Blog użytkownika Matador

Matador Matador 04.05.2018, 18:28
Film "Anon" - czyli jaki będzie "internet" przyszłości...
263V

Film "Anon" - czyli jaki będzie "internet" przyszłości...




"Anon" - Film który pokazuje niedaleką przyszłość lub być może - alternatywny świat.

W tym świecie, każdy człowiek w społeczeństwie ma tak zwane OKO (implant) i jest podłączony na stałe do sieci - eteru. A każdy moment jego życia jest zapisywany w jego pamięci. W razie popełnienia przestępstwa, policja ma dostęp do wszystkich jego informacji, co oczywiście ułatwia im prowadzenie śledztwa - bo wszystko można obejrzeć oczami ofiar lub sprawców.

(bez spoilerów)

"Anon" - to film który opowiada o policjancie, badającego sprawę morderstw i fałszowania, oraz wymazywania zapisanych danych. Jak się domyślacie, znając naturę człowieka, także w tym świecie, gdzie ukrycie przestępstwa jest prawie niemożliwe, znajdą się tacy, którzy albo będą walczyć z systemem, albo będą go wykorzystywać.

 

Sam film posiada fajny dość mroczny i przygnębiający klimat.Kilku znanych aktorów jak Clive Owen czy Amanda Seyfried, pasują do swoich rol i nienagannie wykonują swoja prace.

I tutaj dochodzimy do pierwszego problemu: budżetu filmu. To widać na każdym kroku, jak mało kasy reżyser dostał na film, a którego większą cześć, wzięli zapewne główni aktorzy.

Dlatego widok miasta które często wydaje się mało ciekawe, puste i bez mieszkańców - reżyser ratuje ciekawymi ujęciami i klimatycznym montażem. Podobnie poradzono sobie z autami. Zamiast wymyślać nową motoryzacje przyszłości, przyjęto że ludzie będą używać, owszem aut elektrycznych, lecz na bazie replik old/youngimerow.

 

O ile tamte zastrzeżenia nie przeszkadzają w filmie, o tyle kompletnie popsuto i zniweczono efekt patrzenia z pierwszej perspektywy. To co kilka dni temu jako zaletę i clue filmu, opisywał ktoś z redakcji PPE, okazało się kompletnym niewypałem.

A to już nawet nie jest wina budżetu, tylko braku wyczucia i ignorancji. I wcale nie mówię tego z perspektywy gracza, bo efekt patrzenia z oczu bohatera, był już w kilku filmach i wychodziło to naprawdę fajnie. A tutaj (według mojej opinii) wygląda to na jakąś parodie, która śmieszy i psuje cały efekt imersji z filmem.

 

Następny problem związany z poprzednim wymienionym, to nakładki danych na widok z oczu. O ile niektóre mogą się wydać użyteczne, o tyle czasami wyglądało to dość śmiesznie i bezsensownie. Najfajniejszy moment, to wyświetlenie na niebie konstelacji gwiazd, w czasie jednej ze scen.

W filmie można zobaczyć jeszcze kilka głupot logicznych, ale czy będą Wam przeszkadzać sami ocenicie.

 

Jedno jest pewne, niewielkimi środkami, powstał film który mimo kilku wad, broni się dobrym aktorstwem, klimatem i dość specyficznym pomysłem. 

Film warto obejrzeć, chociażby po to aby się zastanowić, w jakim kierunku może pójść rozwój techniki i jak bardzo pozwolimy na utratę naszej prywatności. A gdyby film skrócić mógłby być jednym z odcinków serialu "Black Mirror", który opowiada własnie o zagrożeniach i konsekwencjach, jakie niesie dla ludzi rozwój technologiczny. A że jakieś konsekwencje zawsze będą, to już wiemy.

Pytanie brzmi: Ile z tego weźmiemy i jak sobie z tym poradzimy...

ocena : 7.0/10

 

 

Tagi: Film Anon recenzja Anon

Oceń notkę
+ +2 -

Oceń profil
+ +61 -
Matador
Ranking: 246 Poziom: 56
PD: 22833
REPUTACJA: 16638