Random Sanity

sweet moon sugar

Rankin Rankin 26.03.2017, 00:07
ALLTYNEX Second + RefleX (PC) - superplay z opisami
190V

ALLTYNEX Second + RefleX (PC) - superplay z opisami

Filmy z gier i słowa pisanego z komentarzem garść.

Co to jest superplay? Klik. Po prostu jak najlepsze przejście gry/poziomu - tutaj będzie to po prostu miniseria nagrań 1CC gier SHMUP (zwane też STG, albo po prostu "strzelanka kosmiczna"). Grającym jest wyżej podpisany, a w bonusie dołożone będą swoiste opisy gier - krótki, ogólny, a także tekst do każdego filmiku zawierający komentarze na temat sekcji poziomów, ciekawych momentów, bossów itp. itd. Aby gra pojawiła się w tym wpisie musi spełnić w gruncie rzeczy dwa warunki - muszę nagrać jej przejście 1CC (1 Credit Clear, czyli bez zobaczenia napisu GAME OVER / CONTINUE) i muszę grę zwyczajnie lubić na tyle żeby spreparować odpowiedni opis. Wiem, że temat jest mocno niszowy, ale może nagranie i/lub opis przydadzą się komuś? Kto wie.

Ready? Go!

ALLTYNEX Second

Opis ogólny: Ostatnia póki co strzelanka od SITER SKAIN i remake dużo starszej gry. Statek sterowany przez gracza wyróżnia się tzw. "dual mode", tj. może strzelać z działek (A) i laserów samonaprowadzanych (A+special), albo może też machać mieczem (B) i odpalać wielki, potężny laser (B+special). Speciale zużywają zapas energii, poziom energii ma też wpływ na siłę działek, a oba ataki B niszczą wiele typów pocisków wroga (nie wszystkie!). Myśliwiec gracza ma tarczę, która ochroni przed jednym (i tylko jednym) trafieniem/zderzeniem. Zużytej tarczy nie można żadnym sposobem odnowić, jedynie tracąc życie.

Jako jedna z niewielu gier AS ma też pożyteczny tryb Replay, który wykorzystałem do nagrania i pokazania przejścia.

Nagranie: filmik wyjątkowo pochodzi sprzed prawie dwóch lat, dziś parę rzeczy robię lepiej, a parę paradoksalnie trochę gorzej; jest to też gra w której wyjątkowo staram się nabić jak najwięcej punktów na potrzeby 1CC bo tylko tutaj za punkty można dostać dodatkowe życia (3M, 8M, oraz 13M) i będą mi one bardzo potrzebne - w innych grach punkty są raczej efektem ubocznym samego przeżywania.

AREA 01: ASSAULT THE ENEMY

Pierwszy jest względnie prosty i sympatyczny, boss kompletnie bezstresowy, jedynie uczący cierpliwości i posługiwania się mieczami.
1:30 - 1:37 (czas nagrania) - pierwszy z wielu momentów gdzie rozwiązanie punktowe jest nieco nieintuicyjne. Idą tu cztery fale statków, a gra sugeruje załatwienie je parami działka+lasery; właściwa metoda jest inna - trzeba pierwszą falę załatwić osobno, a potem chainować pozostałe trzy dla solidnego bonusa 25,6k za ostatnie maszyny.
1:50 - dobre wykonanie powyższego powinno też zapewnić spory mnożnik punktów na tym krążowniku
2:15 - ten obszar jest trochę chaotyczny, ale przy dobrym korzystaniu z A+spec możliwe jest długie utrzymanie bonusa 25600 pkt od maszyny
2:40 - bezimienny miniboss, śmiesznie prosty, machanie mieczami po nosie rozwiązuje wszystko

AREA 01 BOSS: ASELIEL

Boss posiada dwa etapy, oba proste:
3:30 - boss sześć razy skacze na boki prowadząc prosty ostrzał, po czym daje małą salwę z pocisków które można zniszczyć; wtedy trzeba podlecieć i skasować mu któreś "skrzydło", po czym wzór się powtarza
3:53 - boss odpala trzy salwy pocisków kierowanych, po czym salwę strzałów, które można zniszczyć. To jest sygnał aby podlecieć i posiekać go na kawałki

AREA 02: ASSAULT THE ZOLDYZANT BASE

Etap świadomie bądź nieświadomie inspirowany klasycznym, R-Type'owym atakiem na krążownik - tutaj atakujemy stację kosmiczną celującą w flotę ludzi; demontujemy metodycznie jej obronę, po czym niszczymy działo. Po skasowaniu bazy atakuje drugi boss.
4:25 - najważniejszym jest aby się nie obawiać, tuż obok zadka/dzioba tych statków jest dość miejsca, aby nie obawiać się ostrzału zza pleców i robić dmg
4:35 - strzelając we właściwym rytmie można utrzymać 25600 przez całą tę sekcję, na nagraniu niestety utraciłem chain
5:15 - nadal nie wiem jak można zniszczyć ten port wylotowy tak, aby się opłacało
5:55 - (no step on snek) - kosmiczny snake jest actually najłatwiejszą częścią poziomu, wystarczy ustawić się tak jak się ustawiłem i machać mieczem aż wszystko wybuchnie - snek zostanie rozbojony, a potem obroni nas przed pierwszym impetem dział laserowych
6:55 - to chyba jedyny moment gry w którym gramy na czas; jeśli działo odpali, mamy natychmiastowy game over bez możliwości kontynuacji. Co prawda trzeba bardzo się starać żeby nie zniszczyć działa na czas.

AREA 02 BOSS: ADONI

Adoni jest już cokolwiek wredniejszy, a to dlatego, że jego salwy są gęstsze, szybsze, a otwarcia trzeba sobie wypracować. Mimo to wszystko nadal rozwiązuje miecz.
7:15 - etap pierwszy, ponownie trzeba zniszczyć skrzydła. Tym razem jednak są ruchome i wrednie strzelają, przez co trzeba parę razy się cofnąć i wyminąć
7:35 - etap drugi; prawidłowe przejście to rozwalenie jednego nowego skrzydła, po czym ustanowienie się lekko od jego strony
7:55 - etap ostatni - trzeba po prostu być jak najbliżej rdzenia i mieć oczy dookoła głowy. Powtarzam - jak najbliżej, najlepiej nasłuchiwać czy rozlega się charakterystyczny odgłos miecza trafiającego w coś, co można zniszczyć

AREA 03: BITING, COLD WIND

Na tym etapie kończy się hehezabawa, a zaczynają schody. Ostrzał leci gęsto, wrogowie nadlatują z każdej strony, czasem dosłownie znikąd, czasem ze środka ekranu, miniboss i boss to szczyty perfidii. Trzeba uważnie się rozglądać i dobrze dysponować laserem kierowanym.
9:00 - nadlatuje świnia, miniboss. Metoda pokazana jest jedyną prawidłową - w przeciwnym razie ryzykujemy, że naprawdę rozkręci się w drugiej fazie (po zniszczeniu pierwszych skrzydeł), a tego naprawdę nie chcemy
9:57 - durr (pierwsze utracone życie)
10:40 - drugi miniboss jest łatwy, ale to zmyłka, bo zaraz po nim pojawia się...

AREA 03 BOSS: AJATTARA

Ajattara jest nieomal najtrudniejszym bossem w grze. Nic więcej chyba nie trzeba dodawać. Najlepsza metoda na stwora, jaką wypracowałem dopiero niedawno, przedstawia się mniej więcej tak:
11:10 - 11:50 - z grubsza tak samo jak na filmiku, tylko nie dać się trafić (he); prawidłowe ustawienie się (kąt) pozwoli załatwić tylne działa wszystkie od razu, a nie tylko 4/6
11:55 - tutaj wszystko zależy od tego, czy mamy nadal sprawną tarczę - jeśli tak, należy podlecieć tuż pod target (między silniki maszyny) i pruć mieczem do oporu, dostaniemy raz, ale tarcza go wytankuje, a boss padnie, zanim dojdzie do drugiej części patternu. W przeciwnym razie trzeba jakoś się trzymać, unikać i chomikować energię do działa B+spec albo mieć ogromne szczęście do wyminięcia rakiet kierowanych (jak na filmiku).

AREA 04: LAST LINE OF DEFENSE

Może to trochę dziwne, ale uważam poziom (poza bossem) za nawet łatwiejszy od poprzedniego. Pod koniec posiada też całkiem fajną akcję (i jednocześnie najtrudniejszy moment).
13:16 - ten statek jest taki typowy dla czwartego poziomu - duży, twardy, ale śmiesznie prosty do wykiwania i posiekania
13:47 - kolejny miniboss będący more bark than bite, cytując angielskie przysłowie - owszem, całe trzy statki i gęste salwy ogromnych pocisków wyglądają niebezpiecznie, ale wystarczy trzymać B i ciąć, ciąć, ciąć
14:20 - ten miniboss jest na pierwszy rzut oka niemal nietykalny, ale uważne przyjrzenie się obrotom tych "wiatraków" laserowych wskaże dość konkretną ścieżkę do miękkiego rdzenia. Wiatraki te można niby zniszczyć, ale po co
14:50 - zaczyna się jedna z najfajniejszych akcji w historii gatunku - ten wielki laser najpierw wykonuje względnie prosty "kalibracyjny" pattern przelatując w różne strony ekranu, po czym zaczyna autentycznie podążać za graczem. Głównie zagrożenie wynika nie z samego lasera, a z tego, że czasem nie widać, co się za nim dzieje, co powala wrogom na oddanie niespodziewanego strzału, albo samobójczej szarży

AREA 04 BOSS: ALACRAN

Skorpion w swoim fabularnie pierwszym, a IRL ostatnim i jednocześnie najtrudniejszym wydaniu. Jest dość trudny z tego względu, że jako jedyny aktywnie ściga gracza w jednej fazie, statek gracza ma mniej możliwości obrony przed jego atakami od Feniksa i Kamui, a ponadto jest bardzo mało otwarć dla zadawania obrażeń.
15:30 - wpierw trzeba unieruchomić jego "ramiona". B+spec jest generalnie najlepszą metodą, ale z drugiej strony chcemy bardzo zachować energię na końcowe fazy, więc próbuję miecza, z różnym skutkiem.
15:45 - to trzeba przeczekać, wyminąć, po czym gdy zacznie się V-laser, podlecieć pod nos i siekać do skutku
15:55 - wredna seria; wpierw sztandarowy skorpionowy zygzak laserowy, gdzie można próbować trochę ugrać B+spec, ale nie za dużo bo w trybie B nie ma dość zwinności by nadążać między laserami.
16:03 - teraz trochę zwinności (i uważać by nie siedzieć w środku ekranu bo zderzenie i nieszczęście
16:08 - wbrew pozorom najwredniejsza część walki, trzeba błyskawicznie rozwalić jak najprędzej, albo druga salwa na 99% trafi
16:14 - Skorpion zaczyna ścigać gracza, trochę kusi aby pomachać mieczem, albo laserem, ale na dłuższą metę to niezdrowe ze względu na niską prędkość. Potem wracamy do początku cyklu (15:55), ale jest krótka chwila na wykorzystanie miecza.

AREA 05: AGGRESSIVE ATTACK

Ostatni poziom jest względnie łatwy, główną niespodzianką są bomby zrzucane przez większe statki, które dość zlewają się z tłem, a dają duże, trwające względnie długo, eksplozje.
17:48 - niespodzianka dla weteranów RefleX: ZODIAC Ophiuchus (Wężownik), ale tylko skorupa, pozbawiona swojego wszechmocnego rdzenia, więc do pokonania. Mimo to gęsty ostrzał w pierwszej fazie i rakiety w drugiej mają prawo być niebezpiecznymi.

AREA 05 BOSS: MOTHER BRAIN ALLTYNEX

Alltynex jest wbrew pozorom względnie prostym bossem, głównym zagrożeniem jest nieuwaga samego gracza. Krytyczny moment walki jest w okolicach punktu 18:25, gdy Alltynexzaczyna strzelać laserami kierowanymi - łatwo jest podczas manewrów wpędzić się w kozi róg, szczególnie gdy działka zostają odwrócone i z "ciasnego" przechodzą na "szerokie". Po ostatniej salwie można jednak wreszcie podlecieć i dosiekać.

FINAL BOSS: SATARIEL, PRZYBYSZ Z QLIPHOTH

Satariel to rzeźnik. Po zaabsorbowaniu rdzenia ZODIAC Ophiuchus dostaje mitycznych siter-skainowych skrzydeł. Nadal nie potrafię go dobrze rozłożyć, więc wymienię tylko etapy rozbijania gościa:
1 - dziób (najlepiej B+spec bo rakiety)
2 - skrzydła; wpierw należy pobawić się w wymijanie laserów, dopiero gdy zacznie się "prysznic", można podlecieć i posiekać, ważne jest żeby podlecieć do samych boków bo inaczej miecze nie sięgną celu
3 - macki - tu jest problem taki, że macki ruszają się raczej losowo i nie jest czytelne gdzie macka jest jeszcze ozdobą, a gdzie już niebezpiecznym obiektem; trzeba je zasiekać, a gdy cofną się do ostrzału - odpowiedzieć tym samym
4 - ostatni etap, tutaj trzeba po prostu pruć z tego co nam zostało i uważać na lecące z każdej strony lasery

na drugiej stronie - RefleX

Tagi: ALLTYNEX Second RefleX

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +8 -

DA NYA
Oceń profil
+ +84 -
Rankin
Ranking: 245 Poziom: 56
PD: 23350
REPUTACJA: 13030