Forum - PPE.pl - PPE.pl - opinie, uwagi, sugestie - PPE a sprawa poważnej i dorosłej "redaktorki"

Przejdź do strony

Strona

DCS World
Alexy78
Poziom: 84
REP.: 74203
Administrator
Alexy78 dodano: 22.05.2018 12:54 #16
@AFK
Tak jak pewnych racji nikt Ci nie neguje, tak dobitnie pokazujesz, że nie ogarniasz (bez obrazy) całości problemu.
Zanim news powstanie musi wiele czynników się na niego złożyć, także tekst i jego poprawność jest tylko jego częścią.
Częścią z której Ty robisz priorytet i gdyby PPE tak uczyniło, to wiele innych rzeczy nagle zaczęłoby znacznie bardziej dokuczać.
Zaczynając od mniejszej ilości newsów, poprzez częste rotacje w personelu, po finalnie spadek zainteresowania portalem (w dużym skrócie, nie mi teraz tłumaczyć zasady i genezę istnienia newsów jako takich).
Celem jest zaś podniesienie jakości o której tu mówimy w szerszym aspekcie, którego nie dostrzegasz, bądź dostrzegać nie chcesz.
Miodek też się myli, bo jest człowiekiem, Tony Hawk także nie raz nie dwa się na desce połamał - nie trafiłeś raczej.
Ideał w rozumieniu możliwie najlepszego portalu jest jak najbardziej ideą jaka Redakcji przyświeca - to Ci mogę zagwarantować jako jeden z najmniejszych trybików całości.

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.05.2018 o godz. 12:56

DCS World
Alexy78
Poziom: 84
REP.: 74203
Administrator
Alexy78 dodano: 22.05.2018 13:01 #17
@Park

Cześć - dzięki za szczerą wypowiedź. Z mojej strony jestem użytkownikiem jak Ty, a moje posty tutaj służą głównie temu, by nabrać innej perspektywy, a nie tak przejaskrawić naszą treść wypowiedzi jak Ty to uczyniłeś. Nie tyle może nabrać innej perspektywy, co być jej świadomym. Bo perspektywa odbiorcy jest mi bardzo dobrze znana i przychylam się do wielu uwag.

Pozdrawiam, oby PPE Ci służyło tak długo, jak tylko będziesz chciał - co do jakości newsów to jestem przekonany, że wewnętrzne rozmowy zostaną przeprowadzone.
Bez mojego udziału, bo jestem "za krótki" - ale szczera i konstruktywna krytyka na pewno odrzucona nie jest i nie będzie.

Trzymaj się.
Gość
Gość
AFKward dodano: 22.05.2018 13:15 #18
Myślę, że powiedziałem już wszystko w tej kwestii. Dla mnie to dalsze, zwyczajne i koleżeńskie usprawiedliwianie swojego nieprofesjonalizmu. W końcu jestem tylko użytkownikiem, nie wiem co się dzieje na salonach i co planujecie, nie rozumiem wielu rzeczy i jeszcze mam klapki na oczach. Portal PPE to jeden z niewielu portali, na które w ogóle zaglądałem, a nie szanuję ze względu na treść. Natomiast mówiąc o spadku zainteresowania portalem, to cieszcie się, że chociaż wynika ze stałej społeczności, bo tak to równe jest wytykaniu głupich błędów.

No nic, życzę więc wszystkiego dobrego w realizowaniu swojego ideału. Ja chyba jednak na dniach zrezygnuję z zaglądania tutaj, bo blogi już nie mają dla mnie siły przebicia. A newsy, nieważne jak niechlujne, bo szybko napisane, to i tak są często spóźnione.
Rozbo
Poziom: 35
REP.: 2073
Administrator
Rozbo dodano: 22.05.2018 13:19 #19
PAr3k, dzięki za Twoje słowa. AFKward Tobie również dziękuję za krytykę. To nie jest tak, że się wykręcamy. Argumenty tu przytoczone jak najbardziej bierzemy do serca, nawet te z którymi możemy się osobiście nie zgadzać. To, że wchodzę w polemikę z Dantee, to po protu szczera dyskusja. Koniec końców o to właśnie chodzi, bo jak sam Dantee zaznaczył jego wpis to wyraz troski o portal.

Wiele rzeczy możemy starać się zmienić, choć na pewno nie wszystkie. Nie jesteśmy korpoludkami odpowiadającymi z automatu, stąd i emocje w naszych odpowiedziach. Czy będziemy się starać poprawiać to, co nie funkcjonuje dobrze? No pewnie! Ale to też jest tak, że to nie jest proces na zasadzie pstryknięcia palcem i naprawienia wszystkiego z automatu.

Pozdrawiam.
Bo życie to nie je bajka!
PAr3k
Poziom: 46
REP.: 2073
Czytelnik
PAr3k dodano: 22.05.2018 18:45 #20
Po reakcjach widać że temat poruszony przez Danteego był potrzebny i odniósł należyty skutek w postaci niniejszej dyskusji i wniosków z niej płynących.
W szczerość Waszych wypowiedzi nie mam powodu wątpić.
W szczerość dobrych intencji również.
Czasem tylko warto bardziej się skupić na tym co i jak chcemy zmienić na lepsze, co wymaga takich zmian Naszym i Waszym zdaniem, niż na tym ile przeciwności po drodze można napotkać i jaka trudna jest ta droga.
Łatwe rozwiązania to rzadko dobre rozwiązania, szczególnie na tak zaawansowanym etapie przedsięwzięcia.
Dlatego powodzenia na tym ugorze;-) i Wiedzcie że Ci z którymi tu dyskutujecie są po tej samej stronie mocy.
A to oznacza że porozumienie ZAWSZE jest możliwe!
Do przeczytania.
PAr3kIMA
Dantee
Poziom: 46
REP.: 988
Czytelnik
Dantee dodano: 22.05.2018 23:32 #21
Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi, ale muszę jeszcze dodać chociaż parę groszy:

1. Praca w branży jako redaktor/"pisarz" - nie wiem dlaczego od razu zakładasz, że nie wiem z czym się ten chleb je? Moje nawyki "piśmiennicze" i szersze spojrzenie na każdą publikację biorą się dodatkowo z tego, że parę tekstów w życiu popełniłem. Nad niektórymi pracowałem dłużej (dłuższa forma wypowiedzi), a nad innymi krócej (np. newsy). Zawsze, ale to zawsze każda z publikacji była oddaniem cząstki mnie. Prowadziłem raz coverage z jednego z turniejów odbywających się w naszym pięknym kraju. Wiadomości sypałem z prędkością światłowodu + dochodziło do tego uzupełnianie tabelek wyników, zmiana bannerów, sliderów i inne. Przy każdej z tych "szybkich" czułem za każdym razem to samo, za każdym cholernym zdaniem. Gdy materiał zawisnął w sieci za każdym razem go śledziłem, wchodziłem żeby zobaczyć jak ludzie go komentują czy news się przyjął i zrobiłem swoją robotę dobrze. To dawało mi dużą satysfakcję i mobilizowało do dalszej pracy. Może ja jestem pod tym kątem zboczony? Może mam nie równo pod sufitem? Ale dokładnie to samo czuję jak czytam chociażby Extrima czy Pixela. Czuję, że autor coś mi daje. Informację tam zawartą mogę przeczytać i zapomnieć za 5 min, bo zacznę wertować coś innego, ale zostaje to w duszy i nie traktuję tego jak zmarnowanego czasu. Myślę, może trochę górnolotnie, ale to kwestia powołania. Po prostu czuć, że niektórzy nie są stworzeni do niektórych czynności i starają się wypracować chociaż rzemieślniczy sznyt. Zaznaczam, że nie ma nic w tym złego, ale rzemieślnik musi cały czas nad sobą pracować. Dopicowywać. Analizować. Poprawiać.

Idąc do pracy (jestem informatykiem) jakby przyszedł ktoś z zewnątrz i powiedział do mojego szefa: "Panie kogoś Pan zatrudnił, gość nie potrafi zrobić tego, tamtego i jeszcze nawet nie potrafi odpisać na maila" i takich ktosiów zebrało by się czterech (tyle nas naliczyłem) to czy nie zostałbym przywołany na dywanik i nie musiał się gęsto tłumaczyć z zaistniałem sytuacji? Ano pewnie tak. Skoro biorę za coś pieniądze i jestem za to odpowiedzialny to nie ma dla mnie argumentu, że coś mogę robić na pół gwizdka, bo taki szybki mam charakter pracy. W drugiej sytuacji jeżeli szef (lub osoba odpowiedzialna) by mnie nie przywołał, a jedynie wszedł w polemikę z awanturnikami (sorry chłopaki, ale tak nas nazwę) i starał się bronić swoich pracowników, to znaczy, że jest z ich pracy zadowolony. Nie zgłasza żadnych roszczeń, przysłowiowy "Show Must Go On" - w takim przypadku szanuję i nic tu po moich, a także kolegów wypocinach.

2. Sztampa w tekstach również się udziela. Pamiętam jakby to było dziś: premiera Red Dead Redemption. Ktoś pamięta jaka GENIALNA została napisana recenzja na łamach Ekstrima właśnie? Silent Hill: The Beginning autorstwa Ściery - jaki to był piękny, ckliwy i poszerzający chorą wizję tekst. Taki przykładów jak fajnie można rozbudować, tak bardzo skostniałą formę, dłuższej wypowiedzi jest masa - ale to siedzi w czyjejś kreatywności i jeszcze raz przywołam tutaj stanowisko szefa, któremu albo zależy na rozbudowanych i wciągających tekstach, albo na kolejnych klikach. Nie wiem jaka jest wasza struktura, ale np. jakby jeden z autorów popełnił genialny felieton, który został by zauważony przez włodarzy to czy np. nie dostałby propozycji żeby opublikować go w gazecie? Jeżeli tak to czy nie powinno to wzbudzić ambicji i chęci walczenia o tak zaszczytny cel?

3. Rozwiązaniem waszej szybkości mogłoby być zatrudnienie kolejnej osoby, która byłaby w stanie odciążyć resztę załogi oraz wnieść jakąś świeżość do publikowanych materiałów. Może to dobra droga?

4. Skrót CTRL + F nie użytecznym? Dla Ciebie jako humanisty to nie jest broń na wszystkie powtórzenia? No to szczerze się dziwię. To może pokażę bardziej obrazowo jak ja go używam: mam do zrobienia tekst o dodatku do strategii bitewnej, dajmy na to Steel Division: Normandy 44. Piszę pierwszy trzy akapity i w głowie analizuje jakie potencjalne słowa mogą się powtórzyć: strategia, RTS, czas rzeczywisty, walka, bitwa, czołgi, pole bitwy, starcie, dodatek, DLC, płatny, twórca, developer, autor, komputer, PC, steam, cyfrowa dystrybucja, Druga Wojna Światowa, mapy, scenariusze, jednostki. To tak z palca w ciągu 5 sekund myślenia. Piszesz, czytasz, piszesz, czytasz, szukasz, czytasz, piszesz, czytasz, szukasz, publikujesz. News w ciągu 15 min został napisany - gratuluję. Oczywiście nie szukasz wszystkich słów naraz, bo to byłoby bez totalnego sensu, ale w ferworze walki z klawiaturą i powstawania kolejnych akapitów. No nie wiem, ja przy pisaniu cały czas myślę o tym: co piszę, jak piszę, jaki słów używam, jak barwny jest mój tekst. Przytoczę jeszcze przykład mojej pracy magisterskiej, w której piszę o robotach (nie o Gundamach :) ). Niestety synonimów słowa robot jest niewiele, ale promotor jest co najmniej zachwycony, mimo, że w takich pracach powtórzenia nie uchodzą za duży błąd i często są pomijane.

5. Proces zmian i jego prędkość. Oczywiście nikt z Nas nie chce, aby nagle kadra została uszczuplona do jednej osoby i idziemy z wędką szukać autorów. To są nasze subiektywne odczucia i już wiele razy zaznaczana troska. Ale tak samo jak Wy chcecie nam pokazać, że praca redaktora nie jest czarno biała i trzeba zmagać się z całą otoczką, tak samo my Wam staramy się przekazać nad czym można popracować i co przysłowiowo kole w oczy. Każdy z nas ma jakąś cząstkę racji, ale to przede wszystkim od Was zależy co z tym fantem zrobicie dalej.
GeoGamer
TyskiPL
Poziom: 46
REP.: 3774
Czytelnik
TyskiPL dodano: 23.05.2018 12:55 #22
Czytam temat i zgodzę się, że ww. problemy są, ale chłopaki, uczciwie powiem, że to też nie jest tak, że portal ma wywalone totalnie na użytkowników, bo jak my - użytkownicy blogosfery - potrzebowaliśmy, to Rozbo do nas przyszedł i wspomógł paroma informacjami. I jak widać, tutaj też się pojawił.

Alexy78 napisał:


PPE to portal "szybkich newsów" - szybkich, w dużej ilości, możliwie konkretnie i na spontanie. To nie elaboraty.
Ilość nie idzie w parze z jakością - niestety tak jest, ale warto mieć ten fakt na uwadze.


W takim razie dlaczego niektóre newsy są wydłużane niemiłosiernie? Nie raz są newsy, gdzie jedna informacja jest podana 2-3, a czasem nawet 4 razy. Mówisz, że nie piszecie elaboratów podczas, gdy newsy, które można zamknąć w długości tweeta rozpisujecie momentami aż za bardzo, czasem traktując czytelnika jak głupka, który sam wiele nie zrozumie i trzeba mu pokazać twardo przed oczami.

Cytat:

A właśnie "FAKT" - czymś takim jest PPE - łatwo, wygodnie i o wszystkim z nutką sensacji. Czy od "Fakty" wymagasz tyle co od błyszczącego pisma - nie wiem, może "Vogue"?


No jeżeli portal internetowy wywodzący się z PSX Extreme dąży do poziomu "Faktu", to jest naprawdę źle.

Cytat:

Powiem więcej - gdyby nawet poziom top portali się pojawił, to zwróć uwagę na komentarze i to co się tam dzieje.
Duża część użytkowników właśnie to "błotko" lubi, kłóci się jak baby na targowisku, wyzywa, spamuje i robi wiele błędów stylistyczno-ortograficznych.
Czasem coś od niechcenia "smarknie". Zauważyłeś, że osoby, które najstaranniej postują, czy też wkładają w PPE dobrą energię najmniej narzekają?
Uogólniam, ale w takim kontekście traktuję moją wypowiedź.


Może nie będę skromny, ale siebie widzę właśnie w tych czytelnikach, co się starają. Wyjaśnię Ci dlaczego coraz częściej wolę się nie udzielać - ponieważ optymalizacja portalu dla telefonów iOS (nie wiem jak na Androidzie) jest fatalna. Artykuły i strony trochę czasu zabierają zanim się załadują, za to najgorzej jest właśnie z pisaniem komentarzy - nie daj losie zrobię błąd, literówkę, zechcę poprawić, to mi telefon się mrozi na chwilę lub dłużej, bo o dziwo jakoś tylko przy Waszym portalu przeglądarka Safari nie radzi sobie z poleceniem skasowania 1 litery. W ten sposób pisanie prostego komentarza, które zazwyczaj zajmuje ze 2 minuty, wydłuża się do 5, 7, a czasem nawet do 10 minut. Nie jestem młodzikiem ganiającym do szkoły, ani nudzącym się na wykładach, tylko człowiekiem już ogarniającym karierę zawodową i chcącym jeszcze czasem pograć, tak więc - szkoda mi czasu. A, że moim podstawowym urządzeniem jest telefon, a nie komputer, czy laptop, to przesądza o mojej aktywności.

Cytat:

Powołujesz się na czasopismo, lecz zapomniałeś o tym, że to czasopismo stawia na jakość - bo ma na to czas, a newsy pojawiając się później, podobnie jak recenzje
mają czas tenże odpowiednio dojrzeć, a to właśnie PPE niesie ze sobą szybką i nieskrępowaną informację - czasem błędną - zdarza się.
Kto błędów nie popełnia?
Myślisz, że Ci krytykujący daliby radę być newsmanami nawet przez 3 dni? Większość z narzekających by po 3 dniach powiedziała "dość" - to nie jest łatwy kawałek chleba.
7 dni w tygodniu, po nocach jak są jakieś targi, informacje często z internetu, gdzie wiemy także jakiej jakości one są i nierzadko także wprowadzają w błąd itp.


Sami wybraliście sobie zajęcie o takim charakterze pracy, nikt Was do tego nie zmuszał. Nie potraficie działać dobrze i efektywnie pod presją czasu? Owszem, może tamci komentujący nie daliby sobie radę z tym (ładna pogarda w stronę własnych użytkowników, nie ma co), ale nie oznacza to, że w tym kraju nie znaleźliby się lepsi. Najprostsza metafora - jedni nie dają rady szybko, pod presją czasu i dobrze działać w korpo, zaś inni dają radę i robią niesamowitą karierę. Oczywiście wiem, nie jesteście korpo i nie oczekuję tego od Was, wszak jesteście ludźmi, ale ciężko mi znaleźć lepsze porównanie na ten moment.

Cytat:

Podsumowując - jakość zawsze istotna i powinno się nad nią pracować,
ale z racji powyższych argumentów wziął bym nieco na luz i podszedł z dystansem do tego, co PPE oferuje.
Pozdrawiam :)


Czyli krótko mówiąc "Miej wywalone, a będzie Ci dane" i "Nie martw się, jakoś to będzie".
Obyście się kiedyś nie obudzili z ręką w nocniku, bo póki co wygląda na to, że po dobrym starcie PPE jedziecie tylko na dwóch rzeczach - na PSX Extreme i na wypracowanym dobrym pierwszym wrażeniu, co można zawrzeć w słowie "pozycja". Nie wiem na jak daleką podróż takie paliwo wystarcza, ale wcześniej, czy później jak nic nie zmienicie, to odbije się to na Was :/
Dobrze, że macie takiego Rozbo na pokładzie, bo z mojego punktu widzenia on swoimi działaniami pomaga Wam jeszcze zachować twarz portalu patrzącego miło na użytkowników.

Rozbo napisał:

Teraz do meritum, bo zawsze staram się uczciwie i szczerze odpowiadać na tego typu zarzuty. Kwestia literówek, błędów ortograficznych i powtórzeń to kwestia - czy tego chcesz czy nie - nie tylko PPE, tylko w zasadzie każdego portalu internetowego stawiającego na newsy. Polecam lektury takich gigantów jak Onet czy WP - gwarantuję krwawienie oczu.


Niejeden taki portal ma korektorów, którzy albo poprawiają przed publikacją, albo krótko po publikacji. Ale fakt, często widać dopisek, kiedy wpis był aktualizowany. Niemniej, może za mało czytam takich portali, ale na Gazeta.pl i Interia.pl rzadko kiedy widzę to, o czym piszesz.
Żeby nie szukać jednak daleko - sam jak piszę bloga, to robię błędy, owszem. Ale ja po publikacji bloga czytam go jeszcze raz, wyłapuje błędy i poprawiam. Uczciwie jednak dodam, że zdarzyło się parę razy, że jednak jakiś błąd uchował się przez dłuższy czas. Więc wiem, lekko nie jest, ale to nie oznacza, że należy rozłożyć ręce i pozwalać na to, by takie błędy i problemy pojawiały się coraz częściej. Tym bardziej, że proszę Cię Rozbo, ile dziennie pojawia się nowych newsów i jak dużo osób je pisze? To nie jest taka sama ilość jak na portalu ogólnotematycznym, informacyjnym.

PAr3k napisał:

Piszę to z troski, jako wieloletni "korpoludek" na tzw. stanowiskach zarządczych. To co tworzy markę tego miejsca w sieci(i pozycję rynkową w jakimś, choć nie decydującym, stopniu również)to właśnie Wasi stali, wierni, oddani i aktywni Userzy.


Dokładnie tak. Pięknie o tym pisze pan Kotler ze współautorami w "Marketingu 4.0" - dzisiaj nie ma po prostu dostarczania contentu konsumentom, tylko tworzą się zadowoleni klienci, hejterzy, ale i orędownicy, którzy są gotowi stanąć murem za marką, a nawet go rozpowszechniać coraz dalej i dalej. Tak więc wbrew pozorom dbając o użytkowników, dba się o swój dalszy rozwój w zinternetowanym świecie, bo zadowolony konsument to po prostu kiedyś wróci, ale orędownik wytworzy kolejną wartość dodaną.

Ja może tak podsumuję całą swoją wypowiedź:
- Wiem, że nie jest lekko, ale też nie może być zbyt dużego przyzwolenia na luz. Trochę więcej samokrytyki, więcej Rozbo (bo robi Wam dobry PR wśród użytkowników i tu szacun dla niego, bo to nielekkie), a mniej arogancji i ograniczania swoich ambicji do poziomu "Faktu".
- Ja akurat nie krytykuję clickbaitów i lecenia na wyświetlenia. Pewnie dochodzi też wskaźnik jak długo trwa dana sesja na danej stronie. Siedzę w marketingu, w tym internetowym, to rozumiem, że portal musi zarabiać i stąd akurat jest hajs.
- Wiem, że pracujecie nad nowym portalem PPE, stąd mega uwaga - zwróćcie uwagę na optymalizację portalu pod telefony, bo obecnie trendy są takie, że rośnie liczba użytkowników telefonów i tabletów, więc jeśli ruch stamtąd obecnie nie ma dla Was aż takiego znaczenia, to wkrótce może stać się albo dźwignią, albo kulą u nogi.
- Po prostu my, użytkownicy się martwimy, bo portal sam w sobie jest mega, posiada spory potencjał, by z tego uczynić o wiele lepsze miejsce i na tym nam po prostu zależy :) Więc to też nie tak, że my ciśniemy po Was dla samego ciśnięcia. Zwróćcie jednak uwagę, że problem jakości newsów na stronie powraca regularnie niczym bumerang - tak więc chyba coś jest na rzeczy... ?
Rozbo
Poziom: 35
REP.: 2073
Administrator
Rozbo dodano: 23.05.2018 13:11 #23
Panowie, jeszcze raz dziękuję za wszystkie uwagi. Żeby nie być gołosłownym - już zaczęliśmy planować pewne zmiany, tak aby wyeliminować problemy merytoryczne na portalu. W zasadzie kwestie, które poruszyliście, teraz cały czas "wiszą u nas na tapecie". Póki co nic nie obiecuję a już na pewno nie obiecuję Wam zmian z dnia na dzień. Ale zapewniam, że nie zostawimy tej sprawy samej sobie.

Pozdrawiam serdecznie.

// Edytowano 3 razy, ostatni raz 23.05.2018 o godz. 13:18

Fred
Poziom: 37
REP.: 1132
Czytelnik
Fred dodano: 23.05.2018 17:00 #24
"Żeby nie być gołosłownym - już zaczęliśmy planować pewne zmiany, tak aby wyeliminować problemy merytoryczne na portalu."
Czyli redaktorzy lecą z roboty bo inaczej tego nie widzę.
Do tego Encyklopedia w której jest pełno błędów.
Do tego dziesiątki recenzji w których pomijana jest informacja o muzyce w grze.
Co chwila newsy o ps5 czyli o niczym

News o chmurze i RE7 na switcha. a newsmen nie ma pojęcia czym jest chmura a czym striming gier - jak ktoś taki może tutaj pracować?
Do tego błędne tagi albo ich brak jakiej platformy dotyczą.
rocktaron
Poziom: 56
REP.: 4619
Czytelnik
rocktaron dodano: 23.05.2018 18:29 #25
"Polecam lektury takich gigantów jak Onet czy WP" Nie spodziewałem się tego, że będziesz ppe tłumaczył takim bagnem jakim jest wp i onet.
Palmer
Poziom: 23
REP.: 231
Czytelnik
Palmer dodano: 26.05.2018 01:28 #26
Ciekawe wypowiedzi użytkowników. Cieszę się, że temat został podjęty.

Dodam swoje pięć groszy:

- Newsy o ps5. Za dużo, za dużo i jeszcze raz za dużo. Newsy o niczym, sztuczne pompowanie tematu, prowokowanie wojenek fanboy'ów, etc. Co wchodzę na PPE, to wręcz atakowany jestem newsami typu "ps5 najwcześniej w 2020!" Serio? Czy na prawdę obecna genrscja już jest tak przestarzała, że należy tyle trąbić o plotkach ws ps5?

- Encyklopedia. Parę miesięcy temu dodałem grę. Crime Cities naszego Techlandu. Zrobiłem to starannie, przygotowałem się, zależało mi aby zrobić to dobrze. Po dziś dzień na moimi profilu nie widnieje informacja, że grę dodałem, mało tego, gra nawet w encyklopedii się nie pojawiła.

- Błędy w składni i pisowni
- Częste newsy będące tak na prawdę subiektywnymi ocenami redaktora nadające się na bloga, nie na news
- Filmy zostawcie filmwebowi, skupcie się na grach, bo najważniejszy dla Was i Nas aspekt nieźle tu kuleje
- Nadużywanie określeń (Battlefield serią kultową??)
- Racja, o muzyce z gier za mało
- wycinanie singla, lootboxy, mikropłatności, premium passy, edycje delux, wydawanie niegrywalnych gier i łatanie ich łatkami 20gb po premierze i cała reszta to zło. Redakcja winna to piętnować, wręcz karcić za upadek klasy.
Dantee
Poziom: 46
REP.: 988
Czytelnik
Dantee dodano: 26.05.2018 20:32 #27
Na portalu Wykop jest taki sławny mem ze zdjęciem właściciela. Wkleję do niego link, gdyż dodawanie zdjęć też nie za bardzo działa :)

https://www.wykop(...)jM16.jpg

Sumarycznie: będą zmiany, ale co, gdzie, jak i kiedy to nie wiadomo. Lepiej odbijać piłeczkę, jak zostało to już napisane przez wszystkie osoby z redakcji, które w wątku zabrały głos. Wypowiedziałem się w komentarzu pod materiałem BigBirda z objaśnieniem kompleksowej informacji o Battlefield V - czuję cholerny niedosyt, że nasze posty i uwagi poszły w siną dal.
Perez
Poziom: 71
REP.: 12108
Administrator
Perez dodano: 27.05.2018 14:01 #28
Dantee, ale czego Ty oczekujesz, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko się zmieni? Czy może powinniśmy zamknąć portal i "powiesić" na głównej planszę "Wprowadzamy zmiany, wracamy za miesiąc"? Jeśli jakiś autor np. robi błędy składniowe, no to on się tego nie oduczy w 2 dni, więc pasowałoby, aby ktoś, kto takich błędów nie robi, sprawdzał newsy/teksty, więc trzeba takiego kogoś znaleźć lub kogoś oddelegować, ale jak kogoś oddelegujesz, to też ten ktoś miał zapewne inne swoje obowiązki, to nagle ich nie rzuci.

Inna rzecz to zatrudnianie dodatkowych osób - rozumiem, że z perspektywy czytelnika to proste "no, to zatrudnijcie newsmana/korektora/grafika/tekściarza" itd. Tylko że PPE to normalnie działający portal, który aby istnieć, musi zarabiać, bo tego nikt hobbystycznie nie prowadzi ani nie finansuje z kieszeni bez dna. Mówienie, że my to nic nie robimy i olewamy, jest nie fair - pojawiały się na PPE nowe osoby, próbowaliśmy wielu rzeczy - więcej tekstów, wideo, ale finalnie w pewnym momencie trzeba usiąść i sprawdzić, czy dany pomysł wypalił, bo nie da się ciągle dokładać, nie patrząc na budżet, bo w pewnym momencie wydawca powie "no fajnie, super, że mamy 10 newsmanów, 5 korektorów, 40 newsów dziennie, ale od pół roku portal jest deficytowy". Nie zrozum mnie źle, nie chcę wszystkiego sprowadzać do kasy, ale nie można też o niej zapominać.

Pierwszego posta w tym temacie napisałeś tydzień temu, więc trochę cierpliwości :).
Dantee
Poziom: 46
REP.: 988
Czytelnik
Dantee dodano: 27.05.2018 16:12 #29
To czego my, grupa paru wyrzutków spod ciemnej gwiazdy, którzy chcą cokolwiek zmienić, oczekujemy już padła. Rozumiem, że to ściana tekstu i jak się okazało, wiele z naszych uwag po prostu rozmija się z polityką prowadzenia portalu. No ja tydzień temu zostałem pierwsze raz oświecony, że PPE aspiruje do bycia portalem o taki samym charakterze jak Fakt, także prawdopodobnie gdybym o tym wiedział wcześniej, to mój temat by nie powstał. Cały czas jednak mam w głowie genialną formę i super pomysły na teksty, które pojawiały się/pojawiają się w Szmatławcu. Stąd te moje "żale", żeby treść dorosła do jakiegoś kulturowego poziomu, a nie była kalką z zagranicznych serwisów. Co weekend za stery wkracza Igor, który co weekend zarzuca całą stronę artykułami typu: 10 gier, które uzależniają gorzej niż papierosy, 10 gier, które zrobią Ci z mózgu sieczkę, itd. Serio taki jest pomysł na dłuższą formę wypowiedzi? To tutaj już za pomocą, jak to nazwałeś, czarodziejskiej różdżki można coś zmienić: redaktor proponuje temat i jest opinia od włodarzy: słuchaj temat się przejadł, mało komentarze, mało wejść, weź może ogarnij coś lepszego. To kontrola co się pojawia na serwisie naprawdę wymaga aż tak długofalowych procesów?

Co do redakcji to aż z ciekawości przeprowadziłem mały research tematu. Oniemiałem. Na stronie poświęconej redakcji jest cała redakcja, a jakże, ale że takie osoby cokolwiek umieszczają na portalu to pierwszy raz widzę. Przydałby się jakiś podział np. na aktywną redakcję i honorowych członków czy cuś, bo nie wygląda to na czytelne. Szczególnie jak się jeszcze dodatkowo wejdzie na stronę blogową każdej z osób to to jest dopiero pole, łyse pole bym powiedział. Ostatnie publikacje 2014/2015 rok co poniektórzy. Ktoś przeszedł w stan inactive, to tak trzeba by było to rozdzielić, bo, że coś Mazzi kiedykolwiek publikował to chyba nawet pierwsi użytkownicy PPE nie pamiętają. Taka mała porada :)

Jeszcze temat "piniądzów". "Tutaj też nie pomogę, jedynie coś podpowiem" - jak to śpiewał kiedyś taki jeden na P. Jest taki portal jak ps3site, który ostatnio się przemianował na neosite. Dlaczego o nim napomnę? Bo nie trudno ukryć, że macie tego samego wydawcę. No i u "nich" redakcja jest całkiem spora. Blogów/felietonów redaktorów jest trochę i użytkowników również. Mimo tego, że czysto organoleptycznie, baza użytkowników jest mniejsza/mniej aktywna (mniej komentarzy itd.) widać na pierwszy rzut oka, że im się "trzymanie" tak dużej redakcji jakoś opłaca. Oczywiście mówię to z perspektywy czysto hipotetycznych, gdyż dokładnych danych nie znam. Po prostu porównuje oba portale na podstawie pierwszych wniosków.

Nie chcę być nie fair, co to to nie. Ale dlaczego mija już kolejny dzień od releaseu Battlefield V i nic w temacie się nie dzieje? Dlaczego użytkownik (pozdrawiam BigBird) posiada bardziej kompleksową informację na temat nowej gry niż redaktor? Dlaczego GOL, neosite i inne redakcje mają ARTYKUŁ uspokajający użytkowników: sorry zwiastuj faktycznie był kulawy, ale ta gra będzie epicka, a my Wam to przedstawimy? Dlaczego można było napisać o tym 3 strony tekstu (GOL), a na PPE pojawiają się takie smaczki jak: dwie waluty w BFV, GeForce oficjalnym partnerem BFV, relacja z imprezy pokazującej trailer BFV - w formie newsów.

Czy nie byłby to wartościowy art, który mógłby wnieść znacznie więcej niż kolejny top10?
Na podstawie BFV można by było jeszcze napisać:

- porównanie tego co wiemy o BF5, a co ograliśmy w BF1 (jakie zmiany mechanik itd.),
- rozwój Multi w BF na podstawie Bad Company 2,
- jakiego chciałbym BFa (zdaniem redaktora),
- czy kampania dla jednego gracza w BF i COD ma sens (zdaniem redaktora),
- BF5 platformą esportową (za i przeciw takiej formie rozgrywki na podstawie pierwszych informacji o BF5)?

To tylko garść co w mojej głowie urodziło się w ciągu 5min i co jest związane z ostatnimi paroma dniami. Na mnie release zadziałał jak woda na młyn. Brzydko powiem: a na PPE w ogóle z tak gorącym tematem nie ma nawet najmniejszego ruchu. Potraktowano tak bardzo znaczącą grę (nie, nie jestem fanem) jak japońską Visual Novelę traktującą o rozwoju pierwotniaków.

Także dlatego według mnie jest potrzebny jeszcze jeden redaktor z krwi i kości, albo aktywacja tych którzy na stronie widnieją, a nic nie publikują na PPE, bo o PSX Extreme nie mówię. Zdecydowanie bardziej redaktor niż korektor, bo tak jak napisałeś: eliminowanie błędów wymaga czasu, a odbudowywanie wartościowych publikacji można zacząć już dzisiaj.
Gość
Gość
Rht4r dodano: 27.05.2018 20:15 #30
Daj spokój bo nic nie wskórasz. Jak się czepiałem (ale o poszanowanie użytkowników i ich krytyki co do polityki portalu) to mi admin napisał, że hejtuję i jak się nie podoba to mam inne strony do wyboru :)

Co do całej sprawy poziomu newsów na PPE i korekty to wiele osób tutaj pewnie za darmo by pomogło nawet - nie raz podrzucają ludzie newsy czy też materiał na nie. Wystarczy nająć kilka osób jako wsparcie - nawet za drobne growe gadżety których dostaje redakcja trochę od firm, prenumeratę czy choćby wpis na portalu z podziękowaniem. Ot tak na zasadzie pomocy od czasu do czasu choćby. Kilka takich osób pewnie by pomogło. Są tu ludzie którzy lubią pisać. Tak jak wpis wspomnianego bigbirda który rozwala poziomem newsa o grze.
Ale pewnie się mylę :)
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych