After Hours: Kobiety Need for Speed

BLOG
306V
user-91716 main blog image
TomHagen | 03.08, 00:01

Czyli panie, którym z pewnością zaimponowałaby brawurowa jazda samochodem Cinquecento.

Lata 2000 to taki okres w dziejach Need for Speed, gdzie trochę zapatrzono się na dość niespodziewany przebój kinowy, jakim był początek serii Szybcy i wściekli, więc postanowiono przemycić kilka elementów stylistycznych do serii ścigałek, między innymi szybkie samochody i piękne panny. W końcu coś takiego zawsze dobrze się sprzedaje?

Electronic Arts trafiło w dziesiątkę - oba elementy miały przyciągać oko i z tego zadania wywiązały się znakomicie. Fabuła zawsze była szczątkowa, talent aktorski niespecjalnie był wymagany. Postać gracza może i miała jakąś swoją ekipę bądź znajomych, ale pośród nich obowiązkowo musiała pojawić superekstra laska która pomagała wprowadzić w fabułę, nagrać kontakty, coś podpowiedzieć i, przy uruchamianiu gier, poinformować, żeby bawić się w wyścigi wyłącznie w grze - a w rzeczywistości na ulicach zawsze jeździć ostrożnie i odpowiedzialnie oraz zapinać pasy bezpieczeństwa.

Widzicie? Gdyby to była tylko jakaś plansza informacyjna albo opowiadany przez jakiegoś lektora z offu tekst to wcale nie zwróciłbym na niego uwagi. A tak, opowiadany przez jakąś aktorkę-supermodelkę? Ja to pamiętam nadal od deski do deski! Przystępując jakieś plus-minus dwanaście lat temu do egzaminu na prawo jazdy wiedziałem o tych zasadach i wyznaję je do dziś. Do publiczności trzeba umieć trafić, a dobry nauczyciel też nie zaszkodzi.

Przypomnijmy zatem sobie kilka pań będących koleżankami gracza, które wprowadzały nas w świat gier z ery NFS pod batutą EA Black Box, co?

Samantha (modelka - Cindy Johnson; głos - Sharon Alexander)
NFS Underground (2003)

Samantha to przyjaciółka gracza, która zapoznaje nas z miejscową sceną wyścigów ulicznych. Jako, tak na dobrą sprawę, prototyp partnerek towarzyszących głównym bohaterom nie dostaje do roboty zbyt wiele (podobnie zresztą sytuacja wyglądać będzie z panną z U2), twórcom udaje się ją jednak wpleść do fabuły (choć w jeszcze bardziej pretekstowy i prosty, by nie powiedzieć prostacki sposób) na późniejszym etapie - jesteśmy bowiem zmuszeni się z nią ścigać, co jest oczywiście przyczynkiem do jakże dramatycznego (na tyle, na ile to możliwe w grze o wyścigach) nadszarpnięcia jej relacji z graczem.

EA zdecydowało się na stworzenie modelu 3D postaci na potrzeby scenek przerywnikowych, czego zaprzestali w późniejszych kilku odsłonach. Była jednak prekursorem pięknej towarzyszki gracza interesującej się wyścigami. Czego chcieć więcej?

Rachel Teller (Brooke Burke)
NFS Underground 2 (2004)

No jak to czego - kolejnej ładnej pani!

Rachel Teller wprowadza gracza w świat Bayview, chociaż w samej historii poza początkiem i końcem nie pojawia się za często - czasem może dostaniemy jakąś wiadomość z podpowiedzią. Tym razem nie dostaliśmy ani modelu 3D, ani animowanych przerywników filmowych - historia jest przedstawiana w formie statycznych zdjęć stylizowanych na obrazki z komiksu. Mimo to Rachel jest widywana przez gracza dość często, bowiem jej fotka znajduje się na każdym ekranie ładowania. Nie wiem jak u Was, ale mój ówczesny pecet lekko nie domagał już jeśli chodzi o wymagania sprzętowe, więc wczytywanie trwało dłużej niż kilka sekund - można się więc było za każdym razem napatrzeć, ile tylko dusza zapragnęła.

No popatrzcie tylko na ten wyraz twarzy. Niby nasza przyjaciółka, a wygląda jak ostra, zimna sucz. 

Chociaż nie jest to moja ulubiona "pani z NFS", to jednak zajmuje drugie miejsce. Dlaczego? Bo widzicie, w roku premiery Underground 2 zaczynałem już gimnazjum i byłem już wtedy zorientowany, że dziewczyny to są nie tylko od zaczepiania - a jedna z moich dawnych koleżanek była do Rachel z twarzy dość podobna. Wątki możecie połączyć sami (Kochanie, jeśli to czytasz - to stara historia, dawno i nieprawda, więc nie bądź zazdrosna bo nie ma o co!).

Mia Townsend (modelka - Josie Maran)
NFS Most Wanted (2005)

...no, teraz trochę mogłabyś być. Ale spokojnie, Josie Maran powiedziała kiedyś, że jest płytka jeśli chodzi o facetów, bo umawia się tylko z dobrze wyglądającymi kolesiami o świetnych ciałach. To pierwsze to kwestia gustu, z tym drugim wymaganiem łapię się raczej średnio, więc to nie byłby problem.

Ale do rzeczy: Mia to ostra panna, która jest pierwszą z tak rozbudowaną rolą w serii NFS (nie żeby znaczyło to wiele). Pomaga ona graczowi po jego przyjeździe do Rockport, a potem - z powrotem dostać się na scenę nielegalnych wyścigów po tym, jak zostajemy okiwani przez antagonistę. Nie działa bezinteresownie - jak mówi, zarabia na graczu dużą kasę, stawiając na jego zwycięstwa w wyścigach. Ale wszyscy dookoła ostrzegają: uważaj na nią, bo ona jakaś szemrana jest. No i co, bezpodstawne okażą się te oskarżenia? Skąd, przecież to scenariusz NFS, a nie Dostojewski.

Ale do rzeczy: Mia, och Mia. Jaka ty jesteś śliczna, jaki ty masz piękny uśmiech, mógłbym się na niego gapić godzinami. W ogóle nie jesteś w moim typie, ale z tobą to jak z eklerkami w cukierni - przez szybę można popatrzeć.

Nikki (modelka - Emmanuele Vaugier)
NFS Carbon (2006)

Niestety, z uwagi na możliwy do przewidzenia już od początku NFS Most Wanted zwrot akcji związany z Mią nie było możliwe, by pojawiła się ona w kolejnej odsłonie będącej tak jakby sequelem MW. 

W Carbonie towarzyszką głównego bohatera wprowadzającą w arkana ekip oraz zasad wyścigów w Palmont City jest jego była dziewczyna - "była" z uwagi na okoliczności rozstania (niefortunny nalot policji - czy aby jednak na pewno taki przypadkowy? - oraz rzekoma kradzież torby pełnej pieniędzy, w której żadnych pieniędzy nie było). Wiadomo więc - jest niezręcznie, a trzeba z byłą panną współpracować. Jest intryga, są zdrady zaufania, zwroty akcji, wszystko to, czego spodziewać się można po NFS.

Tylko mam z tym jeden własny, mocno subiektywny zgrzyt. Nikki oczywiście jest bardzo fajną laską, z którą nie ma co zadzierać i na którą przyjemnie jest popatrzeć... tylko w moim przypadku miałem ten problem, że aktorka wcielająca się w tę postać była mi znana z oglądanego przeze mnie wówczas serialu CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku, gdzie grała postać detektyw NYPD. No i cóż, CSI to również nie są wyżyny scenopisarstwa, ale tam do zagrania miała znacznie więcej niż w NFS. Tutaj, niestety, choć jej postać miała jakieś backstory, to jednak trudno mi było w to uwierzyć, skoro przed oczami miałem zadziorną panią detektyw--

--cholera, o czym ja w ogóle gadam. O fabule w NFS? Chrzanić! Nikki miała być fajną i wkurzoną laską, a z tym sobie poradziła. Dałbym się ukarać.

Krystal Forscutt i Sayoko Ohashi
NFS ProStreet (2007)

W związku z odejściem od idei nielegalnych wyścigów NFS ProStreet wrócił do idei ścigania się na torach wyścigowych i dał sobie spokój z historią jako taką (chociaż istnieją w internecie teorie łączące easter eggi z poprzednich odsłon w całość, według której ProStreet jest tak jakby potencjalną kontynuacją poprzednich odsłon, choć teorie te są dość naciągane).

W związku z tym w grze nie ma jakiejś partnerki gracza na modłę poprzednich odsłon - po prostu pojawiają się supermodelki Krystal Forscutt oraz Sayoko Ohashi, które pojawiają się czasem w menusach i cutscenkach przed wyścigami. I to w sumie tyle - ale nie znaczy to, że skoro rola "NFS Girls" jest ograniczona, to można było wyrwać do tej roli obojętnie kogo. Obie panie umilają oko między wyścigami, a Ohashi jest wręcz hipnotyzująca z uwagi na nieoczywistą urodę. Ach te Japonki, co one w sobie mają. W sensie kobiety, nie klapki.

Chase Linh (modelka - Maggie Q)
NFS Undercover (2008)

Chase Linh. Co za intrygancka suka.

NFS Undercover powrócił do klimatów nielegalnych wyścigów po przerwie w postaci ProStreet, a jego historia była w sumie swobodną wariacją/adaptacją pomysłu pokazanego wiele lat wcześniej w filmie Za szybcy, za wściekli - gracz był bowiem gliną pod przykrywką.

I niby miała nam pomagać, a okazało się, że suka wbiła nam nóż w plecy, bo to ona stała za wszystkim!

Taaa, spokojnie - moja frustracja jest przesadzona. W końcu zwroty akcji nie należą do najmocniejszych stron scenopisarzy ścigałek EA, więc zaskoczony nikt raczej nie powinien tym być.

Ale grająca Chase Maggie Q ponownie była strzałem w dziesiątkę - kolejna po Ohashi modelka/aktorka o azjatyckich rysach twarzy była ekstra laską, na którą fajnie było popatrzeć w scenkach przerywnikowych. I chociaż ostatecznie okazała się tą złą, to co za różnica? Zło ma to do siebie, że kusi każdym możliwym sposobem. Dałbym się wodzić na pokuszenie, Chase... ale jednak, jeśli chodzi o słuszną stronę prawa, wolałem anioła z odrobiną szaleństwa w postaci Josie Maran. Sorry.

Którą z pań zabrał(a)byś na przejażdżkę po Ocean Drive?

Samanthę
74%
Rachel
74%
Mię
74%
Nikki
74%
Krystal
74%
Sayoko
74%
Chase
74%
nie mam prawa jazdy :(
74%
Pokaż wyniki Głosów: 74

Komentarze (52)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper