Blog użytkownika WildGee

WildGee WildGee 06.01.2019, 14:53
Grand Theft Auto VI - Utopijna wizja kolejnej odsłony.
194V

Grand Theft Auto VI - Utopijna wizja kolejnej odsłony.

Kurz po Red Dead Redemption 2 jeszcze nie opadł, a niedawna wypowiedź twórców serii GTA głosząca o trudnej sytuacji politycznej i społecznej w stanach uniemożliwiającej swobodną satyrę rzeczywistości, skutecznie wyhamowała moje oczekiwanie na kolejną odsłonę. Powstało wiele tekstów czego możemy się spodziewać, wychodzę naprzeciw temu i chcąc oddać się wodzy fantazji, przedstawiam wam autorską wizję gry, na którą jeszcze długo poczekamy.
 

//TO JEST FILLER, GDYŻ BEZ TEJ TREŚCI PPE OBCINA RESZTĘ TEKSTU//

Kiedyś myślałem, że Rockstar może zaszaleć i wrócić z serią do Londynu. Kibicowałem temu pomysłowi, gdyż takie rozwiązanie to całe mnóstwo ciekawych możliwości, ale przede wszystkim powiew świeżości dla serii – nie ma co ukrywać, amerykańskie regiony potrafią się od siebie różnić, ale to wciąż jeden i ten sam zestaw akordów na bazie których można stworzyć kolejny hit radiowy. Kurczowo trzymając się tego przekonania, pojeździłem, całkiem sporo z resztą, po Edynburgu i okolicach jakie Playground zaserwował z „uwielbianą” przeze mnie Forzą Horizon 4. Chciałbym napisać jakie to nie jest klimatyczne miejsce, ale momentami miałem wrażenie, że podobnych widoków mogę doświadczyć wyjeżdżając na jakąś drogę krajową nieopodal mojego miejsca zamieszkania, a samo miasto wieje suszą i brakiem ekscytacji. Rozpocząłem poszukiwania lepszej lokalizacji, wykluczając wszystkie znane wcześniej miejscówki. Co mogłoby być ciekawym placem zabaw o mocno zarysowanej przestępczości i popularne na tyle, aby osadzenie satyry opartej o daną okolicę trafiło do każdego? Meksyk? Włochy? A może Japonia?

Przyjmijmy, że Rockstar pozostaje w posiadaniu cojones i nie obchodzi ich poprawność polityczna, ani to co środowiska powiedzą. Wybór padł na Włochy, a to ze względu na tradycję mafijnych opowieści z tego regionu, a to przez piękne okolice, czy finalnie dla problemu imigracji, dającej tło pobocznym wydarzeniom. Wspinając się na mount chiliad w GTA V, aby oddać skok ze spadochronu zastanawiałem się nad możliwością wprowadzenia wulkanu do serii. Idealną okolicą wydaje się zatem region Neapolu i prężący muskuły nad panoramą miasta Wezuwiusz. Klasyczne budownictwo, wymieszane z nowoczesną architekturą i górzystym położeniem to cudowny spektakl wizualny. Włochy to region kojarzony z gustowną odzieżą, dobrym jedzeniem i świetną motoryzacją, a biorąc pod uwagę, że ostatnie to mocny aspekt produkcji od R*, nie widzę przeszkód by przywdziać garnitur jako Giuseppe i krętymi drogami mknąć w wariacji Ferrari Enzo.

Fabuła musi być wciągająca, ale nie mam nic przeciwko by w umiarkowanej formie zalatywała nutą taniości, niczym filmy akcji klasy B. Wyobraźmy sobie jakiegoś Dona Włoskienazwisko, omawiany bohater to „poważny przedsiębiorca” biorący udział w rozmaitych spotkaniach biznesowych. Posiadacz Jachtu i wielkiej willi wypełnionej ochroniarzami w pełnym opancerzeniu. Ów Don posiada jednego syna, który nie do końca orientuje się w branży swojego pape, a jedyne czego potrzeba mu do szczęścia to karta płatnicza ojca, bez górnego limitu. Szybkie samochody, dzikie imprezy i rozsiewanie czaru wobec kobiet niczym Ezio Auditore. Wyścigi samochodowe nie są mu obce, a nawet często je organizuje i odnosi w nich sukcesy. Podczas jednego z nich, rutynowa kontrola policji, zazwyczaj opłaconej by nie widziała żadnych nielegalnych kroków, kończy się otwarciem bagażnika w którym leżą zwłoki ojca wraz z narzędziem zbrodni na którym widnieją odciski palców jego potomka. Spektakularna ucieczka daje Don Juniorowi pozorną wolność, ale bez wpływowego ojca, wszyscy odwracają się do niego plecami, oprócz dilera dostarczającego mu dragi. Pomaga przeszmuglować go do Neapolu, gdzie były komandos z Maroko obiecuje pomóc mu w oczyszczeniu swojego imienia i odzyskania rodzimego biznesu w zamian za udziały. Youssef wprowadza dziedzica do szemranego świata i w taki sposób otrzymujemy drugiego bohatera. Bardzo wiele przydatnych elementów wprowadziło L.A. Noir, więc warto by przenieść choć część z nich do tego świata. Rozpoczyna się śledztwo, kierujemy stworzoną przez nas postacią, patrząc na wydarzenia z zupełnie innej perspektywy i szukamy poszlak, dowodów czy wskazówek, które pomogą dotrzeć nam do podejrzanego. Resztę oddaję w ręce waszej wyobraźni.

Przejdźmy do mechaniki. Rockstar mógłby dopracować perspektywę z pierwszej osoby, aby móc zatrzeć różnicę w rozgrywce między jedną kamerą, a drugą. Aktualnie nie działa to zbyt sprawnie, a zdecydowanie bardziej wolałbym przechodzić misje fabularne w GTA z perspektywy Far Cry-a. Mocny nacisk postawiłbym na różnorakie personalizacje. Zaczynając od ubrań, fryzur, tuningu czy samych nieruchomości, które nabędziemy (w tekście o Forzie Motorsport 4 napisałem, że jestem za stary by jarały mnie sweterki. To całkowita prawda, FH4 to gra o samochodach z których nigdy nie wysiadamy, GTA to zupełnie inny poziom imersji). Bardzo się dla mnie podobał motyw z giełdą, ale poszedłbym o krok dalej i otworzył rynek biznesu, czy to ciemnego czy całkowicie legalnego, który moglibyśmy organizować i poszerzać terytorium działań. Możliwość stworzenia własnej „organizacji”, werbowanie członków, dbanie o zapasy czy kwatery. Elementy te mogłyby zatrzymać na dłużej przy produkcji osoby, które nie do końca odnajdują się w multi, szczególnie po rebrandingu na „Saint’s Row”, a które pozwoliłyby wydać ten ogrom nagromadzonych pieniędzy. Chciałbym aby mocniejszy aspekt postawiono na samochody, ich możliwości, sposób nabycia, czy model sterowania. Widziałbym się krążącego po mieście w poszukiwaniu salonu Pegassi, by wieloma częściami stworzyć z niego unikatowy bolid, a który prowadziłby się jak samochód, a nie resorak na zniszczonym zawieszeniu. Podsumowując, gdzie handling z GTA IV? Twórcy wciąż mogliby dopracowywać „życie miasta”, aby wszystko zbliżyło nas jeszcze bardziej do rzeczywistego świata.

Tagi: Auto Grand rockstar Theft VI

Oceń notkę
+ +4 -

Oceń profil
+ +9 -
WildGee
Ranking: 3562 Poziom: 26
PD: 2843
REPUTACJA: 727