Blog użytkownika Po co

Po co Po co 10.03.2021, 10:44
Co z tymi półprzewodnikami
260V

Co z tymi półprzewodnikami

Od dłuższego czasu rynek zmaga się z poważnymi problemami w dostępie półprzewodników. Oczywiście z perspektywy gracza kluczowym problem to kłopoty z zakupem konsol nowych generacji czy też najnowszych kart grafiki, niestety skala problemu jest znacznie większa dlatego dobrym pytaniem jest gdzie leży przyczyna?

Rok 2019

Wbrew temu co może podpowiadać logika problemy branży półprzewodników zaczeły się już w roku 2019, a będąc dokładnym miało to miejsce w końcówce roku 2018.

Po rekordowych latach wzrostów, które trwały nieprzerwanie (z pewnym wyhamowaniem w latach 2012 oraz 2015) od poprzedniego kryzysu w 2009 roku przyszedł rok 2015 który przyniósł ponad 12% spadek całkowitej sprzedaży. Różnica jest niebagatelna bo mówimy o kwocie przekraczającej 50 miliardów dolarów.

Chociaż w sytuacji gdy koniec roku był już częściowo zdominowany przez informacje o możliwym pojawieniu się nowego zagrożenia to właśnie w tym czasie nastąpiła powolna poprawa zamówień i grudzień udało zamknąć się z całkowitą sprzedażą na poziomie 412,3 miliarda dolarów (468,8 miliarda dolarów w roku 2018).

Rok 2020 - nie taki zły jak go malują

Sytuacja w roku 2020 nie należała do najłatwiejszych. Pierwsze miesiące upłynęły pod znakiem światowej paniki, której konsekwencje można było w wielu miejscach odczuć już w styczniu.

Dzień 23 stycznia 2020 dla wielu obywateli Chin może być najprzykrzejszym doświadczeniem w ich życiu to właśnie w tym dniu rządz Chin zdecydował się na wprowadzenie pełnego lockdownu w Wuhan co wiązało się z pełnym śledzeniem obywateli oraz przymusową kwarantanną. Miesiąc później kolejne duże miasta przystąpiły do przymusowego zamykania swoich mieszkańców w domach. Wydawać by się mogło, że takie miasta jak Wuhan czy Wenzhou to po prostu duże aglomeracje leżące stosunkowo daleko od głównych ośrodków produkcji (Wuhan - Shenzhen to 900 km, a Wenzhou - Shanghai to 400 km) natomiast pomiędzy dużymi miastami w Chinach szczerze mówiąc niewiele się dzieje, a to właśnie tam przebiegają główne szlaki logistyczne.

Po raz kolejny mogłoby się wydawać, że wszystkie znaki na Ziemii i niebie wskazują na początek globalnego kryzysu który dotknie między innymi branżę półprzewodników. Stało się jednak zupełnie inaczej, mimo problemów logistycznych, kłopotów w wydajnością zamykanych fabryk, rynek wcale nie chciał odpuścić bo w końcu obecny kryzys jest zjawiskiem wywołanym sztucznie (jest następstwem decyzji politycznych oraz problemów związanych z COVID-19, a nie konsekwencją słabego stanu gospodarki) co wiąże się z dużym kapitałem zgromadzonym w rękach potencjalnych klientów. Ludzie zamknięci w domach, posiadający pieniądze których nie mogli wydać w zamkniętych sklepach stacjonarnych przyczynili się do przyspieszenia rozwoju usług sieciowych.

W roku 2020 odnotowano zdecydowane zwiększenie zainteresowania usługami sieciowymi, przyspieszono rozwój systemów chmurowych ale co równie ważne nastąpił gigantyczny wzrost zainteresowania infrastrukturą 5G. W konsekwencji wiele Chińskich fabryk przestawiło swoją produkcję właśnie na tą związaną z rozwojem infrastruktury sieciowej oraz systemów 5G.

Presja rynku była tak ogromna, że koniec roku dla branży półprzewodników to zysk wynoszący 6,5% względem roku 2019, całkowita sprzedaż wyniosła 439 miliardów dolarów.

Rok 2021

Mamy początek roku 2021 typowo dla tego okresu występują problemy z dostawami w świecie elektroniki. Jest to związane przede wszystkim z okresem świątecznym którego początek to grudzień, a koniec zwyczajowo druga połowa lutego po zakończeniu świętowania Chińskiego nowego roku.

W tym okresie większość fabryk częściowo wygasza lub spowalnia produkcję, logistyka przymiera ze względu na powrót pracowników do domów na okres świąteczny, a zamówienia zazwyczaj są mniejsze. To przeważnie pozwala przetrwać ten okres w miarę bezboleśnie niestety dla nas konsumentów (oraz inżynierów) okazało się, że ten ostatni czynnik całej układanki uległ istotnej zmianie.

To właśnie tutaj dopatrywał bym się głównego winowajcy obecnej sytuacji. Zazwyczaj zapasy magazynowe pozwalały na bezproblemowe przetrwanie tego okresu, stresując wyłącznie inżynierów odpowiedzialnych za utrzymanie produkcji. W tym roku nikt nie chciał odpuścić i zrezygnować z zysków jakie zapewnia aktualna sytuacja, zapasy się wyczerpały, a jako pierwsza odczuła to branża samochodowa mająca duży udział w rynku półprzewodników.

Dobra wiadomość jest taka, że fabryki pracują zgodnie z planem, zła że nie produkują nic na zapas więc jeżeli zapotrzebowanie nie zmaleje to być może podobny impas czeka nas w przyszłym roku. Eksperci z IHS Merit szacują, że dostępność produktów powinna poprawić się w drugiej połowie roku 2021, trzymajmu kciuki.

Źródła:
(własne doświadczenie)

Automotive semiconductor supply constraints expected to resolve by second half of 2021

Global Semiconductor Sales Increase 13.7 Percent to $468.8 Billion in 2018

Worldwide Semiconductor Sales Decrease 12 Percent to $412 Billion in 2019

Global Semiconductor Sales Increase 6.5% to $439 billion in 2020

World Semiconductor Trade Statistics

Tagi: automotive elektronika playstation 5 półprzewodniki rynek

Oceń notkę
+ +11 -

Oceń profil
+ +29 -
Po co
Ranking: 709 Poziom: 49
PD: 16300
REPUTACJA: 6258