Blog użytkownika MateoChoski

MateoChoski

MateoChoski MateoChoski 22.06.2015, 13:04
Recenzja: Hitman Blood Money (PS2)
882V

Recenzja: Hitman Blood Money (PS2)

Hitman Blood Money studio które jest odpowiedzialne za serie tych gier to IO Interactive duński deweloper, gra została wydana 26 maja w 2006 roku na takie platformy jak PC PS2 Xbox i Xbox 360. 

Gra ma swoje lata bo już blisko 10 lat. Jednak warto jest coś powiedzieć o tej grze.

Przechodząc do głównej części omawianej gry. Jeżeli chodzi o fabułę to nie będę się zbytnio o niej rozpisywał, Fabuła w tej części jest przedstawiona w retrospekcjach głównie o samym agencie 47 oraz tym jak agencja ICA dla której pracuje nasz łysy ma problemy gdyż od pewnego czasu nieznana organizacja zabija ich agentów. 47 wyrusza w Amerykę by odnaleźć osoby odpowiedzialne za to i ich zlikwidować na polecenie agencji.

Coś na temat samego gameplayu, gra jest bardzo realistyczna wiarygodna jest wiele powodów by tak uważać głównie dlatego że sama sztuczna inteligencja czyli strażników celów do zabicia oraz cywili jest wysoka, przykładowo gdy my kierując łysym zabijamy jakiś cel z pistoletu strzelając w głowę i chowając ciało strażnik może przyjść i zauważyć na podłodze chociażby krew, jest wtedy bardzo zaniepokojony i informuję o tym strażników i zwiększa się ich czujność. Łysy w tej części potrafi teraz używać swoich umiejętności w walce wręcz do ogłuszania oponentów bądź cywili, potrafi popychać ludzi co przynosi różne efekty, wyrywać broń wrogowi z rąk dzięki temu można obezwładnić przeciwnika są też momenty w których broń podczas szamotaniny może wystrzelić alarmując strażników i innych wokoło, jest masa różnych możliwości i ciekawych rozwiązań. Przed każdą misją Łysy ma zawsze odprawę dzięki której dowiemy się sporo o naszych celach o lokacji i innych ciekawych rzeczach pomocnych do ukończenia zlecenia. To ile dostaniemy pieniędzy po wykonaniu zadania zależy też od tego jak wykonamy zlecenie. Czy robiąc je finezyjnie technicznie po cichu niczym duch czy robiąc rozwałkę zabijając każdego.

Oczywiście najbardziej fajnym sposobem jest przejście tego jak najbardziej po cichu jak tylko się da bo to sprawia wielką satysfakcję. Pieniądze możemy zainwestować w różne ulepszenia do broni których jest dość dużo. akcesoriów np wytrych. lornetkę, ulepszoną amunicję walizkę na karabin snajperski a także przekupywać świadków szefa policji czy też ochronę dla poprawy wyniku i rangi, łysy potrafi też rzucać monetami do odwaracania uwagi ludzi ale nie tylko, można rzucać walizką, bronią czy też innymi ostrymi przedmiotami. Jeśli chodzi o lokacje na których wykonujemy zlecenia to są one niesamowite, pełne szczegółów detali różnych ciekawostek i smaczków dodaje to klimatu dla Hitmana bo takie lokacje są właśnie w jego stylu, na przykład budynek opery, ośrodek wypoczynkowy czy nawet biały dom, rozmiary lokacji są na tyle duże że można zwiedzać i zwiedzać odkrywając różne metody zabicia celu. W grze są cztery poziomy trudności: Rookie, Normal, Expert oraz PRO każdy poziom trudności podwyższa poprzeczkę i mniejsze prawdopodobieństwo ukończenia misji w łatwy sposób, np na Rookie mamy podświetlone wszystkie cele na mapie ochroniarzy cywilów i główne cele oraz inne ikony na mapie, natomiast na PRO strażnicy są bardziej czujni a na mapie pokazane są tylko główne cele do zabicia, nie można też wykonywać zapisu gry w jej środku, zaś na mniejszych poziomach trudności już można. Łysy może się też przebierać skradać dzięki temu można przedzierać się do budynków sprawnie i bezpiecznie je infiltrując. W grze jest też możliwość włączenie widoku FPP co może urozmaicić rozgrywkę.

kilka słów o grafice i optymalizacji na konsoli PS2, grafika wygląda bardzo ładnie jak na tamte lata jednak najbardziej co mnie pozytywnie zaskoczyło pierwszy raz grając w tą gre to pewna misja w której jest wielki tłum ludzi, kilkanaście ciekawych modeli postaci i wyglądało to fenomenalnie z zachowaniem dobrej płynności. Efekty światła też bardzo mi się podobały. Jedynie do czego można było by się przyczepić to trochę słabe tekstury przy granicach danej lokacji np bardzo słabej jakości trawa płoty drzewka itd

Kilka słów należy też poświęcić na ocenę ścieżki dźwiękowej która krótko mówiąc jest genialna powiem więcej, lepiej nie można już było. Kompozytor Jesper Kyd wykonał kawał dobrej roboty zresztą jak w każdej poprzedniej części do których też tworzył ścieżkę dźwiękową. To dzięki tym dźwiękom ten Hitman ma niesamowity mroczny klimat dokładnie w stylu łysego. Szkoda że aktualnie najnowsza wydana część Hitmana tego nie ma. A szkoda bo jestem pewien że geniusz tego kompozytora postawiłby na nogi najnowszego Hitmana: Rozgrzeszenie.

Tagi: hitman hitman blood money

Werdykt
  • + - Rozbudowane żyjące i pełne detali poziomy
  • + - Sama postać łysego
  • + - Oprawa graficzna
  • + - Dużo możliwości zabicia celu
  • + - Genialna ścieżka dźwiękowa
  • + - Fantastyczny mroczny klimat
  • - (Ciężko o minusy)
  • - - Momentami słabe tekstury
  • - - Drobne błędy i bugi nie wpływające na rozgrywkę
  • - - Twórcy mogli jeszcze wcisnąć dwie misje
  • - - Brak jakiegoś trybu dodatkowego
9.5
MateoChoski
MateoChoski Blood Money to gra w którą warto zagrać czy nawet do niej wrócić tylko po to żeby poczuć ten mroczny klimat płynący z tej gry, mimo że gra ma swoje lata to dalej może zachwycać dodam od siebie że najlepszą częścią Jest Blood Money
Oceń notkę
+ +1 -

Oceń profil
+ -1 -
MateoChoski
Ranking: 5966 Poziom: 24
PD: 2380
REPUTACJA: -20