SKLEP
Dying Light (PS4)

Dying Light (PS4)

Dying Light
  • Producent: Techland
  • Wydawca: Warner Bros.
  • Polski dystrybutor: Techland
  • Wersja językowa: Polska Pełna
  • Premiery
  • Świat: 27.01.2015
  • Europa: 30.01.2015
  • Polska: 30.01.2015
  • Gatunek: Akcja, Horror, Otwarty świat
  • Liczba graczy: 1-4
  • od lat 18
  • wulgarny język
  • online
  • przemoc

Ocena społeczności

8.4249 głosów
-

Ocena PPE.pl

9.0 Czytaj recenzję

Dying Light to gra akcji w otwartym świecie wyprodukowana przez polskie studio Techland i wydana przez Warner Bros. Interactive. Tytuł ukazał się na komputerach osobistych oraz na konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Dying Light rozgrywa się w fikcyjnym tureckim mieście o nazwie Harran, w którym wielka historia spotyka się z współczesnością. A przynajmniej spotykała się...

Główny bohater gry to Kyle Crane, agent działający pod przykrywką, który zostaje wysłany przez swoich przełożonych z misją odnalezienia Kadira Suleimaniego, polityka będącego w posiadaniu niezwykle cennych dokumentów. Sęk w tym, że na miejscu, po rozprzestrzenieniu się pewnego wirusa, grasują tłumy zombie. Crane, a my wraz z nim, będzie musiał podjąć decyzję - czy zrealizować wytyczne, czy pomóc ocalałym.

W Dying Light przemierzamy otwarty świat opanowany przez hordy umarlaków. W grze zaimplementowano system zmiennych pór dnia i warunków pogodowych (takich jak mgła, deszcz, wiatr). W trakcie dnia wychodzimy z ukrycia poszukując różnych przydatnych przedmiotów (pozwalających np. skonstruować nowe bronie), zastawiając pułapki, ratując przypadkowo napotkanych mieszkańców, zgarniając zrzucane przez samoloty dobra itd. Zombie, jak to zombie, są wówczas łatwo zauważalne, wolne i nie działają z sensem, co sprawia, iż zazwyczaj łatwo możemy uniknąć potyczki. Ale to nie zawsze, bo nierzadko się zdarza, że mamy do czynienia z tabunem żywych trupów, wówczas żarty się kończą.

Ciekawiej robi się nocą. Umarlaki są wtedy szybsze, potrafią skakać, wspinać się i zadają większe obrażenia. Trudniej jest też je wypatrzeć, ale tu z pomocą przychodzi “Survivor Sense” pozwalający wykryć niebezpieczeństwo zanim ono wykryje nas. W skrajnych przypadkach zmuszeni jesteśmy walczyć. Do dyspozycji mamy ponad sto broni, przy czym warto dodać, że nacisk został położony na bitkę w zwarciu, a nie ostrzeliwanie wroga z większej odległości. Szczęśliwie dzień trwa dłużej niż noc.

Dying Light oferuje oprócz długiego singla także multiplayer dla czterech osób. W trybie Be the Zombie dla przykładu możemy wcielić się umarlaka (w wersji nocnej) i spróbować przeszkodzić innym graczom. Poza tym w Harranie znajdziemy też różne inne wyzwania. Są to np. wyścigi po ładunek zrzucony przez samolot lub próby zabicia jak największej liczby zombie.

Podobne gry
Miesięcznik PSX Extreme

Miesięcznik PSX Extreme