Blog użytkownika lordjahu

lordjahu lordjahu 03.04.2020, 11:50
Vampire The Masquerade – Coteries of New York: Interaktywna opowieść dla zaczytanych
107V

Vampire The Masquerade – Coteries of New York: Interaktywna opowieść dla zaczytanych

Z początkiem 2019 roku pojawiła się informacja, że pojawi się kolejna odsłona, ciepło przyjętego Vampire: The Masquerade. Pierwsza odsłona tej wspaniałej gry o wampirach pojawiła się prawie 15 lat temu. Teraz przyszła kolej na pełnoprawną aktualizację. Wraz z tą jakże przepyszną informacją, pojawiła się nowa - polskie studio Draw Distance zaczęło prace nad nową grą z tego jakże szczytnego uniwersum.

Nowa odsłona z podtytułem "Coteries of New York" to nic innego jak mocno rozpisana opowieść wizualna. Wcielamy się w niej w trzech początkujących wampirów należących do frakcji Camarilla. Kasta ta ceni jedynie siłę pieniądza, klasę oraz wchodzi w interesy między ludźmi, by zaspokajać swe często wyolbrzymione żądze. Ludność traktuje się tu jako odpowiednik prostych owieczek, które wypełnią każde zadanie.

Jedną z takich postaci jest Amanda, niegdyś klasyczna bizneswoman, dążąca do nieustannego rozwoju i chęci zwiększania rozwoju osobistego. W pełni zapatrzona w zdobywanie coraz wyższych stołków kariery porzuciła myśl o chłopaku, dziecku czy ustatkowaniu się. Studio stworzyło zarys mocnych postaci - budzą one emocje w graczu od samego początku, ukazując że wampiry to nie potulne baranki a nader brutalne osobniki. Zabawę zaczynamy od prologu, w którym nie tylko uczymy się podstaw zabawy, ale odkrywamy też złożoność mechaniki gry.

Ta nie różni się niczym od dobrze znanych opowieści interaktywnych, lecz wymusza na graczu sporo uwagi i zaangażowania. Często bywa tak, że przedstawiona historia ma jakieś drugie dno, odnogę, przez którą wdziera się druga historia. Dla przykładu nasze postacie zamieszkują współczesny Nowy York a w wyniku niefortunnego zdarzenia, każdy z nich musi rozpocząć swoją historię od początku, walcząc o przetrwanie. By nieco wyrównać szanse, otrzymujemy unikalne talenty. Możemy dzięki nim wymuszać akcje na innych postaciach, co może ułatwić rozmowę lub doprowadzić do konfrontacji. 

Każda wybrana przez nas decyzja ma jakiś wpływ na rozwój fabularny, ale i tak ostatecznie wybór złej akcji nie ma aż tak diametralnego znaczenia, jak w innych produkcjach. Ta niespójność jest wyczuwalna przez całą produkcję i mocno ogranicza czerpanie przyjemności z rozgrywki, mimo że gra oferuje różne zakończenia to i tak ostatecznie cały czas poruszamy się po wcześniej stworzonym torze zdarzeń. 

Właściwa rozgrywka skupia się na ciągłym czytaniu, rozwiązywaniu zadań głównych i podejmowaniu, skrajnie trudnych decyzji. Zdarzą się też liczne misje lojalnościowe. Byłem pewien, że taki tytuł będzie, choć w małym stopniu będzie stanowił wyzwanie, oferując trudną ścieżkę fabularną, lecz w połowie gry zauważyłem, że studio Draw Distance postanowiło z tego zrezygnować. Rozgrywka właściwa to ciągłe prowadzenie za rączkę, szybkie obalanie tematów i zamykanie wątków tak szybko, jak się da. 

Podobnie jak w innych produkcjach wampirzego uniwersum, kierowana przez nas postać musi dbać o zaspokojenie głodu krwi. Podczas wykonywania zadań, wielokrotnie przyjdzie nam atakować niewinne ofiary, jak również naszych rozmówców ... pozbywając się przy okazji niewygodnych świadków. Opcji zabawy jest całkiem sporo, ale mam wrażenie, że umierają one wraz z ilością tekstu, który musimy przeczytać. 

Jedyne czego mi najbardziej brakuje dla tej produkcji do pełnego spolszczenia, którego ta polska gra nie otrzymała od czasu swojej premiery. Ta miała miejsce pod koniec zeszłego roku, za jego produkcję odpowiada polskie studio, a w grze ... nie uświadczymy polskich słów czy nawet przetłumaczonego interfejsu. A skala problemu leży po stronie kopii na PC oraz konsole. Szkoda :(
 

Tagi: vampire Vampire: The Masquerade Vampire: The Masquerade - Coteries of New York

Oceń notkę
+ +2 -

Oceń profil
+ +36 -
lordjahu
Ranking: 1422 Poziom: 39
PD: 8706
REPUTACJA: 2417