Forum - Platforma - Sony - Grandia II - mój pierwszy JRPG na PS2

RyudoKai
Poziom: 46
REP.: 645
Czytelnik
RyudoKai dodano: 09.10.2017, 20:16 #1
Cześć!
Jak w tytule, mowa tu o tym niezwykłym rpegu. Jak w przypadku każdej tego typu gry znajdą się fanatycy (patrz ja ), miłośnicy, stronnicy jak i ta druga strona. Wątek powstał by poznać Wasze opinie na ten temat. Czy uważacie tę grę za coś wybitnego, co warto ukończyć nie tylko raz? Czy może za zwykły oklepany schemat? Z mojej strony dodam, że patrzę na Grandie przez wielki pryzmat nostalgii. Mój pierwszy jrpg na tej platformie. Dla mnie wyróżniał się pełnymi "mówionymi" dialogami, przerywnikami filmowymi w trakcie zaklęć! W tedy to było coś! Oraz tym, że zaklęcia były wypowiadane były "na głos". Mocno zarysowanym charakterem głównego bohatera, który musiał zmagać się z wyborami moralnymi dotyczącymi Milleni :) Grandia według mnie posiadała także coś magicznego w sobie jeśli chodzi o więzi postaci. To nie były postacie, które przyszły na "questa" tylko trwały w podróży z Ryudem aż do samego końca. Mechanika nieskomplikowana, a skuteczna. Możliwość zaplanowania strategii poprzez połączanie ACT oraz ATB dawały w pełni rozwinięty system walki.

Zatem pytam się Was użytkownicy, jak Wy wspominacie Grandię II
https://card.psnprofiles.com/1/Ryudo-Kai.png
retronagazie .eu
repip
Poziom: 77
REP.: 35386
Czytelnik
repip dodano: 11.10.2017 10:12 #2
Ja wyjdę raczej na smutasa tutaj. Grandia II na PS2 (a tą ukończyłem) to lekko skopana konwersja - w niektórych miastach były takie dropy, że poruszać się nie dało (ponoć PC i DC miały lepsze wersje). Wspomniane przez Ciebie "mówione" dialogi, filmiki przy zaklęciach, fabuła itp... no trudno mi mówić bo jeśli to Twój pierwszy jrpg (tak interpretuję to co napisałeś) to może robiło to wrażenie, masz do tego prawo nie każdy musi grać we wszystko od zawsze i zawsze jest jakiś ten no "pierwszy raz". Ja już byłem po PSXowych, kilku SNESowych i PS2kowych jrpg i szczerze mówiąc wtedy to nie było "coś".

By nie być taki pesymistyczny trzeba pochwalić system walki jako całość czym zawsze Grandia stała, ale tu znów będe nieprzyjemny bo w Grandii III twórcy przeszli na next level z tym elementem, a co za tym idzie pokazali że da się lepiej Mrugnięcie. Grandia II dla mnie to niezły szpil dla fana jrpg... na raz i tylko raz.
www.retronagazie.eu
Polecam retronagazie
adler
Poziom: 50
REP.: 1743
Czytelnik
adler dodano: 13.10.2017 11:23 #3
Ukończyłem Grandię 2 w wersji na Dreamcasta i muszę przyznać, że bawiłem się nieźle, ale wcześniej udało mi się ukończyć Skies of Arcadia i to właśnie tą grę uważam za najlepsze jrpg na konsolę Segi. Uczucie przygody towarzyszące graczowi i więzi łączące całą drużynę stoją tu jednak na wyższym poziomie niż w Grandii 2. Ale skoro było to Twoje pierwsze podejście do jrpg, to się nie dziwię sentymentowi. Co zresztą widać po Twoim awatarze :)
RyudoKai
Poziom: 46
REP.: 645
Czytelnik
RyudoKai dodano: 13.10.2017 23:00 #4
Grę ukończyłem już dobre kilka? Kilkanaście? lat temu :) Bo chyba zostałem źle zrozumiany :) Chciałem tylko wrócić wspomnieniami i opiniami do tych czasów ;D Trzecią cześć ograłem tuż po premierze. Xtreme tak samo.
https://card.psnprofiles.com/1/Ryudo-Kai.png

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych