Blog użytkownika +kwa

+kwa +kwa 14.01.2018, 19:11
10 (niekoniecznie) najlepszych gier 2017
875V

10 (niekoniecznie) najlepszych gier 2017

Sucha karma dla kota vs mokra karma. Ostateczne rozstrzygnięcie!

Oczywiście o żarciu tu gadać nie będziemy. Ale jakoś uwagę trzeba przykuć. Zatem do rzeczy.

Do tego typu list oczywiście zawsze trzeba podejść z odpowiednim dystansem, czy nawet przymrużeniem oka, bo jakby się człowiek nie starał, to nie ma mowy, żeby złożył top 10, które będzie odpowiadało każdemu. A zatem uściślijmy, jest to lista dziesięciu gier, w które grałem w zeszłym roku i mi się podobały najbardziej, najlepiej je wspominam lub też zapamiętałem je z jakiegoś innego powodu. Nie są to jedynie tytuły, które swoją premierę miały w 2017. Wystarczył mi sam fakt, że w 2017 daną gierkę ograłem. I tyle. Aha, kolejność jest kompletnie przypadkowa, bo nie przepadam za układaniem gier od najlepszej do nagorszej i za wystawianiem im ocen. 

Stawkę otworzymy wyśmienitym cytatem pochodzącym z "Za chwilę dalszym ciąg programu".
- Witam cię, Agato, w co dzisiaj jesteś ubrana?
- No, dzisiaj jestem ubrana w spodnie.
- A więc zaczynajmy!

10. Mystik Belle 
Wydana przez WayForward, a stworzona przez Last Dimension pikselowa platformówko-przygodówka, którą określiłbym jako miks Metroida z Dizzym. Popylamy naszą małą czarownicą po szkole magii i jej okolicach, walczymy z licznymi paskudami, zbieramy przedmioty, używamy ich w odpowiednich miejscach i popychamy w ten sposób historię do przodu. Gra oferuje niewielki otwarty świat, miodny staroszkolny soundtrack i w sumie kilka godzin wciągającej zabawy. Bardzo urocza rzecz.


 

9. Albedo: Eyes From Outer Space
Tyle beki z tego smroda było w Forumogadce, że kiedy pojawił się za grosze na storze, musiałem położyć łapy na tym efekcie chałupniczej pracy. Albedo to przygodówka z widokiem z pierwszej osoby, w której przemierzamy od pokoju do pokoju i rozwiązujemy zagadki, a po paru godzinach oglądamy creditsy. Bardzo łatwa platyna z pucharkami przydzielanymi za straszne bzdety, a śmiechu przy tym co nie miara. Dla masochistów, śmieszków, łowców platyn lub dla kogoś zwyczajnie z nadmiarem czasu.


8. The Mummy Demastered
W tym wypadku WayForward nie tylko wydało, ale i samo sobie zrobiło. Mummy Demastered chyba jakoś luźno jest powiązane z filmem o mumii, ale nie ma to zbytnio znaczenia. Najważniejsze jest to, że mamy tu do czynienia z wyśmienitym metroidopodobnym tworem, który klimatem niszczy obiekty od pierwszych minut. Dla mnie w grach soundtrack robi często nawet połowę roboty, a ten tutaj, utrzymany w stylu lat 80., przywołujący na myśl równie smakowite Stranger Things, wgniótł mnie w glebę. A nie wspomniałem nawet o ślicznej 16-bitowej grafice, przemyślanym rozwoju postaci i satysfakcji z zaglądania w każdy kąt. Dla fanów gier 2D to prawdziwy smakołyk.


7. The Deadly Tower of Monsters
Gra akcji z "widokiem jak z Diablo" stylizowana na film klasy B z lat 50/60 w wydaniu DVD z komentarzem reżysera? To się nie mogło nie udać. Od pierwszych chwil nasz narrator zabawia nas swoim komentarzem, a my pchamy do przodu tą fabułę tandetnego filmu wspinając się coraz wyżej ku szczytowi tytułowej wieży i wycinając hordy potworów, a wszystko to w odpowiednio zachowanej "taniej" konwencji. Tytuł na jeden wieczór, tam samo jak wszystkie wyżej wymienione, ale za to jaki wieczór!


6. Kero Blaster
Prosta w założeniach, stylizowana na 8-bitówkę platformówka o żabie z giwerą. Lecimy przez szereg leveli, roznosimy wszystko w pył, zbieramy hajsik za który kupujemy pukawki i ich "apgrejdy", a wszystko to w akompaniamencie sountracku przy którym można się znowu poczuć jak 8-latek siedziący z rozdziawioną japą przed Pegasusem w latach 90. To się nie mogło nie udać!


5. Watch Dogs 2
A tak! Dopiero w tym roku zasiadłem do sequela tego ubi-open-worlda i zdecydowałem się na to latem, bo barwne miasto oraz ogólny luźny klimat tej produkcji bardzo pasował mi do długich, słonecznych i ciepłych dni. Grało się mi w to poprzez cały lipiec naprawdę fajnie. Samo rozbijanie się po mieście i oglądanie otoczenia daje masę zabawy, o robieniu misji nawet nie pomnę. Dużo tu przyjemnej dla oka architektury miejskiej oraz architektury wnętrz, dużo dobrej muzyki, a gameplay jest tak lekki, jak wcinanie lodów w letnie popołudnie. Relaksująca gierka.


 

4. Bulletstorm
Po 6 latach, które minęły od ogrania tej gry na Xboxie 360, uznałem że warto będzie sobie przypomnieć tę strzelaninkę na PS4 za sprawą remastera. Mimika postaci i ich animacje podczas scenek kuleją, ale już same widoki to czyste złoto. Tak samo jak gameplay pełen wybuchów, strzelania z bicza i rozdawania kopniaków, wrzucania wroga do ognia, na kolce, w przepaść i co tylko się nawinie, a wszystko to płynniutkie, pełne flaków i krwi. W dalszym ciągu fun game to play.


3. Double Dragon IV
Tak, wiem, to jedna z najgorzej ocenianych gier tamtego roku. Ale nic na to nie poradzę, że wszyscy oczekiwali najwyraźniej czegoś nowego, podczas gdy "czwóreczka" jak tam samo wolna i toporna jak stare odsłony DD, a więc dokładnie taka, jak chciałem. Krótka gierka podzielona na szereg małych miejscówek i pełna klepania po mordach, z historią opowiedzianą krótkimi opisami wrzuconymi pomiędzy levele. No wykapane Double Dragon. Dla mnie bomba.


2. Super Mario Odyssey
Pomysł goni pomysł, Marian za sprawą swojej czapki przyjmuje tyle postaci i wrzuca tyle gameplayowych pomysłów, że spokojnie obdzieliłby tym kilka gier. Te małe otwarte światy aż chce się zwiedzać w poszukiwaniu kolejnych księżyców, grafika jest tak słodka, że aż bym ją zjadł i człowiek ani się obejrzy, a tu już pora spać. Poczucie czasu to koncept mi obcy, kiedy pociskiwałem kolejne wieczory w nowego Mariana. Przyciorać w Odyssey warto jak w mało co.


1. Little Nightmares
Mroczna platformówka, która bardzo luźno kojarzyła mi się z Another World. Historia opowiedziana bez słów, samym obrazem, z soundtrackiem i scenkami, jakie wrzucają ciary na plecy, a do tego jedno z największych CO TU SIĘ ODJEBAO jakie widziałem w grach. Taka mała perełka na sam koniec tej listy pełnej pięknych wrażeń.

Tagi: najlepszość w grach

Oceń notkę
+ +32 -

piwerko
Oceń profil
+ +41 -
+kwa
Ranking: 369 Poziom: 52
PD: 18933
REPUTACJA: 4562