Blog użytkownika Matador

Matador Matador 06.03.2018, 16:40
Bitwa o Hollywood - wojna rasowa, polityczna i seksualna
584V

Bitwa o Hollywood - wojna rasowa, polityczna i seksualna

Wojna płci, poprawność polityczna, seks-skandale i wojna rasowa - czy to filmowa opowieść? - nie! to dzisiejsze Hollywood i tragiczna historia, która się pisze na naszych oczach...

Dotychczas myśląc o kinie, myślałem o filmach, aktorach i zapadających w pamieć grze aktorskiej.Dzisiaj kiedy słyszę kino i filmy, od razu przychodzą mi do głowy ostatnie skandale i oskarżenia o napaści seksualne, wykorzystywanie przez grube szychy swojej pozycji w branży filmowej, czy seksistowskim traktowaniu kobiet, no i oczywiście zbyt niskie zarobki kobiet.

Dzisiaj filmy, stały się tłem tego, co się dzieje obecnie w Hollywood. Ta Mekka, Klondike i Święty Graal sztuki filmowej, stał się polem bitwy w każdej możliwej sprawie. Bywały już chwile kiedy Hollywood, był wykorzystywany do spraw politycznych i anty-wojennych, jednak obecnie "front wojenny" stał się tak rozległy, że zaczął przesłaniać to, na czym Hollywood powinien się skupić najbardziej, czyli na filmach.A te już odczuwają efekty "wojny", w postaci odseparowywania źle widzianych gwiazd, usuwania ich z filmu, czy zastępowania innymi aktorami.

Ale żeby nie było za łatwo, powraca także temat parytetu rasowego w Hollywoodzkich filmach.Czarni (Afroamerykanie ;) od dawna żalą się, że są zbyt mało angażowani do dobrych filmów i że mają mało znaczące role.Na dokładkę powiem, że to dotyczy również Azjatów, ale oni żalą się "po cichu".

A jeśli chodzi o Azjatów, to stal się "cud" i jak już kiedyś wspominałem w jakimś poście o "Last Jedi", takiego natłoku Chińczyków w Hollywoodzkim hicie nie było nigdy. Każdy kto oglądał "Last Jedi" ten wie, że w filmie, można by się doliczyć kilkadziesiąt postaci - azjatyckiego pochodzenia. A jedna z nowych głównych bohaterek jest własnie Azjatką.Tak wiec, Azjatycka cześć filmowego bractwa - może się czuć spełniona.

Ale wracając do tematu Czarnych w filmach Hollywoodzkich, doszliśmy do momentu, kiedy już nie chodzi o zbyt mała ilość Czarnych w filmach, tylko o jakość! Niezadowolona tym faktem, Londyńska grupa aktywistów "Legally Black", stworzyła alternatywne plakaty ze znanych filmów, gdzie główne role grają oczywiście - czarni aktorzy. Plakaty zostały rozwieszone w nocy na przystankach autobusowych bez wiedzy Londyńskich władz.Mamy wiec i czarnego Bonda, czarnego Harry Pottera i kilka innych znanych postaci.

Wychodzi na to, że Hollywoodzki świat filmu, który w tej chwili przechodzi kryzys, dostanie następny orzech do zgryzienia.Pytanie tylko: czy ja widz, na tym nie stracę, a jeśli tak - to ile?.I czy dojdziemy do takich skrajności w filmie, że remake's filmowe, gdzie wcześniej główne postacie były białe - bo wynikało to z opowieści i historii filmu, nagle zmienią się np. w czarnego Chrystusa lub Cezara, Brudnego Harrego czy samego Hitlera. A nade wszystko, co z tym wszystkim zrobić?

Ps.Celem mojej wypowiedzi, nie jest moja własna ocena sytuacji - to zostawiam Wam, chciałem tylko przybliżyć nową sytuacje, która się pojawiła, a która być może, stanie się nowym przyczynkiem, do kolejnych problemów Hollywoodzkiego filmowego "Nieba"

poniżej w galerii kilka przykładów "ulepszonych" znanych filmów, w nowej wersji :)

 

 

 

 

Tagi: filmy hollywood kino Legally Black sek skandale

Oceń notkę
+ +15 -

Oceń profil
+ +75 -
Matador
Ranking: 179 Poziom: 60
PD: 27889
REPUTACJA: 22526