Kubek rozmyślań

KOSTRA-777 KOSTRA-777 22.09.2019, 21:01
Undertale - magia minimalizmu i siła determinacji
185V

Undertale - magia minimalizmu i siła determinacji

Starałem się, by tekst zawierał jak najmniej spoilerów, więc jeśli jeszcze nie grałeś (A chcesz zagrać) to nie masz się czego bać.

 

Nigdy nie przepadałem za grami Indie. Wolałem produkcje średnio i wysoko budżetowe. Pewnie wynikało to z faktu, że wśród nich łatwiej było mi znaleźć coś ciekawego i pasującego do mojego gustu. Przez to ominęło mnie sporo ciekawych, przyjemnych i niecodziennych gier, które teraz próbuję nadrobić.

Całe szczęście nie wszystkie osoby z mojego otoczenia były tak ograniczone, jak ja. Jedną z tych osób jest Ania (którą serdecznie pozdrawiam). To ona pokazała mi grę, której poświęcony będzie ten wpis.

Dzisiaj porozmawiamy o Undertale.
Zapraszam.

Trudny początek

Do Undertale podchodziłem dwa razy. Pierwsze podejście miało miejsce za sprawą wcześniej wspomnianej Ani która z wielkim entuzjazmem namówiła mnie do zagrania z nią w super grę, którą ostatnio odkryła. Niestety, nie wspominam tego zbyt dobrze...
Krótko mówiąc, Undertale nie skradł mojego serca i szybko o nim zapomniałem. Wynikało to z faktu, iż wtedy jeszcze niezbyt przepadałem za grami z walką turową (teraz toleruję je trochę bardziej) i po prostu umierałem z nudów.

Dodatkowo styl grania był mi narzucony przez moją towarzyszkę (musiałem grać pacyfistycznie, a to wydłużało każdą z walk).

Podejście drugie

Drugie podejście miało miejsce około pół roku później. To właśnie wtedy, na jednej z wyprzedaży w Ps Store zobaczyłem znajomy tytuł w dość atrakcyjnej cenie. Pomyślałem wtedy „Może dam mu drugą szansę?”
Jeszcze tego samego dnia Undertale wylądował na dysku twardym mojego Ps4 i wciągnął mnie na wiele godzin.

Czym jest Undertale?

Zanim zacznę pisać o fabule i moich przemyśleniach na temat tego tytułu, warto powiedzieć czym Undertale jest od strony rozgrywki.

Gra stworzona w całości przez Toby'ego Foxa jest liniowym RPG-em z turową walką, bardzo ładną (i przyjemną dla oka) pixel art'ową grafiką oraz wszystkimi informacjami podawanymi w formie tekstu.

Tutaj warto zaznaczyć, że wersja na Ps4 niestety nie zawiera polskich napisów.

„Słowo silniejsze jest od miecza” - Czyli o walce słów kilka.

Tak jak wcześniej pisałem, walka jest turowa. Całe szczęście została ona urozmaicona elementami zręcznościowymi polegającymi na sterowaniu małym serduszkiem i unikaniu ataków naszych oponentów. To sprawia, że wynik starcia nie zależy od statystyk naszej postaci, a samych umiejętności grającego.
Znalezione obrazy dla zapytania undertale combat

Jeżeli jesteś osobą, której nie interesuje klasyczna potyczka i problemy woli rozwiązywać w spokojniejszy, bardziej przyjazny sposób, to prawdopodobnie ucieszysz się na wieść, że gra oferuje możliwości rozmowy z rywalami w trakcie walki. Podczas spokojnej pogawędki (z potworem który próbuje nas zabić) możemy flirtować, zastraszać, komplementować lub pocieszać naszego oponenta. Sprawne posługiwanie się słowem pozwoli nam na pokojowe zakończenie starcia.

Obrany przez nas styl rozwiązywania konfliktów ma wpływ na świat gry, dialogi i zakończenie (ale o tym w późniejszej części).

Fabuła i świat przedstawiony

Świat Undertale podzielony jest na dwie części, powierzchnię i podziemia. Ze streszczenia, które oglądamy przed rozpoczęciem gry, dowiadujemy się, że dawno, dawno temu wszystkie rasy żyły w zgodzie na powierzchni. Niestety, ludzie postanowili wypędzić inne gatunki (czyt. Potwory) do jaskiń i tuneli znajdujących się pod ziemią. To właśnie w podziemiach będzie toczyć się nasza przygoda.

Nasz bohater... bohaterka...? No właśnie, gra nie określa płci głównej postaci, więc dla ułatwienia będę używać rodzajnika męskiego. *Ekhm* Nasz protagonista o imieniu Frisk właśnie znalazł się w podziemiach i jego zadaniem (gdy już podniesie się z ziemi) będzie jak najszybszy powrót do swojego świata.

W drodze na powierzchnię przyjdzie nam przemierzyć kilka malowniczych i różniących się od siebie klimatem (oraz przeciwnikami) „krain". A to wszystko, będąc ściganym przez potwory z gwardii królewskiej... I Papyrus'a... (Papyrus bardzo chciałby być w królewskiej gwardii).
Królewska gwardia (pod postacią Undyne) ściga nas w celu zabrania naszej duszy, która jest ostatnim elementem potrzebnym potworom do powrotu na powierzchnię. Niestety nasz bohater prędzej czy później będzie musiał zmierzyć się z np. Papyrus'em, a to prowadzi nas do najlepszego elementu gry.
Znalezione obrazy dla zapytania papyrus undertale internet
Otóż tak jak wcześniej wspominałem, wybrany przez nas sposób rozwiązywania konfliktów ma wpływ na świat gry oraz jej zakończenie. Undertale posiada trzy „ścieżki”: tzw. Genocide (zabijamy i niszczymy wszystko, co się da), Pacifist (nie zabijamy nikiogo, i niczego nie niszczymy), Neutral (jak łatwo się domyślić, jest to coś pomiędzy).

Myślę, że najfajniej jest odkrywać skutki obranej przez nas ścieżki, grając samemu. Ograniczę się więc do kilku przykładów zmian, które możemy spowodować.

Po pewnym czasie grania na Genocide mieszkańcy podziemi zaczną się nas bać i zamiast kupować, przedmioty będziemy mogli po prostu zabrać je ze sklepu (sklepikarze chowają się przed nami ze strachu).
Poza tym, jeśli zabijemy jednego (lub więcej) z kilku wybranych potworów, a następnie udamy się do knajpy w Snowdin to jego przyjaciele zwrócą uwagę na brak swojego druha. Nie zrobiliby tego, gdyby gracz oszczędził ową postać. Zamiast tego ujrzelibyśmy ją siedzącą przy stole z innymi.
Poza tymi dwoma przykładami jest też cała masa innych mniej lub bardziej dyskretnych zmian spowodowanych naszymi działaniami, ale tak jak wcześniej pisałem, warto odkryć je samemu.

Na duży plus zasługuje również fakt, że każda z napotkanych przez nas postaci jest na swój sposób wyjątkowa.
Na przykład brat Papyrus'a, Sans uwielbia rzucać sucharami i w zależności od obranej przez nas ścieżki może być niezłym utrapieniem.
Temmie (mówię o Temmie sklepikarce) jest niezbyt inteligentnym słodkim kotkiem zarabiającym na opłacenie College'u. Warto nadmienić, że jest to jedyny sprzedawca, który odkupi od nas jakikolwiek przedmiot.

Na sam koniec chciałbym jeszcze wspomnieć o naprawdę przyjemnym i wpadającym w ucho soundtracku, który spodobał mi się do tego stopnia, że towarzyszył mi nawet podczas tworzenia tego tekstu.

Podsumowanie

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie opisałem przynajmniej kilku zasługujących na to elementów oraz postaci. Zrobiłem to, ponieważ myślę, że warto odkrywać to samemu w trakcie grania.

Undertale urzekło mnie minimalistyczną grafiką, ciekawymi postaciami oraz wieloma naprawdę śmiesznymi żartami.
Według mnie jest to bardzo miła odskocznia od coraz bardziej schematycznych tytułów wysokobudżetowych.
Grę można ukończyć w kilka godzin, ale ma ona duży potencjał do ponownego przechodzenia.
Jeśli szukasz odskoczni od powtarzalnych gier AAA to dzieło Toby'ego Foxa może być tym czymś, czego szukasz.
Miłego grania.

PS Wersja na Ps4 zawiera specjalne pomieszczenie niedostępne na innych platformach. Warto poszukać ;)

Tagi: #Undertale

Oceń notkę
+ +7 -

Oceń profil
+ +9 -
KOSTRA-777
Ranking: 4800 Poziom: 22
PD: 1860
REPUTACJA: 216