SKLEP

Blog użytkownika Dominik Hyży

Dominik Hyży Dominik Hyży 02.02.2019, 02:10
Ranking inny niż wszystkie
2521V

Ranking inny niż wszystkie

Początek roku to czas podsumowań. Wiele osób wrzuca swoje prywatne rankingi najlepszych gier 2018 roku. Ja podejdę do tematu z trochę innej strony.

Są różne sposoby klasyfikowania najlepszych gier. Najpopularniejsze to średnia ocen i pod względem ilości sprzedanych sztuk. Mój ranking będzie inny. Co jeżeli uznać, że najlepsze gry to te, które zostały ukończone przez największy procent osób spośród tych, którzy z nie zagrali? Głupie? Może, ale i tak mnie to nie powstrzyma. Oto ranking najchętniej kończonych gier ekskluzywnych na PlayStation 4, a przynajmniej niektórych z nich.

20. Gran Turismo Sport - 7,6%

Bardzo niewiele osób obejrzało napisy końcowe w tej grze. Jedyna gra z procentem poniżej 10. Ale żeby być sprawiedliwym to trzeba dodać, że film końcowy dotyczy jedynie zawartości singlowej, a GTS jest grą głównie sieciową. Można by zadać sobie pytanie czy faktycznie dużo osób wyczekuje "prawdziwego, singlowego Gran Turismo", skoro w najnowszej części, tak niewielu tego trybu dotknęło.

19. Bloodborne - 10,4/13,6/14,7%

Kolejny trudny przypadek do oceny. Gra ma trzy zakończenia, więc trudno stwierdzić ile osób ją skończyło. Kolejną rzeczą jest to, że pozycja ta trafiła do Plusa, więc spróbowało ją wiele przypadkowych osób, co mocno obniżyło procenty. Łącznie 11,3 mln osób. Ale fakt jest taki, że w chwili obecnej okazale to one nie prezentują się.

18. Everybody's Golf - 17,6%

Gra należy do bardzo niszowych, więc wydawać by się mogło, że sięgną po nią osoby, które wiedzą czego chcą, a skoro tak to chętnie skończą, zwłaszcza, że jest to pozycja bardzo udana. Ale i to nie pomogło. Procent jej skończenia jest bardzo słaby. 

17. Killzone Shadow Fall - 18,7%

Pierwszy tak bardzo rozczarowujący wynik w zestawieniu i dowód na to, że seria jest martwa. Tytuł pojawił się wraz z konsolą na rynku, kiedy "nie było w co grac", ale i w Killzone ludzie nie mieli ochoty. Wypróbować, popatrzeć na ładną grafikę i usunąć. Takie podejście przyświecało większości.

16. Shadow of the Colossus - 26,1%

Remake kultowej i znanej gry. Tytuł skierowany do bardzo specyficznego odbiorcy. Sprzedaż trochę przekroczyła milion sztuk. Liczba osób, które tytuł skończyły to ok 300 tys. Słabo.

15/14. Nioh - 26,4%

Świetna gra z gatunku "soulslike", trudna więc do jakiegoś stopnia tłumaczy to niski procent. Na 2,4 mln osób, które zagrały, trochę ponad 500 tys skończyło.

Ratchet & Clank - 26,4%

Procent może i nie tak duży, ale dzięki Plusowi, w grę zagrało 9,2 mln osób więc 2,3 mln osób, które obejrzały końcowy film to więcej niż solidny rezultat.

13. The Last Guardian - 28%

Wiele lat czekania i tylko ok 600 tys osób potrafiło tytuł docenić kończąc go. Jestem jedną z nich, ale powinno być nas zdecydowanie więcej.

12. Horizon Zero Dawn - 35,3%

Zupełnie nowe IP i jedna z najlepiej ocenionych gier obecnej generacji. Do listopada ubiegłego roku była to zdecydowanie najczęściej ogrywana gra open world na PS4 z wynikiem 13 mln osób. Pomijając fenomen jakim jest GTAV.  Ok 5 mln grę skończyło, co także jest najlepszym rezultatem w tym gatunku. Paradoks singlowych gier, w otwartym świecie polega na tym, że są to tytuły najlepiej sprzedające się, ale nie są najchętniej kończone. Wszystkie tego typu gry mają ok 30%, od Far Cry po Assassin's Creed, także Wiedźmin 3 osiągnął 30,4%, czyli sporo poniżej wyniku HZD.

11. inFamous Second Son - 38,5/20,7%

Kolejny tytuł z więcej jak jednym zakończeniem, co utrudnia dokładne stwierdzenie ile osób go skończyło. Jak na przedstawiciela gier open world, to wynik jest niezły.

10. Uncharted 4 - 41,7%

Trudno jednoznacznie ocenić ten wynik. Z jednej strony jest to zaledwie 41%, jak na sztandarową markę od najlepszego studia Sony to słabo. Ale z drugiej strony, w grę zagrało ponad 21 mln osób i ok 9 mln ją skończyło, co jest najlepszym wynikiem ze wszystkich gier, w zestawieniu. Faktem jest, że jest to procentowo zdecydowanie najrzadziej kończona część Uncharted.

9. The Last of Us Remastered - 41,8%

Teoretycznie dwie najważniejsze gry Naughty Dog na PS4, mają jednocześnie najniższy procent ukończenia. Chociaż 7,5 mln z 18 to sporo.

8. The Order 1886 - 43,3%

Jedno z największych rozczarowań w zestawieniu. Ale procent ukończenia i tak jest bardzo solidny. Z pewnością pomógł tutaj krótki czas jaki wystarczy by grę skończyć.

7. Uncharted: Drake's Fortune - 46,3%

W pierwszą część trylogii znanej z PS3 zagrało najwięcej osób, bo 8,6 mln, ale procent ukończenia jest najniższy.

6. Spider-man - 50,8%

To zdecydowany rekordzista jeżeli chodzi o otwarte gry. Gracze pokochali Spider-mana. Gra ma na tyle przyjemne mechaniki i historię, że kończenie gry nie przysparza grającym większych problemów.

5. Uncharted: Zaginione Dziedzictwo - 51,9%

Dodatek do Uncharted 4 okazał się procentowo częściej kończonym tytułem od samej podstawki. 2 mln przy 9 szału nie robi, ale procenty są procentami.

4. Uncharted 3 - 52,8%

Kolejny Uncharted w czołówce i wcale nie ostatni.

3. God of War - 53,8%

Odrodzony i odnowiony Bóg Wojny wylądował na podium najchętniej kończonych gier. Bardzo solidny rezultat, w granicach ok 6 mln wyświetleń ostatniej sceny.

2. Uncharted 2 - 56,9%

Tytuł z poprzedniej generacji jest drugą najchętniej kończoną grą na PS4. To chyba dowód na to, że jest to ciągle najlepsza część i nie ma sobie równych. Kto w takim razie wygrał?

1. Detroit Become Human - 61,8%

Mimo wszystko jest to wielkie zaskoczenie. Może i bardzo przystępna gra, może i do najdłuższych nie należy. Ale jednak. Jedyny tytuł z wynikiem ponad 60% ukończeń, bijąc resztę stawki na głowę. Gracze pokochali walkę androidów o wolność. To tylko dowodzi jak wielką stratą dla Sony jest uniezależnienie się Quantic Dream. Ciężko będzie im zapełnić lukę jaka powstała.

Co pokazują te wyniki? Marność, marność i jeszcze raz marność. Bardzo wielu graczy nie kończy gier, na które wydali niemałe pieniądze. Statystyki są porażające. Gry przeważnie kończone są w granicy 30% i mniej. 50% jest uznawane za "świetny" wynik i niewiele tytułów taki status osiąga. Sam czasami łapię się na tym, że gier z jakiegoś powodu nie kończę, więc jeszcze bardziej ograniczyłem ich kupowanie do absolutnych pewniaków.  Zestawienie jednocześnie pokazuje jakie studia są na topie. Naughty Dog to ciągle klasa sama w sobie. Do pierwszej ligi wbili się także Insomniac Games i Santa Monica Studio. Dla porównania wspomniany już Wiedźmin 3 osiągnął zaledwie 30% co z pewnością jest rozczarowujące, bo to świetny tytuł. RDR2 ma zaledwie 22,9%. Assassin's Creed Origins 38,8%, Odyssey 25,8%. Patrząc na te wyniki, pójście niektórych wydawców w gry-usługi nie dziwi. Po co robić gry skończone, skoro gracze, w większości i tak ich nie kończą.

Jaki jest Wasz procent ukończonych tytułów, albo nieukończonych? Często odkładacie gry i już do nich nie wracacie?

Tagi:

Oceń notkę
+ +64 -

Oceń profil
+ +53 -
Dominik Hyży
Ranking: 415 Poziom: 49
PD: 15840
REPUTACJA: 20723
Miesięcznik PSX Extreme