Forum - Platforma - Inne - Które "szafy arcade" zjadły Wam najwięcej sztonów w czasach "Wozów Drzymały" ?

Tylko umarli widzieli koniec wojny
BR78
Poziom: 92
REP.: 92244
Czytelnik
BR78 dodano: 14.01.2019, 15:35 #1
Za czasów słynnych "wozów Drzymały" kiedy szafy arcade wiodły prym nad konsolami wielu z nas graczy wydawało swoje pieniążki na nakarmienie tych elektronicznych potworów żetonami, aby przez chwilę przenieść się do wirtualnego świata jakie w tamtych czasach owe maszyny oferowały. Które tytuły najbardziej Was wkręciły i przy których spędziliście najwięcej czasu ?

W moim przypadku była to legendarne tytuły jak "Contra", "Street Fighter II", "Punisher", "Tekken", "Final Fight" czy też "DJ Boy". Dziesiątki godzin spędzonych w spowitych mrokiem lokalach, niezapomniane chwile, wrażenia bezcenne.
"Z wszystkich barów we wszystkich miastach na całym świecie ona musiała wejść do mojego".
Centymetr powyżej granicy zdrowego rozsądku
RasMass
Poziom: 71
REP.: 22928
Czytelnik
RasMass dodano: 14.01.2019 19:12 #2
Ja najlepiej wspominam "Alien vs. Predator" ileż to kieszonkowego przewaliłem na tej grze to nie zliczę MrGreen
Oczywiście nasze swojskie "Kadilaki" czyli "Cadillacs and Dinosaurs" z kumplami.
"Die Hard Arcade" jedna z pierwszych gier w tak wspaniale zrealizowanym 3D jaką widziałem, wtedy zachwycała wykonaniem, a szczęka opadała do podłogi przy pierwszym czy drugim podejściu. Ciężko było przywyknąć do sterowania postacią w trójwymiarze. Gameplay już tak świetny niestety nie był :)
W czasie podstawówki, kiedy mama wyganiała mnie w niedziele do kościoła, ja szedłem z kumplem na dworzec PKP i szarpaliśmy w "Final Fight". Piękne czasy MrGreen
"Zostałem stworzony bez udziału mojej woli, w podziemiach tajnej fabryki Coca-Coli. W wyniku badań nad bezsensem istnienia, poczęto istotę niezdolną do myślenia. Nauczono mnie jeść wyłącznie w MacDonaldzie, pożeram więc ludzi stojących przy kasie.&qu
Użytkownik konta Premium PPE.
bigbird
Poziom: 77
REP.: 35070
Czytelnik
bigbird dodano: 14.01.2019 19:39 #3
Najwięcej to Punisher (na początku 16 żetonów, a po jakimś czasie przechodziłem go na jednym), Metal Slug (dwójka szczególnie dużo), Cadillacs & Dinosaurs, a za czasów podstawówki to Karnov, w którego graliśmy w sklepie papierniczym zaraz koło budynku szkoły.
Niczego mi nie braknie
Cherubinek
Poziom: 93
REP.: 85143
Czytelnik
Cherubinek dodano: 15.01.2019 11:46 #4
International Karate i Moon Patrol. Flippery też jakieś były. Szmat czasu i nie pamiętam.
Dominus illuminatio mea et salus mea; quem timebo? Dominus protector vitae meae; a quo trepidabo?
Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
Maciej2801
Poziom: 90
REP.: 106594
Czytelnik
Maciej2801 dodano: 07.04.2019 11:09 #5
Metal Slug
"długich dni i spokojnych nocy"
KrisPora_PL
Poziom: 32
REP.: 361
Czytelnik
KrisPora_PL dodano: 30.04.2019 07:52 #6
asteroids, ta gierka pochłonęła niebywałą ilość moich monet 20 złotowych w latach 80tych, przekręcało się licznik, a właściciel żeby utrudnić zmieniał klawiszologię (hehe, na krótki czas pomagało)

http://card.psnprofiles.com/1/KrisPora_PL.png

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych