Blog użytkownika poikao

poikao poikao 02.10.2017, 21:33
Weekendowe Wspólne Granie #141 - zapisy
330V

Weekendowe Wspólne Granie #141 - zapisy

Oj działo się w ten weekend. Mam nadzieję, że uczestnicy dobrze się bawili i zapraszam nowych do wzięcia udziału w sesjach! 

Wszystkie sesje wypaliły... tak jakby... znaczy nie do końca :v Mimo że kilka sesji nie doszło do skutku, poniżej przeczytacie z nich relację w ramach doceniania wysiłku podjętego przez autora ^^

 


RageOfMaltael zaszalał i wrzucił 7 (!) sesji w piątunio. Nie wszystkie doszły do skutku, ale twórca sesji na każdej się stawił i wrzucił nawet relacje. Kudosy!

http://i66.tinypic.com/34dg9wx.jpg

To były klasyczne łowy na trofki. Siedem gier, początek o 18, co godzinę zmiana. 

Tom Clancy's The Division (PS4)

Punkt 18 samemu wskoczyłem do podziemi, gdzie mnie przywitały lagi, co już po odpaleniu gry odczułem i od tego momentu zaczynała się katastrofa. Na 7 podejść zrobiłem góra 2 lub 3 misje, a dlatego, albo mnie prąd kopał, albo mnie jakiś Rikers podpalił, albo coś mnie od tylca zachodziło i alarm załączało, i zbiegała się cała hołota. Finalnie lvl wbity, jakiś tam loot zebrany. Sesja na plus

 Rise of the Tomb Raider (PS4)

(...) Popatrzyłem sobie na zadanka i hmm jeden dzień przetrwać bez podejmowania artefaktów itd., no to siup poszło szybciutko, ale dymu co nie miara miałem z wykończeniem ewakuacji, ponieważ byłem na tyle zmarźnięty i głodny by dobiec i rozpalić stos. Udało się i pierwsza trofka za mną. Tak pomijając i patrząc na zadania, jakie mogą gracza czekać, to jest sam miód i orzeszki, ale też jest wyzwania godne podjęcia. Parę potem podejść zrobiłem i zakończyłem sesję, ponieważ zbliżała się kolejna.

NiOh (PS4) 

Udało mi się podłączyć do jednego Polaka, a nawet i parę razy, ale kompletnie mi gra nie szła. Kilka razy padłem i dałem sobie spokój. Następna osoba, z którą mi się udało połączyć, jakimś cudem rozłączyła się.... Do trzech razy sztuka, także znowu mi się udało z naszym krajowcem połączyć i ponownie przelazłem kilka kroków, no można powiedzieć metrów, pomogłem z paroma rzeczami i skończyło się śmiercią z mojej strony ;)

Tomb Raider: Definitive Edition (PS4) 

Uczestnicy: RageOfMaltael, Poikao oraz Desti jako support
Sesja się rozpoczęła chwilkę po czasie, ale to siła wyższa :D Zaprosiłem do grupy Poikao i na zmianę co runda robił każdy z Nas kille. Po czasie przywędrował Desti, który ponownie miał problem z połączeniem itd., także grał w swoje gierki i Nam obu towarzyszył. Pod koniec oddałem cały mecz Poikao, żeby sobie nabił więcej lvl itd. Wynik sesji: Ja jeden lvl, Poikao 3 lvl suma sumarum sesja była udana. Dzięki Panowie za miło spędzony czas ;)

Rejdżu podkusił mnie, żeby jednak spróbować zrobić platynę, ale zapowiada się spory grind...  Bez ziomeczków z WWG byłoby ciężko, ale myślę, że jeszcze kilka sesji i damy radę :] Chyba jakieś siły wyższe nie pozwalają Destiemu dołączyć do sesji w TR ale miło, że został na imprezie i razem z nami gadał o pierdołach. Duch WWG był obecny ^^

 

Call of Duty: Modern Warfare Remastered (PS4)

Punkt 22 rozpocząłem zmagania z multiplayerem odgrzanego kotleta i według mnie najlepszej części tej serii, ale to moje zdanie. Rozegrałem kilka meczyków i ogólnie mam dobre wrażenie, i dość często będę wracać i rozgrywać mecze, masło maślane, ale to ze zmęczenia widocznie... Biegałem z MP5, która na krótki dystans się sprawdzała znakomicie. Wbiłem ogólnie 4 lvle, sesja na plus.

Mass Effect Andromeda (PS4) 

Tak jak pisałem, multi. Grało mi się bardzo przyjemnie i spokojnie. Kilka meczyków, pare lvli wpadło i wystarczyło. Głównie trafiały mi się mapy zimowe. Ekipa randomów była znakomita.

Tekken 7 (PS4) 

Punkt 00:00 wziąłem się za bijatykę, którą polubiłem i wskoczyłem na rankedy z powodu braku zainteresowania, ale to nic. Przez 15 minut mi wyszukiwało gracza i już miałem sobie dać spokój aż nagle się udało, ale co mnie zniesmaczyło, to ciągle disconnecty... Udało mi się kilka rozegrać jednak meczy i nawet wygrałem jeden. Walkę z Yoshimitsu zapamiętam na długo :)

Ufff no miałeś pracowity wieczór :) Mam nadzieję, że czytelnicy nie pogniewają się na mnie za taki offtop. Czułem po prostu, że wysiłek RageOfMaltael nie może pozostać niedoceniony :)

 


Mimo lat na karku Grand Theft Auto V (PS4) sprzedaje się wybornie i ciągle dostaje nowe rzeczy. Nic dziwnego, że wróciło na łamy WWG.

 GTA Online to nie tylko napady. R* cały czas dodaje nowe rzeczy i jeśli wierzyć weteranowi Kaczmarowi, nowe tryby dają radę

Uczestnicy: Kaczmar, Robert, Emkuzet

kaczmar456

No niestety, ale napadów nie udało nam się wykonać, ale pobawiliśmy się w słonecznym San Andreas w inne sposoby. Na sam początek pojeździliśmy dwa wyścigi w stylu Micro Machines - strasznie mi się podoba ten tryb i chętnie jeszcze bym w to pograł, ale panowie mieli dosyć i poszliśmy na misje. Emku po dwóch/trzech misjach nas opuścił i z Robertem cisnęliśmy dalej i udało się zarobić na tyle kasy, by Robert mógł kupić sobie wymarzony helikopter. Czy coś jeszcze... udało się przekonać KraZa by znowu zainstalował GTA V i następnym razem uda nam się zrobić napady. I przy okazji zaprosiłem Roberta do gangu motocyklowego i moim celem jest kupno fabryki do uprawiania marihuany by móc zacząć w tym kierunku działać.

Kaczmar przedsiębiorca ;) Bardzo chętnie podepnę się do was na jakieś granie. Zapis rozgrywki możecie obejrzeć sobie w oficjalnej playliście WWG.

 


Cóż nowego mógłbym napisać. Kolejne WWG, kolejna sesja w Battlefield 1 (PS4).

Gdy zakończyliśmy sesję w MC noc była jeszcze młoda, a my ciągle nie mieliśmy dość

Uczestnicy: Kaczmar, KraZislaw, igloo, Emkuzet, Ouji, Robert

kaczmar456

Po powrocie z imprezy w okolicach północy zobaczyłem, że wciąż site'owicze cisną w BF1, więc postanowiłem na godzinę do nich dołączyć. Z relacji wynikało, że grali już 4 godziny, więc to, co się tam działo będą musieli wam napisać sami zainteresowani, a ja zajmę się częścią na której byłem obecny. (Łobuzerka nic nie napisała! Szejm...Szejm...Szejm... - przyp. redachtur)

Zaczęliśmy od nowego trybu, który wszedł razem z dodatkiem "W Imię Cara", czyli zrzut zaopatrzenia. Zasady są proste - obie drużyny muszą zebrać zrzut, który na mapę zrzuca samolot. Ta drużyna, która nabije jako pierwsza 1000(?) punktów wygrywa grę. Mi ten tryb nie do końca siedzi - istna kamperiada na całego. Po dwóch grach przeszliśmy na drużynowy deathmatch i to, co się na nim działo zobaczycie na filmie o tu:

Welp, wychodzi na to, że operacje 4life :> KraZislaw coś tam jeszcze pisał o sporym fpier**lu, ale kto by tam się przejmował skoro ekipa zacna :) 

W BF1 było grane jeszcze w piątek w okolicach północy. KraZ i ja postanowiliśmy przenieść się ze Sniper Elite III na BF1. Był tam z nami ktoś jeszcze... ale nie pamiętam kto ;P

 


Zmagań ze Sniper Elite III (PS4) na poziomie trudności realistycznym ciąg dalszy.

Ponownie razem z KraZislawem wyruszyliśmy do Afryki siejąc zamęt i rozpierduch... znaczy czając się w krzakach i snajpiąc na potęgę :>

Uczestnicy: Poikao, KraZislaw

KraZislaw

Z drobnym poślizgiem sesja się zaczęła - poganiany smsami od Destiego i Keczmarinho (gud dżob Panowie - przyp. ja)  wbiłem czym prędzej na imprezę i się zaczęło.... Zrobiliśmy z poikao 3 misję na autentyku, dobrych 4-5 podejść mieliśmy ginąc w sumie w początkowym etapie misji...im dalej nam się udało dojść tym bardziej ostrożni byliśmy, ciche eliminacje, wspieranie się gdy gunwo uderzało w wiatrak, i rozwalenie panzerkampfwagena III z panzerfaustów na zakończenie misji. SE3 w coopie na autentycznym stopniu trudności to całkiem udana skradanka, i mniejsza z tym że przeciwnicy to ameby wbiegające pod lufy...a no i zaczęliśmy przechodzić już 4 misję, już pierwsze ścieżki wydeptujemy sobie, byle do przodu :D świetna sesja,

Liczy się wytrwałość :) Niedługo będzie półmetek a potem czyszczenie trofek w drodze do platyny. No i trzeba jeszcze odstrzelić jajko Hitlerowi :D

 


Niszczator Uncharted 4: Kres Złodzieja (PS4) znowu zawitał na WWG.

Tym razem na sesje zaprosił nowy członek rodzinki WWG ka-mil. Miło nam Cię powitać. Mam nadzieję, że podobało się i jeszcze nie raz dołączysz do wspólnej gry ^^

Uczestnicy: ka-mil, Ouji05, Gorfaster

ka-mil

Pozytywna wspólna rozgrywka,napsulismy trochę krwi na trybach Dowództwo,Król Wzgórza i Starcie drużyn. Dzięki za grę i do następnego razu!

 

Zapraszamy do wspólnej gry w ramach WWG #141

Standardowo po całość relacji, komentarzy i materiałów, zapraszam do poprzedniego Weekendowego Wspólnego Grania

  1. Swoje sesje WWG organizujecie poprzez poniższy formularz. Po kliknięciu w Generuj komentarz ukaże się Wam okienko komentarza z gotową treścią (nie zmieniajcie tego co zostało wygenerowane).
    Gra:

    Platforma:

    PSN ID:

    Termin:

    Opis:

     
  2. Zanim dodacie swoją propozycje, warto przejrzeć pozostałe. Może już ktoś dodał podobną i warto do niej dołączyć.
  3. Jest możliwa zmiana szczegółów sesji WWG już po jej dodaniu. W tym celu należy: Wygenerować nowe WWG używając powyższego generatora, ale nie dodawać go od razu po wyświetleniu się okienka z komentarzem. Skopiować całość tekstu i ODPOWIEDZIEĆ skopiowanym tekstem na stare WWG.
  4. Tylko sesje zgłoszone przez zarejestrowanych użytkowników będą uwzględniane.
  5. Chęć uczestnictwa w sesji zgłaszamy przez plusowanie komentarza z sesją WWG. Oczywiście jest to opcjonalne, ale dacie tym samym znać organizatorowi, że są chętni do wspólnego grania.
  6. Zapisy trwają od Poniedziałku do Czwartku. W Piątek pojawia się wpis podsumowujący organizowane sesje WWG.
  7. Jeśli macie zamiar streamować sesję WWG możecie wrzucić link w generator. Wspieramy kanały z Twitch i YouTube Gaming (patrz przykłady).
  8. Idea nowego Weekendowego Wspólnego Grania: click
  9. Miłego grania ^^

Tagi: co-op multiplayer online WWG

Oceń notkę
+ +6 -

Oceń profil
+ 0 -
poikao
Ranking: 4678 Poziom: 23
PD: 1935
REPUTACJA: 13