Silent Hill: Book of Memories
8273V

Silent Hill: Book of Memories

Silent Hill: Book of Memories
  • Producent: WayForward Technologies
  • Wydawca: Konami
  • Polski dystrybutor: Galapagos Interactive
  • Wersja językowa: Angielska Angielska
  • Premiery
  • Świat: 16.10.2012
  • Europa: 02.11.2012
  • Polska: 02.11.2012
  • Gatunek: Akcja, Horror, Slasher
  • Kontroler ruchu: Nie
  • Tryb 3D: Nie
  • od lat 16
  • online
  • przemoc

Silent Hill: Book of Memories jest grą akcji z gatunku hack’n’slash stworzoną przez studio WayForward Technologies i wydaną przez japońską firmę Konami w Europie w listopadzie 2012 roku wyłącznie na konsolę PlayStation Vita. Book of Memories nie jest kanoniczną odsłoną Silent Hill, lecz spin-offem, którego formuła zabawy została dostosowana do specyfiki przenośnej platformy Sony.

Book of Memories to klasyczny przykład produkcji typu hack’n’slash, co sprawia, że tytuł ten cechuje się wyższym podobieństwem do takich gier, jak Torchlight, Diablo czy wydanym na PS Vita Dungeon Hunter: Alliance niż do poprzednich produktów spod szyldu „Cichego Wzgórza”. Nie oznacza to jednak, że pierwsza odsłona serii na przenośnej konsolce Sony całkowicie odcina się od swego pochodzenia. Oprócz nazwy, Silent Hill: Book of Memories łączy z uniwersum cała masa dobrze znanych oponentów, broni i przedmiotów. Mimo wszystko gra odróżnia się znacznie od klasycznych odsłon, w których na pierwszym miejscu stawiano scenariusz, mogący posłużyć za podstawę do kolejnego sezonu serialu Twin Peaks.

Trzon rozgrywki jest mocno typowy dla gatunku hack’n’slash. Zaczyna się od stworzenia własnej postaci. Odkąd postać gracza znajduje się w posiadaniu tytułowej księgi, nękają go senne koszmary. Dzielne stawianie czoła tym nachalnym i realistycznym wizjom pozwala na zmienianie rzeczywistości wokół protagonisty. Pojedynczy koszmar to jeden poziom w grze, która zawiera ich aż sto i są one utrzymane w różnych stylistykach. Ukończenie każdego kolejnego odblokowuje dostęp do następnych. Do pokonania trybu fabularnego wystarczy przejście pierwszych dwudziestu jeden. We wszystkich zastajemy mniej więcej to samo - kilkanaście pomieszczeń połączonych krętymi korytarzami. W większości na naszej drodze stają rzesze wrogów do pokonania, ale zdarzają też takie wyjątki jak tzw. pokoje strachu, w których gracz jest aktywnym świadkiem cudzych zmor. Całość sprowadza się do walki oraz poprawiania naszych statystyk poprzez aplikowanie artefaktów i przechodzenie na kolejne poziomy doświadczenia.

Akcja przedstawiona jest w rzucie izometrycznym, przy czym oprawa graficzna stoi na przyzwoitym poziomie. O ile można mieć uwagi, co do wykonania modeli postaci, tak design plansz oraz niepokojąca muzyka Daniela Lichta są zdecydowanie mocnymi punktami tej produkcji.

Podobne gry