Polowanie na Giercowy Październik

Gwiezdne Wojaże

willie html (Rikimaru) willie html (Rikimaru) 09.04.2018, 15:34
Shinzou wo Sasageyo! 7
227V

Shinzou wo Sasageyo! 7

You Only Live Once.. czyli stream myśli nieuczesanych.
Na jaki film czekasz?

Co jest grane?

Ostatnio weekend, nie-weekend pracować trzeba toteż konsoli nawet na moment nie odpaliłem. Zastanawiam się w co też miałbym pograć. Rzut monetą wskazał drugie Killzone, na dysku rozgrzebane Raw z wizją powodziowego kataklizmu, a pod nosem kusi RE 7, które planuje zakupić po tym jak Damiaant oraz Moonloop utwierdzili mnie że jest jedna wersja gry. Obawiałem się że napis na pudełku oznaczający możliwość gry korzystając z VR nie pozwoli mi robić w portki grając bez okularów. Dodatkowo ostatnio znalazłem w parku na ziemi New Nintendo 3DS z grą w środku. Ciekawa sprawa.

Poza tym wiosna idzie, kwiatki zrzucają płatki a niektóre wypuszczają. Na plus że robi się cieplej i powoli coraz bliżej zbliżają się wakacje.

Przestałem pykać w Walking Dead z racji braku balansu i systemu pay-2-win jaki jest tam ewidentny. Dziwią mnie tylko osoby wydające setki złotych na losowe postacie aby wzmocnić swój roster. Brawo Scopely (dev) za dojenie takich. Serialu też od kilku dni nie oglądałem chociaż jestem ciekawy co dalej. Dzieje się dzieje. I kto by się spodziewał że Rick i _______ razem! Nie spojleruje ale było to pozytywne zaskoczenie. Podczas oblężenia Aleksandrii napięcie sięgnęło zenitu i właśnie dla takich chwil wracam do tego dramatu. Chce więcej! Rick pozamiatał. Ale też bym pewnie się nieziemsko wku.. rozczarował na jego miejscu.

Chciałbym wygospodarować trochę więcej czasu aby poczytać. Komiksy leżą odłogiem i napoczęte książki też. Wszystko robione na pędzie. Nie lubię tak. Powoli mój organizm niestety przyzwyczaja się do tego trybu pracy niczym Statham w „Adrenalinie”. Zauważyłem że mam czasem kompletną pustkę w głowie i nie mogę przez to spożytkować czasu. Dopiero gdy zbliża się deadline mój mózg zdaje się wrzucać wyższy bieg, łączyć, kojarzyć, po prostu działać. Niestety często wtedy nie ma zbyt wiele czasu aby działać efektywnie.

Wczoraj (w końcu!) obejrzałem Interstellar. Bije się z myślami który film bardziej mi się podobał - Grawitacja, czy właśnie dzieło Nolana. Ten pierwszej zdecydowanie bardziej realistyczny, drugi zaś pozwala puścić wodze fantazji, „Co by było gdyby..?” Fascynują mnie opowiadania o lądowaniach na obcych planetach, ale lubię przyglądać się pracom i warunkom w kosmosie z tej bardziej realnej perspektywy stąd też może nieco lepsze wrażenie wywarł na mnie jednopłaszczyznowa Grawitacja. W swoim blogu BlondSpaceBoro tu i również tutaj poruszył wiele ciekawych wątków, które wchłonąłem na raz. Ponadto wyróżnił kilka ciekawych pozycji książkowych dotyczących eksploracji kosmosu i podróży międzygwiezdnych. Może warto będzie się z nimi zapoznać. Na marginesie, za kilka dni wybieram się do planetarium i jestem ciekawy wrażeń z tym związanych.

Na jaki film czekasz?

Ja chyba najbardziej na Mission Impossible 6: Fallout. Nie byłem kiedyś wielkim fanem MI i raczej nadal nim nie jestem, ale tematyka szpiegostwa jakoś mnie do tego przyciąga podobnie jak do Bourna i Bonda. Scena w ubikacji zapowiada się smakowicie. 

 

 

Tagi: blondspaceboro grawitacja interstellar kosmos walking dead

Oceń notkę
+ +4 -

Oceń profil
+ +39 -
willie html (Rikimaru)
Ranking: 867 Poziom: 44
PD: 11880
REPUTACJA: 2645