SKLEP

Blog użytkownika drPain

drPain drPain 13.07.2018, 00:06
Dary z Islandii
209V

Dary z Islandii

Kiedy braciszek oznajmił, iż szykuje dla mnie skromną paczuszkę, wiedziałem, że jest na co czekać. Otrzymane dobro przerosło moje oczekiwania. Przed Wami kolejny unboxing.

Kilka dni temu siedząc w pracy, tylko czekałem na godzinę 21, aby móc udać się do domu. Dzień okazał się niesamowicie ciężki i nie spodziewałem się jego dobrego zakończenia. Jeden telefon sprawił, iż na mej szpetnej twarzy pojawiło się coś na kształt uśmiechu. Rodzicielka poinformowała mnie o odebranej właśnie przesyłce. Ostatnie chwile pełnienia służbowych obowiązków minęły mi błyskawicznie. Po zamknięciu sklepu, popędziłem do domku. Niemal od razu rzuciłem się na czerwony karton. Wpierw wyciągnąłem gazety będące zabezpieczeniem oraz pierwsze pakunki. Chwilę później mym oczom ukazała się kolejna paczucha. ,,Pudło pełne barachła w pudle pełnym barachła’’. Śmiechłem srogo.

Pierwszymi wyciągniętymi sztosami były całkiem zjadliwe zupki, a także bardzo smaczne czekoladowe dobra. Jeśli będziecie mieli kiedyś okazję ich skosztować to szczerze polecam.

Dalej mamy gadżety. Świetne przypinki z Zeldy, breloczek z Residenta oraz Pinkie Pie w postaci breloczka do kluczy. Oj braciszek wie jak zrobić mi dobrze :)

Saszetka z losową figureczką z Kingdom Hearts. Na żywo wygląda bardzo dobrze i z przyjemnością postawiłem ją na półce.

Kilka gierek bez pudełek. Harry Potter oraz Donald Duck na GBA (chyba czas przypomnieć sobie o tej konsolce), Super Mario DS i coś co dość mocno mnie zaskoczyło, czyli SNES’owy Donkey Kong. Jest to moja pierwsza gra na tę platformę.

Kilka pozycji na handheldy. Paper Mario: Sticker Star, całkiem dobrze zapowiadający się Pocket Racers oraz... japuński Bleach: Heat the Soul 3. Moja nieznajomość krzaczków delikatnie utrudnia granie, lecz już od dawna chciałem mieć jakiegoś Bleacha w kolekcji. Kiedyś trochę się tematem jarałem.

Astro Boy, o którym kiedyś myślałem. Niedługo będę chciał spędzić z nim kilka miłych chwil. Anastasia... No to sobie przemilczymy. Pewnie wrócę do niej przy okazji jakiegoś bloga. Chyba najlepszą częścią otrzymanej paczki jest japońskie wydanie drugiego Parasite Eve. Pudełko posiada malutkie uszkodzenie, lecz same płytki prezentują się świetnie. Całość jest kompletna (manual w stanie idealnym). Fajnie, iż taka perełka zagościła na mojej półce.

Dead Rising na Wii z pewnością zostanie ograny w przyszłości. Die Hard... Próbowałem już w niego grać na PS2 i niespecjalnie mi to wychodziło. Nie sądzę, że wersja na GC została jakkolwiek ulepszona. To raczej nie jest dobra gra. I na koniec kolejne zaskoczenie, czyli giereczka na Saturna. To co, chyba trzeba się za jakimś rozejrzeć :D

I to już wszystko. Braciszek idealnie trafił z wrzuconym do paczki barachłem. Za Parasite Eve i Bleacha ma u mnie kolejkę czegoś dobrego. A kucykowy brelok? Za to nigdy nie będę w stanie się odwdzięczyć.

Znaleźć mnie można również na: https://www.facebook.com/drPain97/

drPain

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +10 -

Oceń profil
+ +156 -
drPain
Ranking: 120 Poziom: 60
PD: 28340
REPUTACJA: 20505
Miesięcznik PSX Extreme