Blog użytkownika Krutki52

Krutki52 Krutki52 17.05.2020, 00:15
Wspomnień Czar #6: Franko: The Crazy Revenge (Amiga 500 i PC)
146V

Wspomnień Czar #6: Franko: The Crazy Revenge (Amiga 500 i PC)

Szczecin. Miasto kojarzące się Wałami Chrobrego, portem, słynnym Paprykarzem, fanom piłki nożnej z Pogonią, a dla niektórych jest to ikoniczne miejsce polskich przemytników. To stąd pochodzi także Szef Wszystkich Szefów, pan Krzysztof Jarzyna, oraz bohater dzisiejszego wpisu Franko i jego przyjaciel Alex...

   Początki powstawania gry sięgają 1991 roku, kiedy to członkowie szczecińskiej grupy World Software grafik i pomysłodawca Mariusz Pawluk, wraz z programistą Tomaszem Tomaszkiem i muzykiem Sławomirem Mrozkiem zaczęli prace nad wspólnym projektem utrzymanym w klimatach chodzony bijatyk. Początkowo gra miała charakter zupełnie niekomercyjny i dopiero wraz z rozwojem projektu zaczęto myśleć o jej wydaniu pudełkowym. Początkowo nosiła tytuł Franio, co wskazywało na lekki stosunek twórców do swojej produkcji, następnie Franko: The Idiots Killer, a ostatecznie otrzymała docelowy tytuł Franko: The Crazy Revenge. Jest to gra typu "beat 'em up" z przewijanym klasycznie w prawo ekranem, wyprodukowana przez World Software i wydana w 1994 roku przez Mirage Software na Amigę, oraz w 1996 na PC. Głównymi bohaterami gry są tytułowy Franko oraz jego przyjaciel Alex, a akcja gry rozpoczyna się w 1987 roku we wspomnianym wyżej Szczecinie, gdzie pewnej nocy dwójka przyjaciół zapuściła się na tereny, na które lepiej nie wchodzić po zmroku. Podczas jednej z takich eskapad, zostają zaatakowani przez gang, na czele którego stoi Klocek. Podczas bijatyki Franko i Alex tracą przytomność, a gdy Franko ocknął się i zobaczył, że jego przyjaciel jest martwy, rozpoczyna trening, dzięki któremu będzie mógł zemścić się na Klocku i zyskać przy okazji szacunek na dzielni :)

   Franko jest klasyczną grą typu beat 'em up z dwuwymiarową grafiką, a postać sterowana przez gracza przemieszcza się w prawą stronę ekranu, walcząc z licznymi przeciwnikami. Głównym zadaniem w grze jest wyeliminowanie wszystkich wrogów należących do bandy, wliczając w to Klocka i jego dwóch pomocników, którzy pełnią funkcję minibossów, a ich pokonanie kończy etap. Do dyspozycji gracz ma jedną z dwóch postaci, Franko lub Alexa ( z niewyjaśnionych względów pomimo śmierci we wstępie fabularnym), którzy różnią się nie tylko wyglądem, ale i dostępnymi umiejętnościami. Podczas rozgrywki gracz spotyka zróżnicowanych przeciwników, posiadających zdolność wykonywania odmiennych ciosów, różnej siły oraz wypowiadanych kwestii, dodatkowo to przedstawiciele subkultur lat 80. Wyróżnić wśród nich można punków, skinów, heavymetalowców, zawodników karate, funkcjonariuszy ZOMO i Milicji, oraz klasycznych osiedlowych "tępych koksów". Choć sama walka sprowadza się do używania jednego przycisku, to warto nadmienić o niespotykanej chyba wcześniej w tego typu grach możliwości schwytania oponenta i spuszczeniu mu przysłowiowego "wp***dolu", a na koniec przykucnąć nad ofiarą i ją dobić. Gra podzielona została na etapy, a po ukończeniu każdego z nich poza otrzymanie kodu odblokowującego poziom, gracz otrzymuję "rundę honorową". Przemieszczamy się w niej pomiędzy dzielnicami Szczecina za pomocą Fiata 126p (maluszkiem) rozjeżdżając kolejnych przeciwników, dzięki czemu odnawiamy swój poziom energii, jednak w trakcie jazdy gracz musi uważać na przechodniów, takich jak staruszki, czy matki z dziećmi, bo ich śmierć obniża z kolei poziom zdrowia. U dołu ekranu przez całą grę widać licznik posłanych do piachu.

   Gra była prosta jak budowa cepa w swej konstrukcji, ponadto nie stanowiła większego wyzwania, gdyż poziom trudności był niski, a dodatkowo graficznie jest brzydka i nie ma co się oszukiwać w tym temacie. Ścieżka dźwiękowa również do wybitnych nie należy, a efekty dźwiękowe to w dużej mierze wulgaryzmy i osiedlowe teksty utożsamiane z IQ poziomu 60. Jednak to właśnie dodawało tej grze klimatu i realizmu, bo niestety, ale Polska w czasie lat transformacji była krajem brzydkim, brudnym, szarym, pełnym przekrętów i osiedlowej prostackiej przemocy i walki subkultur. Dla wielu graczy właśnie to stanowiło siłę tej produkcji, bo można było w NASZYCH POLSKICH warunkach rozliczyć się z każdym przedstawicielem ówczesnego świata. Wspominam tę produkcję po latach z uśmiechem na ustach, choć przez długi okres czasu starszy brat nie pozwalał mi w ten tytuł grać, bo był zdecydowanie niewychowawczy :)

   W 2014 roku na portalu wspieram.to twórcy pierwowzoru uruchomili zbiórkę, mającą na celu wskrzeszenie marki Franko.Jednak po licznych perturbacjach związanych z tym tytułem (dużo było informacji w tym temacie na łamach PSX Extreme), gra trafiła w 2018 roku w ręce gdańskiego studia Blue Sunset Games. 

„Franko 2, którego znacie z kampanii na Wspieram.to, został zaorany, bo mimo upływu kilku lat programiści nie potrafili dostarczyć jakości, z jakiej zadowoleni byliby twórcy pierwowzoru i fani. Ba, jak się dowiedziałem, nie było nawet opracowanego systemu walki mimo kilku lat prac. – mówi w wywiadzie Mariusz Pawluk, grafik i współtwórca oryginału.

   Gra już działa i ma trafić nie tylko na PC, lecz także na konsole PS4, Xbox One i Switcha. Gra ma zachować swój unikatowy klimat osiedlowy, do dyspozycji gracza ma być dwójka bohaterów: Chudy i Franko, który ma mieć swoje lata, co wskazuje, że akcja gry będzie rozgrywała się wiele lat po wydarzeniach Franko: The Crazy Revenge. Gra ma posiadać tryb kooperacji, a sami twórcy podkreślają, że chcą stworzyć własne uniwersum utrzymane w stylu dresiarsko-osiedlowym. Tytuł tego projektu to Skinny & Franko: Fists of Violence, a premiera ma odbyć się ponoć jeszcze w tym roku. Poniżej gameplay z rozgrywki oryginału:

   MOJA OCENA GRY: 6/10. Zachęcam do komentowania i dzielenia się Waszymi wspomnieniami dotyczącymi tego tytułu. 

Tagi: amiga 500 Franko: The Crazy Revenge retro wspomnień czar

Oceń notkę
+ +10 -

Oceń profil
+ +19 -
Krutki52
Ranking: 3514 Poziom: 28
PD: 3454
REPUTACJA: 1259