Polowanie na Giercowy Październik

Gwiezdne Wojaże
willie html (Rikimaru) willie html (Rikimaru) 20.08.2018, 13:01
Shinzou wo Sasageyo! 19
224V

Shinzou wo Sasageyo! 19

Przyśpieszamy z tytanami (SnK); stawiamy czoło Sinowi z ekipą Spiry (FFX Remaster) oraz ułomny elf ze Skyrima.

Przysiadłem trochę ostatnio żeby dokończyć drugi sezon anime Shingeki no Kyojin. To jak potoczy się historia znałem już z mangi, ale scena w której Eren rozpacza z bezsilności została świetnie zrealizowana. Krzyk, gniew, rozczarowanie, desperacja i bezsilność tak silnie emanują ze sceny w której pewny swojej przemiany Eren nie jest w stanie uratować Hannesa z rąk tytana który wcześniej zabrał z tego świata jego matkę. Sam fakt że Eren jest w stanie kontrolować inne tytany wydaje się być kluczowy. Reiner nawał go "koordynatem". Co to miało znaczyć? Czym kieruje się ten włochaty tytan? Jaki ma cel? Na razie wydaje się bawić z innymi.



Bardzo podoba mi się animacja w drugim sezonie. Ładne tła oraz kolory sprawiają że oglądało się drugi sezon z tym większą przyjemnością. Czas zatem rozpocząć trzeci. A tu trochę mały zawód wsłuchując się w opening. Kawałek wykonywany przez Yoshiki jest stonowany i mniej uderza w moje gusta niż dwa poprzednie openingi. Będzie przewijane!


Rozpocząłem FFX..
Pierwszy szok to głos Tidusa. Chłopak brzmi jak dzieciak (wersja japońska) i początkowo trudno było mi się do tego przyzwyczaić. Po godzinie gry jednak zrozumiałem że jego głos świetnie pasuje do młokosa który buntuje się przeciw światu i tak naprawdę musi odnaleźć siebie. Wersja którą ogrywam to remaster wydany kilka lat temu. Byłem przekonany że posiadam wersje PS4. Ba! Nawet włożyłem płytę do konsoli i wykrzywiłem twarz ze zdziwienia że konsola nie jest w stanie odczytać danych z dysku. A to wszystko dlatego że posiadam wersje PS3!



Od samego początku historia wciąga a ścieżka dźwiękowa to nadal mistrzostwo. Po kilku godzinach wreszcie dotarłem z Tidusem i spółką do miasta Luca aby wziąć udział w turnieju Blitzballa. Pamiętam jak swego czasu odkrywałem wszystkie rodzaje ataków i strzałów. Może i tym razem będzie mi to sprawiało tyle frajdy aby się na tym skupić na dłużej. Co ciekawe, już teraz wyłapałem jeden smaczek którego nie pamiętałem albo nie zrozumiałem grając jako młodzieniec. Mianowicie Yuna jest córką summonera Braski który to przeciwstawił się Sinowi. Tidus jest z kolei synem Jechta, który zaginął 10 lat temu w Zanarkandzie. Te 10 lat to dokładnie tyle samo ile minęło od kiedy Jecht pojawił się w Spirze i stał się strażnikiem Braski. Wiedziałem że Jecht i Braska przeciwstawili się Sinowi ale nie znałem do końca okoliczności. Wygląda na to że wessanie Tidusa i przeniesienie do Spiry nie było przypadkowe.


 

Wróciłem też do Skyrima...
...z tymże przestaje mnie to bawić jak na samym początku. Gram Dark Elfem i zacząłem odczuwać znużenie z powodu ograniczonej ilości zaklęć które mogę używać. Najczęściej korzystam z przywołania ognistego Archona oraz „ognia z łapki” z drzewka magii destrukcyjnej. W związku z tym że te dwa są najsilniejszymi jakie posiadam. Mój ognisty przyjaciel jeszcze jakoś sobie radzi gdy ja biegam i staram się nie zginąć, ale bez niego nawet moje fireballe nic nie znaczą. Myśle że popełniłem gdzieś błąd bo zanim komuś  zadam solidne obrażenia to jestem martwy. Tylko że już ulepszyłem czary ogniowe i aby podbić je do kolejnego poziomu koniecznym jest nabicie kilkanaście leveli. Nie uśmiecha mi się biegać i używać z tych samych zaklęć i myśle nad rozpoczęciem od nowa postacią korzystająca z jakiegoś oręża.  

 

A dla fanow, video w klimacie Resident Evil. Hehe.

Tagi:

Oceń notkę
+ +11 -

Oceń profil
+ +28 -
willie html (Rikimaru)
Ranking: 998 Poziom: 41
PD: 9702
REPUTACJA: 2261