Blog użytkownika Przemkod21

Przemkod21 Przemkod21 20.11.2017, 17:11
Sonic Forces - Własna opinia
239V

Sonic Forces - Własna opinia

No witam. Dziś ukończyłem Sonic Forces i postanowiłem podzielić się z wami moimi wrażeniami ( taka subiektywna recenzja że tak to ujmę tylko bez oceny liczbowej)

Na sam początek powiem, że naprawdę czekałem na tę grę. Grałem w większość gier z Soniciem i po dość słabym ( wg mnie) Lost World ( grałem na Laptopie bo nie mam żadnej konsoli Nintendo więc nie grałem w Boom, Colours, Secret rings i black knight ) miałem nadzieję, że ta gra będzie tak dobra jak Generations albo Unleashed. I do czekałem się gry która była dla mnie na poziomie pomiędzy Unleashed i Generations. Na sam początek wady bo choć ma dla mnie dużo zalet, to nie muszę wspomnieć o wadach.

Po pierwsze: Długość gry. Gra mi zajęła około 4-5 godzin ( niektóre poziomy powtarzałem na minimum B). Obecnie w gry możemy grać godzinami ( Single z grami multi około 5-9) a w RPG od 50-90. Tutaj trochę biednie. Gdyby daliby więcej  poziomów (20 lub 25)  to byłoby trochę lepiej. Po drugie: Zadania SOS. To tak naprawdę powtarzanie poziomów. Serio, te same gadanie postaci, te same poziomy tylko trzeba je ukończyć bez zgonu. Gdyby dano im trochę odmienności, to byłoby ok. Po trzecie: Czasami mi się wydawało, że trochę za dużo było trybu 2D. Oczywiście są momenty 3D ale miałem wrażenie że to było większość etapów Sonica, Shadowa ( z Shadowem na koniec) i po trochu dla avatara. Ostatnia wada: Jak z konkurencją. Niedawno wydano Mario Odyssey i było podobno bardzo dobre. Dla fanów Mariana nowy Sonic wychodzi blado. To taki punkt dla tych co wolą Mario, bo osobiście wolę Sonica ale warto o czymś takim wspomnieć

 Tylko tyle wad mi przeszkadzało. Teraz czas na zalety. Strasznie wciągnęła mnie fabuła. Jest poważna ale nie w takim stopniu jak w Sonic 2006 czy Shadow the Hedgehog. Dla tej serii jest troszkę oryginalnie. W skrócie: Dr. Eggman za pomocą swej prawej ręki, Infinite'a przejął 99% całego świata. Tylko ruch oporu dowodzony przez Knukclesa nadal przeciwstawia się tyranowi. Przez dziwną moc powraca Oryginalny Sonic a do ruchu oporu powraca Sonic i dołącza nowy rekrut którym jest NASZA postać. Można tu stworzyć własnego avatara który możę być różnej rasy, z różną bronią i ubiorem ( ubranie to tylko kosmetyczny szczegół). Mamy tutaj trzy tryby. Współczesny Sonic z 3D i 2D i klasyczny Sonic z 2D to tryby które znamy z Generations. Trochę fizyka klasycznego się zmieniła m.in Spin Dash został trochę osłabiony bo w Generations był zbyt potężny. Są w trybie 3D współczesnego WISPY ale w ciągu całej gry, nie użyłem ich ani razu. Po prostu nie wiedziałem jak (poza tych z Boostem). Tryb avatara to mieszanka trybu 2D i 3D z nutką Shadow the Hedgehog. Możemy używać wisponów czyli takich broni z których strzelamy, uderzamy itp. Na szczęście to nie są jakieś kałaszniki czy akacze z Shadowa. Co do grafiki to jest piękna. Jasne niektóre modele są żywcem wyrwane z PS3 ale jak na pierwszą grę z Soniciem na nową generację jest pięknie ( normalne 1080p) . Do tego gra chodzi w 60fps które jest tutaj widoczne ( w cutscenkach i w wersji na Nintendo Switch jest 30fps.) Wspomnę jeszcze o soundtracku który tak jak w każdej grze z Soniciem, miażdży. Sporo utworów wpada w ucho ( niektórym utwory klasycznego Soniacza nie będą zbytnio się podobać). Voice-Acting może się podobać lub nie. Mi się podobał, szczególnie głosy Eggmana, Sonica, Tailsa, Shadowa i Infinite'a.

Na sam koniec wspomnę o darmowym Epizod Shadow. Są to trzy poziomy w których (Po 11 latach) grywalną postacią jest Shadow. Gra się nim tak samo jak Współczesnym Soniciem. Różni się tylko dłuższym homing attack'iem gdy zaatakujemy gromadę robo-os ( zaatakujemy jednego i ciągnie aż do ostatniego robota). Wyjaśnia także, kim był Infinite i co robił Shadow przed fabułą gry . Na sam dodatek utwory z tego epizodu to zremixowane utwory z gry Sonic Adventure 2 i Shadow the Hedgehog .

Dla mnie to jedna z najlepszych odsłon serii. Fanom serii mogę polecić grę . Jeśli fanom się nie spodoba, to polecam kupić Sonic Manię która jest tak dobra jak Sonic 3 & Knuckles. Jeśli nie znacie żadnych gier z Soniciem a konsole tej generacji są waszymi pierwszymi to po obniżce warto przyjrzeć się tej odsłonie. Podsumowując: To nie jest Sonic 2006.

A co WY sądzicie o tej odsłonie?

Tagi: Własna opinia

Oceń notkę
+ +4 -

Oceń profil
+ +32 -
Przemkod21
Ranking: 1027 Poziom: 41
PD: 9953
REPUTACJA: 2058