Project Zomboid
290V

Project Zomboid

Project Zomboid
  • Wydawca: The Indie Stone
  • Wersja językowa: Polska Napisy
  • Premiery
  • Świat: 20.06.2011
  • Europa: Nie wydano
  • Polska: Nie wydano
  • Gatunek: RPG, Symulacja, Otwarty świat, Survival
  • Liczba graczy: 1-64
  • Kontroler ruchu: Nie
  • Tryb 3D: Nie
  • Dystrybucja cyfrowa: Tak
  • od lat 16
  • wulgarny język
  • używki
  • strach
  • online
  • przemoc

Project Zomboid to gra survival niezależnego studia The Indie Stone. W produkcji trafiamy do jednego z wielu otwartych wzdłuż i wszerz miast, które wypełnione są wygłodniałymi zombie. Twórcom zależy na symulacyjnym charakterze rozgrywki.

To co wyróżnia Project Zomboid od wielu projektów, które za tematykę biorą sobie zombie, to chęć przedstawienia graczowi warunków i zasad, które miałyby obowiązywać w obliczu takiej apokalipsy. Zadaniem gracza oczywiście jest przetrwanie. W tym celu będzie musiał on nie tylko poradzić sobie z monstrum, które ledwie wlecze za sobą własne nogi w grupce podobnych sobie, ale także stawić czoła głodowi, potrzebie snu, chorobom czy własnym emocjom. Jak się okazuje smutek potrafi zabić nie gorzej niż wyjąca horda żywych trupów.

Rozgrywkę zaczynamy od wstępu, który od razu zakłada naszą śmierć. Żeby jednak jej uniknąć lub odwlec ją na później, gracz musi zająć się zdobywaniem jedzenia i wody, znajdywaniem czy budowaniem schronienia i dbaniem o zdrowie fizyczne, i psychiczne. Lądując w otwartym świecie gracz sam zdecyduje, jaki pierwszy krok należy podjąć. Na swojej drodze w międzyczasie pojawią się takie zagrożenia jak zombie, ale również NPC lub inni gracze, którzy za butelkę wody czy ostatni kawałek chleba nie zawahają się wbić noża w plecy. Można się przed tym ustrzec współpracując lub wcześniej solidnie uzbrajając, nawet przez crafting i rozwijając umiejętności swojej postaci. Gracz w ramach tego otrzymuje możliwość oglądania poradników w telewizji czy czytania książek. Zdobyta wiedza na pewno przyda się w budowaniu coraz to lepszych barykad czy pułapek, które można zastawić na dziką zwierzynę. Co więcej, nic nas nie powstrzymuje od tego, żeby założyć osadę i uprawiać ziemię, co i tak w przyszłości raczej będzie konieczne, kiedy skończą nam się zgromadzone zapasy.

Świat gry naturalnie ulega zmianie. To nie tylko zwyczajny cykl dnia i nocy, ale przemieszczające się hordy, dostęp do prądu czy wody i różne pory roku. Gracz będzie musiał nawet zadbać o właściwe ubranie do danej pogody, chociażby po to, by podczas deszczu nie przemoknąć, a upałów nie przegrzać. Przecież wstyd dać się pokonać takiemu przeziębieniu, wcześniej lepiej pozwolić się ugryźć czy zadrapać. A to jeszcze nie wszystko, czym będzie trzeba się martwić.

Project Zomboid nie ma wygórowanych wymagań sprzętowych. To zasługa prostej oprawy graficznej w rzucie izometrycznym, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w odbiorze, sam surowy interfejs bardzo dobrze służy przeznaczeniu.

Gra znajduje się we wczesnym dostępie i twórcy mają wobec niej sporo planów jak na przykład tryb fabularny, nowe lokacje, pojazdy i różne, świeże rozwiązania zasugerowane przez społeczność. Zapewniają, że Project Zomboid będzie jedną z najlepszych symulacji apokalipsy zombie. Jak dotąd otrzymujemy grę sandbox jednoosobową, 4-osobową kooperację split-screen oraz wieloosobową do 64 graczy z możliwością dowolnego zmieniania zasad gry pod swoje preferencje. Dla przykładu: na nasze życzenie zombie mogą zacząć... biegać, a tym samym wyzwanie staje się tylko trudniejsze.