Blog użytkownika Matador

Matador Matador 08.01.2018, 20:25
"Borgman" - oglądasz na własne ryzyko...
652V

"Borgman" - oglądasz na własne ryzyko...



Jeśli myślisz ze widziałeś już wszystko, to znaczy że nie widziałeś "Borgman"a" - jeśli sadzisz że wszystko wiesz, to znaczy że musisz przemyśleć odpowiedz...


Witam i zapraszam na recenzje filmu którego długo nie zapomnicie.

 

Wśród całej masy filmów, które widziałem osobiście w 2013 r. na Festiwalu w Cannes, jest jeden który był kilkukrotnie nominowany, lecz który w niezrozumiały dla mnie sposób został pominięty przy rozdawaniu Złotych Palm. A który osobiście uważałem i uważam za faworyta Festiwalu w swojej klasyfikacji.Niestety, Jury Festiwalowe poszło na łatwiznę i przyznało nagrody w sposób najbezpieczniejszy dla nich - szkoda!

"Borgman", to film który zrobili Holendrzy, osobiście nie przypominam sobie aby produkcje z tego kraju zapadły w mojej pamięci.Tym razem jest inaczej, ten film choć Holenderski - zapamiętam bardzo długo!, a właściwie już na zawsze zostanie w moim umyśle, bo sam bez pytania! - zrobił sobie tam miejsce i w gryzł się zębami i pazurami.

Jeśli zapytacie się mnie - o czym jest ten film?, to odpowiem że ..nie wiem!, albo jakiego gatunku? znowu odpowiem..nie wiem! 
Mówię to z pełną świadomością mojej bezsilności, jeśli chodzi o klasyfikacje gatunkową tego filmu.

Po prostu, niektóre filmy tak maja, że łatwo nie podają się klasyfikacji i ocenie, ten w szczególności!.
Może być: Thriller'em, sensacją , horrorem lub wszystkim naraz.

Każdy po obejrzeniu tego filmu będzie musiał, sam sobie odpowiedzieć na to pytanie, podobnie jeśli chodzi o sedno fabuły.

Ten film jest pułapką w która nieświadomie wpadamy, jest jak pająk który zarzuca na nas sidła, a my naiwnie sadzimy że jeszcze kontrolujemy nasze emocje, o nie! nie w tym filmie!.

Jest skonstruowany tak, że scena po scenie zanurzamy się w świecie którego nie rozumiemy, choć świeci w nim słonce, bawią się dzieci , trwa zwykłe rodzinne życie, to my zaczynamy się niepokoić, nie potrafimy skonfrontować tego jak postrzegamy świat z tym co widzimy na ekranie.

A później emocje rośną jeszcze bardziej, a fabuła która ciągle stawia wiele pytań, z każdą nową sceną, przynosi ich coraz więcej i więcej.
I kiedy myślimy ze już nic nas nie zaskoczy "Borgman", niczym krowa o dwóch żołądkach, przeżuwa nas raz jeszcze.

A wszystko byłoby dobrze, gdyby ten niepokój, strach i niedowierzanie, zostały nam wynagrodzone przez odpowiedzi na dziesiątki zagadek w filmie, ale nie! to byłoby zbyt łatwe! musicie cierpieć do końca, mało tego! musicie jeszcze się nad tym wszystkim zastanowić w domu, bo "Borgaman'a" zabierzecie ze sobą w waszych głowach - czy tego chcecie czy nie.

I podobnie jak ja i cała widownia w Cannes, kiedy film się skończy, będziecie siedzieć nieruchomo w swoich fotelach ,zupełnie zdezorientowani i ogłuszeni a w waszych umysłach będziecie krzyczeć: dlaczego!, co się stało?, jak?.

Kiedy już zrozumiecie że to tylko film i wyjdziecie z kina, to nie łudźcie się, nie zaznacie spokoju, bo gdzieś w podświadomości będzie wam towarzyszyć pytanie: ...jeśli to wszystko jest możliwe?

Dlatego przestrzegam Was!, jak ktoś zapuka do waszych drzwi, zastanówcie się dobrze zanim wpuścicie go do domu!

Ps.tekst ten pisałem kilka lat temu, zaraz po obejrzeniu filmu w Pałacu Festiwalowym - Wy, obejrzycie go w domu, dlatego proponuje wam, skupienie się na filmie podczas oglądania. Czekam na wasze komentarze odnośnie fabuły i powtórzę to co pisałem w tym tekście - film genialny i bez kompromisowy, ale jak mam wytłumaczyć sobie fabułe, do dzisiaj nie wiem :) 

ocena: 9.5/10

produkcja: Holandia                                                                                                                                                                        premiera: 19 maja 2013 (świat)
reżyseria: Alex van Warmerdam
scenariusz: Alex van Warmerdam

Trailer:

 

 

 

 

Tagi: Borgman

Oceń notkę
+ +9 -

Oceń profil
+ +70 -
Matador
Ranking: 215 Poziom: 58
PD: 25013
REPUTACJA: 18743