Centymetr powyżej granicy zdrowego rozsądku
RasMass
Poziom: 72
REP.: 23237
Czytelnik
RasMass dodano: 16.12.2018, 12:19 #1
Witam.

Zaopatrzyłem się dzisiaj w gogle w wersji V2 w jednym z katowickich Media Marktów - gość z obsługi sklepu postraszył mnie przy zakupie, że kabel idący od gogli do modułu procesora często się psuje, a oni w sklepie ostatnimi czasy mieli już paru klientów z takim problemem.
Z tego co opisywał Sony nie uwzględnia takich reklamacji uznając, że jest to uszkodzenie mechaniczne, nie podlegające gwarancji.
Oczywiście przy zakupie zaproponował dodatkową przedłużoną gwarancję, która zabezpiecza także przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Zastanawiam się teraz czy faktycznie coś jest na rzeczy czy to tylko "chwyt marketingowy", wciskany klientom dlatego, że gość za taką dodatkową gwarancję zgarnia prowizję.

Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie, czy zdarzyło się komuś takie uszkodzenie?
"Zostałem stworzony bez udziału mojej woli, w podziemiach tajnej fabryki Coca-Coli. W wyniku badań nad bezsensem istnienia, poczęto istotę niezdolną do myślenia. Nauczono mnie jeść wyłącznie w MacDonaldzie, pożeram więc ludzi stojących przy kasie.&qu
Posiadacz najfajniejszych gameroomów! :P
Dobermann
Poziom: 79
REP.: 43960
Czytelnik
Dobermann dodano: 16.12.2018 12:44 #2
jak nie bedziesz kablem szarpal to nic sie nie stanie, w vr stoisz lub siedzisz wiec przy takim uzytkowaniu nie ma co sie zepsuc :)
Best regards #smiesznypiesek
Centymetr powyżej granicy zdrowego rozsądku
RasMass
Poziom: 72
REP.: 23237
Czytelnik
RasMass dodano: 16.12.2018 14:04 #3
Spoko, to dobre informacje. Kabel jest gruby więc też mi się zdaje, że nie powinno być problemu. Chociaż jest w takim miejscu, że gdy odkładam gogle to one faktycznie się na tym kablu opierają. No ale cóż, zobaczymy :)
Pograłem już pół godziny i mam problem, którego się obawiałem, mianowicie zrobiło mi się niedobrze, jak przy chorobie lokomocyjnej, z która w sumie nie mam problemu.
Mam nadzieję, że to tylko kwestia przyzwyczajenia i organizm się dostosuje :)
"Zostałem stworzony bez udziału mojej woli, w podziemiach tajnej fabryki Coca-Coli. W wyniku badań nad bezsensem istnienia, poczęto istotę niezdolną do myślenia. Nauczono mnie jeść wyłącznie w MacDonaldzie, pożeram więc ludzi stojących przy kasie.&qu
Życie bez muzyki byłoby pomyłką.
Maciej2801
Poziom: 90
REP.: 106921
Czytelnik
Maciej2801 dodano: 01.01.2019 12:01 #4
Albo to była ściema, abyś kupił dodatkowe ubezpieczenie :-)

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych