Forum - Hyde Park - Filmy i seriale - Najgorszy film, jaki w życiu widziałaś/łeś

Przejdź do strony

Strona

Go ahead, make my day!
montana
Poziom: 81
REP.: 42128
Administrator
montana dodano: 07.10.2017, 16:31 #1
Wiadomo, o co chodzi, więc przechodzimy do sedna.

Te najgorsze na dłużej zostają w pamięci, a na szybko potrafię wskazać:

- Kanibal z Rotenburga - filmidło o Niemcu, który... zjada ludzi na ich własne życzenie. Tylko dla tych z mocnymi nerwami i dużą cierpliwością.

- The Steam Experiment - Val Kilmer zamyka w łaźni kilka osób i czeka, aż wszystkie się poduszą. Po co? Globalne ocieplenie.

- Kac Wawa - polska odpowiedź na "Kac Vegas" i tradycyjnie to, co jest polskim odpowiednikiem dużo gorsze. Strach się bać, a do dzisiaj w pamięci mam scenę seksu z poduszką.
Należę do rasy starożytnych smoków
Gomlin
Poziom: 77
REP.: 34942
Czytelnik
Gomlin dodano: 07.10.2017 16:52 #2
Śmierć w Wenecji... miały być pościgi i wojny gangów. Miał być zajebisty film...
Objection!
Musiel
Poziom: 59
REP.: 11708
Czytelnik
Musiel dodano: 07.10.2017 22:55 #3
Mordercza opona - horror o tym jak to tocząca się opona morduje ludzi ;D
Gość
Gość
krzychu007 dodano: 08.10.2017 11:02 #4
Jedyny film, jaki mi teraz przychodzi do głowy, to "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć". Niby się da go oglądać, ale jak dla mnie dość kiepska kontynuacja całkiem intrygującego serialu z końcówki lat sześćdziesiątych...
Lepiej sprawdź poduszki
Skórożarłoczek skryty
Poziom: 44
REP.: 4408
Czytelnik
Skórożarłoczek skryty dodano: 08.10.2017 11:57 #5
Przypominam sobie dwa. Dragonball obejrzałem, bo lubię anime i liczyłem na coś fajnego. A ta druga zacna produkcja, to na chacie kiedyś się nudziłem i matka czasami kupowała te gazetki z filmami...



Ten moment, kiedy on wyrywa jej kamizelkę z pogardą, a ona "Wh....WHATT?" x)
"If anyone is ever going to find his way in this world, he has to start by admitting that he doesn't know where the hell he is."
Solidny Szop
solitary
Poziom: 43
REP.: 2559
Czytelnik
solitary dodano: 08.10.2017 13:18 #6
Chyba "The Room" w reżyserii Tommy'ego Wiseau. Klasyka, na podstawie której całkiem niedawno powstał inny film - "The Disaster Artist", można się pośmiać.
maszynypancerne
Poziom: 34
REP.: 353
Czytelnik
maszynypancerne dodano: 23.10.2017 15:09 #7
Łooooo! Było tego! Zombie bobry, mordercza opona, mordercze kondomy, mordercze ryjówki i robokrok ze wspaniałym pomysłem na film, rakieta ulega awarii i spada do ogrodu zoologicznego gdzie nanoboty wojskowe opanowują krokodyla różańcowego który ucieka z zoo. Tak sobie myślałem , dobrze że te nanoboty nie spadły na stado krów MrGreen
łatwo osądzać, trudniej zrozumieć
MSaint
Poziom: 59
REP.: 15915
Czytelnik
MSaint dodano: 29.10.2017 10:53 #8
Kiedyś leciał film na Polsacie o Murzynie, który na polecenie jakiegoś bogacza miał zebrać ekipę najemników, którzy mieli uratować porwaną dla okupu kobietę (domyślam się, że żonę zleceniodawcy). Co przybywali na miejsce potencjalnego ratunku, to ktoś ginął albo sam robił sobie krzywdę np. gdy próbował zastrzelić głównego bohatera, to chybił tak marnie, że strzelił w swoją stopę. Ostatecznie okazało się, że to sam bogacz był porywaczem i w dziwnym makijażu a'la zombie skoczył na głównego bohatera z siekierami, ale tak jakoś wyszło, że ostatecznie sam uciął sobie głowę. Szkoda, że nie pamiętam tytułu i liczę, że kiedyś pojawi się w Best of the Worst. Do dziś nie mam pojęcia, czy ten film był na serio, czy to była jakaś parodia.

Z ery VHS jeszcze parę dziwactw by się znalazło, ale pamiętam je jeszcze słabiej (ninja jeżdżący na wrotkach po Afryce), natomiast niestety w miarę dobrze pamiętam Freddy Got Fingered - wiem, że to dzieło ma swoich adoratorów, ale ja do nich nie należę.

https://www.youtube.com/user/MSaint
www.crossplay.pl
Tom19
Poziom: 74
REP.: 38179
Czytelnik
Tom19 dodano: 29.10.2017 14:52 #9
Ja mam na filmwebie Ghost Rider 2 z oceną 3...
Niczego mi nie braknie
Cherubinek
Poziom: 93
REP.: 85117
Czytelnik
Cherubinek dodano: 29.10.2017 16:21 #10
Nie pamiętam najgorszego, ale wczoraj oglądałem Annabelle z 2014 roku i końcówka jest tak beznadziejna, że do dzisiaj żałuję straconego czasu :-/
Dominus illuminatio mea et salus mea; quem timebo? Dominus protector vitae meae; a quo trepidabo?
GeoGamer
TyskiPL
Poziom: 45
REP.: 3724
Czytelnik
TyskiPL dodano: 09.11.2017 13:48 #11
Ostatnie Transformersy i film "Sieranevada". Jedyne filmy, przy których zasnąłem w kinie. Na szczęście jednak na filmy nie wydałem wtedy grosza, bo bilety dostawałem w podarunku.
Velius
Poziom: 33
REP.: 971
Czytelnik
Velius dodano: 26.11.2017 13:17 #12
Dragon Ball Evolution. Alez kupsztal, przezylem traume.
Swahveck
Poziom: 60
REP.: 7769
Czytelnik
Swahveck dodano: 28.11.2017 07:43 #13
The box, jedyny film na którym wyszedłem z kina w trakcie seansu. Absolutna strata czasu.
Gość
Gość
peksa dodano: 28.11.2017 12:53 #14
Pan Tadeusz
piwerko
+kwa
Poziom: 51
REP.: 4561
Czytelnik
+kwa dodano: 29.11.2017 01:25 #15
barbarzynska nimfomanka w piekle dinozaurow
nazistowscy surferzy musza umrzec
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych