Polowanie na Giercowy Październik

Gwiezdne Wojaże

willie html (Rikimaru) willie html (Rikimaru) 04.01.2020, 17:09
Fallout w imadle - geneza oraz zarys fabularny poszczególnych części
616V

Fallout w imadle - geneza oraz zarys fabularny poszczególnych części

Fallout jest serią gier osadzonych w klimatach post-apokaliptycznych spod dłuta Interplay Entertainment. Inspiracją artystyczną była amerykańska kultura powojenna z lat 50 minionego wieku,  zaś samo umiejscowienie akcji i oś fabularna nawiązuje do nurtu atompunk z lat 1945-1965.

Były to czasy komunizmu, obaw ze strony amerykańskiej w związku ze wzrostem znaczenia ZSRR, a także wyścigu kosmicznego oraz Zimnej Wojny. Inne przykłady z popkultury nawiązujące do atomic punku to rozwój komiksów, czy też fikcji o superbohaterach w postaci papierowej jak i telewizyjnej. W takim właśnie klimacie osadzony jest Fallout i świat w nim przedstawiony przedstawia strach przed zagładą nuklearną oraz nadzieje jakie są pokładane w rozwoju technologicznym. 

Co ciekawe wizja świata w Falloucie nie uwzględnia wynalezienia tranzystora! Jaki ma to wpływ? Otóż ten wynalazek z połowy XXw. wpłynął na zrewolucjonizowanie rynku elektronicznego i przyczynił się do powstania mniejszych i tańszych (przez to powszechniejszych) radii, kalkulatorów, komputerów, itp. Dlatego też dziwnym może się wydawać że w realiach gry mamy zaawansowane roboty, samochody atomowe, bronie energetyczne i kontrastujące z nimi komputery z lat 50 minionego wieku. 

Jak doszło do wybuchu?

Otóż na ponad 100 lat przed pierwszą odsłoną Fallouta, kryzys energetyczny spowodowany wyczerpaniem rezerw paliw jakie znamy doprowadził do wojny (rok 2052). W wyniku czego Europa wystąpiła przeciwko Bliskiemu Wschodowi, rozwiązane zostało ONZ, Kanada została włączona do USA, a Alaska najechana przez Chiny i poddana okupacji. Te wydarzenia doprowadziły do "Wielkiej Wojny" gdy o poranku 2077 roku rozpoczęto dwugodzinne bombardowanie atomowe o wręcz apokaliptycznej skali. To co pozostało z USA jest miejscem akcji gier z serii Fallout. Trzeba przyznać że fabuła ciekawa bo cóż może być ciekawszego niż eksploracja, poszukiwanie ocalałych oraz przyglądanie się temu jak ludzkość poradziła sobie w tej sytuacji. 

​Od czego się zaczęło?

Protoplastą Fallouta był Wasteland wydany przez Interplay w 1988. Brian Frago, założyciel Interplay, razem ze swoją ekipą ruszyli z zapytaniem do EA czy nie byliby zainteresowani wydaniem post-nuklearnej wizji Ameryki, którą właśnie oferował Wasteland. Włodarze EA zgodzili się. Po jakimś czasie Interplay zapragnął sam wydawać swoje gry i kontynuować ich własne IP do którego prawa wydawnicze miało jednak EA zgodnie z wcześniejszą umową. Z tego problemu zrodził się się właśnie Fallout, który to został wydany w 1997 roku przez Interplay. Powstał on niejako na szkielecie pierwowzoru naprawiając jego wszelkie bolączki.

Wasteland (1988) - "ojciec Fallouta"
 
  • ​Fallout (1997) - ​Metacritic 89/100

Pierwsza odsłona zabiera nas do Kalifornii roku 2161. Zadaniem gracza jest odnaleziona chipu wodnego celem naprawy wadliwego, który jest w naszym schronie number 13. Podwalinami tego projektu była powojenna Ameryka i strach przed wojną atomową. 

  • ​Fallout 2 (1998) - Metacritic 86/100

Sequel doczekał się kilku usprawnień, m.in. mogliśmy przypisywać zaprzyjaźnionym NPC sposoby reagowania. Można było przepchnąć blokującego przejście NPC (yess!!) oraz wyczuwalna była luźna atmosfera i humor produkcji w samych dialogach oraz podczas losowych wydarzeń na mapie. Fabularnie, druga część ma miejsce 80 lat po pierwszej, gdzie gracz jest potomkiem protagonisty z pierwszej części. Jesteśmy niczym matrixowy Neo nazwani "Wybranym" i wyruszamy na poszukiwanie specjalnego przedmiotu zwanego GECK (Garden of Eden Creation Kit). GECK ma ocalić naszą wioskę przed zgubą.

  • Fallout Tactics: Brotherhood of Steel (2001) - Metacritic 82/100

​Chronologicznie kolejną częścią byłoby wydane w 2001 Fallout Tactics: Brotherhood Of Steel. Sam przygarnąłem swoją kopię z pobliskiego Empiku za bodajże 100 złociszy. Było to na fali mojego wielkiego zainteresowania serią. Z tymże gra ta nie zalicza się do kanonu czego na tamtą chwilę nie wiedziałem. Była to pierwsza część która skupiała się bardziej na taktycznym rozprawianiu się badassami aniżeli elementach RPG, oraz dawała nam wybór czy chcemy grać w systemie turowym czy też rzeczywistym. Ponadto nasz bohater nie posiadał opcji dialogowych co było OGROMNĄ zaletą drugiej części. Zmiany były widoczne gołym okiem i pomimo krytycyzmu ze strony graczy, że ta odsłona nie kontynuowała historii poprzedniczek, została w miarę ciepło przyjęta. Nie przełożyło się to jednak na sprzedaż i prace nad kontynuacją (Fallout Tactics 2) zostały wstrzymane. ​

To co mi osobiście nie przypadło do gustu, to fakt że gra stawia nas przed zadaniami w formie misji. Nie ma tu elementu "szwędania" i odkrywania świata. Duży minus!

  • Fallout: Brotherhood of Steel (2004) - Metacritic 64-66/100

Był to pierwszy Fallout z którym mogli zapoznać się gracze konsolowi. Ta część przyjęła formę RPG akcji zrywając niejako z korzeniami pod względem gameplayu oraz estetyki. Poprzednie odsłony słynęły ze świetnej warstwy audio (np. Louis Armstrong) która podbijała immersję. Tu postawiono na muzykę heavy-metalową. Była to ostatnia gra od Interplay. 

  • Fallout 3 (2008) - Metacritic 90-93/100

Developerem trzeciej części była Bethesda Game Studios. Historia kontynuuje wątek z "dwójki" 30 lat później. Historię rozpoczynamy gdy jesteśmy zmuszeni uciekać ze schronu w związku z niechybnym aresztowaniem z powodu opuszczenia schronu przez naszego ojca. Gra skupia się na naszej wędrówce w poszukiwaniu ojca wszerz Waszyngtonu. Gra nie przedstawia już akcji w rzucie izometrycznym, a w 3D. Gra cieszyła się bardzo dużym powodzeniem. Co mnie osobiście bardzo zaskoczyło to nagłe zakończenie. Ukończyłem grę nieusatysfakcjonowany.

  • Fallout: New Vegas (2010) Metacritic 82-84/100

Po nieco pustej jak dla mnie "trójce" ktoś zwrócił mi uwagę że nad New Vegas pracuje Obsidian Entertainment i to właśnie New Vegas ma duszę starego dobrego Fallouta. Musiało być to prawdą skoro w zespole sprawującym pieczę nad tą właśnie odsłoną maczały palce tęgie głowy odpowiedzialne za Fallout 1 oraz 2. Wydarzenia z New Vegas mają miejsce w 4 lata po ukończeniu F3 i wcielamy się tu w rolę kuriera na Pustkowiach Mojave. Już na samym początku otrzymujemy kulkę i pozostawiono nas na pewną śmierć. Śmierć po nas jednak nie przyszła za to my jesteśmy żądni zemsty.  

  • Fallout 4 (2015) - Metacritic 84-88/100

Jest rok 2287, w 10 lat po wydarzeniach z F3. Historia zaczyna się w dzień nuklearnej zagłady gdy szukamy schronienia w Schronie Numer 111. Nie grałem jeszcze w tą część bo leży na kupce, więc nie będę Wam tu nic kolorował czy ściemniał. Czekam z niecierpliwością bo sam skok graficzny mnie pociąga!

  • Fallout Shelter (2015) Metacritic 71/100

Ciekawe podejście do życia w schronie. Nadzorujemy działaniami naszego schronu. Szkolimy ekipę, dbamy o zapasy pożywienia jak i morale. Odpieramy ataki Raidersów a także dbamy o powiększanie się populacji schronu (więcej rąk do pracy i pomocy) przez parowanie mieszkańców oraz mieszkanek. Musimy delegować odpowiednio wykształconych mieszkańców aby zajmowali się wskazanymi zadaniami celem szybszego progresu. 

Ok! Dalszą część wrzucimy w imadło w kolejnej notce!

Pozdrawiam!
willie-html 

Wpis również znajdziecie na mojej stronie Notatki Gracza. Zapraszam do zajrzenia w wolnej chwili!

Tagi: fallout fallout 2 fallout 3 Fallout: New Vegas

Oceń notkę
+ +12 -

Oceń profil
+ +39 -
willie html (Rikimaru)
Ranking: 870 Poziom: 44
PD: 11719
REPUTACJA: 2604