Blog użytkownika Bajuxx12

Bajuxx12 Bajuxx12 22.01.2021, 13:30
Recenzja gry Super Mario Bros. (1985)
435V

Recenzja gry Super Mario Bros. (1985)

Super Mario Bros. jest tak samo udaną produkcją jak poprzednie gry z Mario w roli głównej. Zdecydowanie warto w nią zagrać, co postaram się udowodnić w tej recenzji.
We wrześniu 1985 roku na NESIE ukazała się kultowa produkcja, która zrewolucjonizowała gatunek platformówek. Mowa oczywiście o pierwszej odsłonie Super Mario Bros. którą zna chyba każdy. Za powstanie tego tytułu odpowiedzialny jest Shigeru Miyamoto, czyli niezwykle znany japoński twórca gier, który od ponad czterdziestu lat współpracuje z firmą Nintendo. Otrzymał on za zadanie stworzenie gry, która mogłaby utrzymać popularność konsoli Nintendo Entertainment System. 
 
Produkcja ta mimo, że jest pierwszą odsłoną Super Mario Bros. to jednak nie jest pierwszą grą z włoskim hydraulikiem w roli głównej. Wynika to z tego, że dwa lata wcześniej w 1983 roku na automatach ukazała się gra zatytułowana po prostu Mario Bros. i ona rownież jest produkcją kultową. Gracz wcielał się w niej w tytułowego Mario, który musiał na niewielkim obszarze eliminować żółwie Koopa Troopa. Oprócz tego w 1981 roku ukazała się gra Donkey Kong, gdzie główną postacią był Jumpman, czyli stara wersja Mario. 
 
Super Mario Bros. jest tak samo udaną produkcją jak poprzednie gry z Mario w roli głównej. Zdecydowanie warto w nią zagrać, co postaram się udowodnić w tej recenzji.
 
W tym tytule gracz wciela się w postać Mario, czyli włoskiego hydraulika. Musi on ocalić księżniczkę Toadstool, którą porwał Bowser, czyli antagonista znany wszystkim fanom gier z serii Mario. Jak widać historia przygotowana przez twórców jest mało rozbudowana oraz trochę infantylna, jednak taka była i nadal jest w grach wideo od firmy Nintendo. Tak czy siak nie przeszkadza ona zbyt mocno i stanowi miłe tło dla najważniejszej w platformówkach rozgrywki.
 
Przechodząc teraz do rozgrywki trzeba przyznać, że jest ona na prawdę prosta w swoich założeniach, jednak same poziomy (w szczególności te końcowe) potrafią stanowić mimo wszystko dla gracza spore wyzwanie. Podstawowa wersja Mario jedynie biega oraz skacze, jednak można ją ulepszać wieloma power-up'ami. Należą do nich między innymi grzybek w czerwone kropki, który powiększa Mario, kwiatek umożliwiający strzelanie kulami ognia w przeciwników czy złota gwiazdka, dzięki której włoski hydraulik staje się na pewien czas niezniszczalny. Moim zdaniem power-upy są bardzo ciekawe i niejednokrotnie potrafią ułatwić rozgrywkę.
 
Oprócz wszelkiego rodzaju ulepszeń, gracz może zbierać porozrzucane po wszystkich poziomach złote monety, które również warto kolekcjonować. Wynika to z tego, że za każde 100 złotych monet gracz otrzymuje jedno dodatkowe życie, które jak nie trudno się domyślić jest na wagę złota.  
 
Złote monety leżą najczęściej swobodnie na ziemi lub lewitują w powietrzu, natomiast power-upy są trochę bardziej ukryte. Gracz w celu zdobycia jakiegoś ulepszenia musi najczęściej uderzyć głową Mario w bloki ze znakiem zapytania, chociaż czasem różne ciekawe rzeczy kryją się również w zwykłych blokach. Warto wobec tego dokładnie przeczesywać poziomy, które robią nawet dzisiaj spore wrażenie.
 
Gra składa się z ośmiu światów podzielonych na cztery poziomy, czyli łącznie tytuł ten oferuje 32 poziomy. Jest to moim zdaniem wystarczająca ilość jak na lata 80-te zwłaszcza, że w każdym poziomie jest wiele sekretnych przejść do odkrycia. Same poziomy prezentują się jak na tamte czasy pod względem graficznym bardzo ładnie. Są one kolorowe, ciekawe pod względem zaprojektowania oraz oferują różnorodne lokacje.
 
Zawsze na początku świata gracz zwiedza krainę Mushroom Kingdom, a na samym końcu odwiedza ponury zamek, w którym czeka na niego walka z Bowserem. Oprócz tego gracz od czasu do czasu trafia do podziemnych lokacji, które równie prezentują wysoki poziom. Mimo, że urodziłem się wiele lat po premierze Super Mario Bros. to jestem w stanie uwierzyć, że w tamtych czasach na graczach ta oprawa graficzna mogła robić wrażenie.
 
Oczywiście oprócz wszelkiego rodzaju znajdziek, na poziomach znajdują się również przeciwnicy oraz liczne pułapki. Na pierwszych poziomach są to przede wszystkim  charakterystyczny Goomba czy przypominające żółwie Koopa Troopa. W kolejnych poziomach występują również roślinki zjadające Mario czy Lakitu, który strzela w gracza czerwonymi żółwiami. Moim zdaniem ten element został wykonany bardzo dobrze, ponieważ na każdego przeciwnika jest inny sposób, wobec czego gracz musi nieco ostrożniej podchodzić do zabawy.
 
Utrudnieniem są również między innymi przepaście, poruszające się platformy czy lawa w poziomach zamkowych. Pułapki jak widać są różnorodne, i bardzo często trudno je ominąć co zdecydowanie można zaliczyć na plus.
 
Sama gra tak jak wcześniej wspomniałem mimo tego, że z założenia jest dosyć prosta to jednak poziomy są ostatecznie wymagające. Co prawda poziomów można się po kilku podejściach nauczyć na pamięć, jednak z powodu nieco topornego sterowania postacią Mario margines błędu jest bardzo mały. Do każdego skoku czy innego ruchu trzeba wobec tego podchodzić z nie małą precyzją aby nie zaliczyć zgonu.
 
Mimo, że wielu graczy może to odrzucić to jednak ja uważam, że wyzwanie w grach wideo jest potrzebne wobec czego oceniam ten element na plus. Jednak gracze chcący zapoznać się z tym tytułem ale nie przepadający za trudnymi produkcjami powinni mieć na uwadze fakt, że gra jest dosyć trudna i nie przebacza błędów.
Nie sposób nie wspomnieć również o soundtracku, który zna chyba każdy. Na prawdę nie znam osoby, która nie znałaby motywu przewodniego Super Mario Bros. co tylko pokazuje ogromną skalę popularności tej pozycji. Za tracki w tym tytule odpowiedzialny jest Koji Kondo, który od 1984 roku współpracuje z firmą Nintendo. Jego soundtrack jest na prawdę świetny. Wpada w ucho oraz idealnie pasuje do każdej lokacji w grze.
 
Gdy gracz znajduje się w samym Mushroom Kingdome to w słuchawkach brzmi główny motyw. W podziemiach gracz słyszy słynne ,,Underworld Theme'', pod wodą delikatną melodyjkę, a natomiast w zamku  motywujące do walki z bossem mocniejsze brzmienia. Moim zdaniem soundtrack jest na prawdę świetny, i zachęcam aby na aplikacji YouTube sobie go przesłuchać.
 
 
Na sam koniec jeszcze zaznaczę, że w tym tytule znajduje się tryb kooperacji dla dwóch graczy. Wtedy jeden gracz wciela się w postać Mario, a drugi w Luigiego, czyli brata Mario. Jednak moim zdaniem tryb kooperacji jest jedynie małą ciekawostką, ponieważ nie jest zbyt dobry. Rozgrywka nie jest w nim bardziej ciekawa czy łatwiejsza w porównaniu z trybem dla pojedynczego gracza, a na ekranie jest jedynie niepotrzebne zamieszanie. Można ten tryb sprawdzić, jednak moim zdaniem rozgrywka w tym tytule jest przyjemniejsza gdy się gra w pojedynkę.
 
Podsumowując, gra Super Mario Bros. jest świetną platformówką, która nawet dzisiaj jest niesamowicie grywalna. Warto po ten tytuł sięgnąć przede wszystkim po to, aby posłuchać fenomenalnego soundtracku oraz żeby zobaczyć tytuł, który zrewolucjonizował gatunek platformówek. Można się przyczepić do kilku archaizmów czy średniego trybu kooperacji, jednak jest to prawie 36-ścio letni tytuł, więc oczywiste jest to, że po tylu latach jest nieco przestarzały. Bardzo mocno tę grę polecam, ponieważ jest to świetna i zarazem rewolucyjna platformówka, która zapisała się złotymi literami w historii gier wideo. Warto ją znać. Polecam.

Tagi: 80s koji kondo NES nintendo entertainment system Shigeru Miyamoto Super Mario Bros.

Werdykt
Recenzja gry Super Mario Bros. (1985)
Grałem na: NES
  • + Fenomenalny soundtrack
  • + Bardzo ciekawie zaprojektowane poziomy
  • + Ładna oprawa graficzna jak na tamte czasy
  • + Różnorodni przeciwnicy
  • - Średni tryb kooperacji
9.5
Bajuxx12
Bajuxx12 Super Mario Bros. jest świetną platformówką z wąsatym hydraulikiem w roli głównej. Zdecydowanie warto w nią zagrać, aby zobaczyć grę, która zrewolucjonizowała gatunek platformówek. Bardzo mocno polecam.
Oceń notkę
+ 0 -

Oceń profil
+ +15 -
Bajuxx12
Ranking: 6030 Poziom: 24
PD: 2345
REPUTACJA: 841