Blog użytkownika lukszu33

lukszu33 lukszu33 30.09.2018, 19:04
AC Odyssey - Spartiata i sztuka walki bez TARCZY?!
501V

AC Odyssey - Spartiata i sztuka walki bez TARCZY?!

Witam Wszystkich,
​​​Z racji handlowej niedzieli, wyskoczyłem kilka godzin temu na zakupy, wpadając m.in. do Empiku po najnowszy PSX Extreme - mając głównie na uwadze wrażenia z RDR2:) i w drodze powrotnej podjechałem do restauracji po jedzonko na wynos. Czekając na misę, umilałem sobie czas przeglądając ppe i filmiki na youtube. Nagle wpadł w moje ręce materiał o AC Odyssey i oczom ukazał się ważny dla mnie fakt - aż na spontanie musiałem napisać bloga, pierwszego zresztą na ppe:) 

A więc do meritum:) Za kilka dni premiera najnowszej odsłony serii Assassins Creed - AC Odyssey. Nie będę ukrywał, że zaliczam się do grona osób które bardzo czekają na ten tytuł, pomijając kwestię, że seria już dawno odeszła od klimatów pierwszych odsłon i jedyne co ma z nimi wspólnego to "Assassins Creed" w tytule. Zapowiedź AC Odyssey bardzo mnie zaintrygowała, głównie ze względu na fakt umiejscowienia gry w starożytnej Grecji i możliwość pokierowania losami Spartiaty - uwielbiam historię a zwłaszcza klimaty starożytnej Grecji, także tutaj czułbym się jak ryba w wodzie:) Pomijając temat oczywistych podobieństw najnowszej odsłony do poprzedniczki, przede wszystkim liczyłem na kontynuację stylu kombatu z Origins który bardzo mi podszedł - odświeżony względem wcześniejszych części serii, z podwyższonym poziomem trudności, zmuszający do taktycznego podejścia z unikami, timingiem, blokami, gdzie diametralną rolę odgrywa tarcza. I właśnie o TARCZĘ się tu rozchodzi! W najnowszej odsłonie Assassins Creed, nasz protagonista nie może używać tarczy, czyli idąc dalej, nie może się nią posługiwać w walce. Ale zaraz, WTF?! To chyba pomyłka! Spartiata, potomek Leonidasa, starożytna Grecja w okresie wojny peloponeskiej gdzie falanga była podstawą a każdy wojownik wysysał walkę z użyciem tarczy z mlekiem matki i był szkolony w tej sztuce do osiągnięcia pełnoletności (czyli 30 roku życia) i BRAK tarczy? To jak nakręcić film o rybaku udającym się na połów bez wędki:) Nawet garbaty Ephialtes z 300 doginał z tarczą, pomimo tego, że nie mógł jej unieść:) Zawsze ceniłem sobie serię Assassins Creed za umiejętne łącznie fikcji z wydarzeniami historycznymi ale tutaj dla mnie tytuł zalicza mega wtopę. Ostatnio zresztą coraz częściej devi, rozmijają się z faktami historycznymi, choćby wspomnieć nadchodzące Battlefield 5.

"Wróć z tarczą lub na tarczy" mawiały matki na pożegnanie do swoich synów-Spartiatów idących w bój, gdzie tarcza była nieodłącznym elementem rynsztunku i symbolem zwycięstwa. W AC Odyssey "wróć z tarczą" nabierze nowego znaczenia, nasz protagonista będzie musiał ją najpierw komuś podwędzić:) Paradoksalnie, na materiałach marketingowych nasz bohater występuje w innym charakterystycznym elemencie rynsztunku z tamtego okresu - hełmie korynckim. Szkoda, że bez tarczy:) 

A Wy jak podchodzicie do tematu, czy ten "szczegół" wpłynie wg Was na odbiór gry?

Jako, że jest to mój pierwszy blog, z góry dziękuję Wszystkim za czas poświęcony na zapoznanie się z w/w treścią oraz komentarze, jeżeli takowe się pojawią:)

Miłego wieczoru, pozdrawiam

lukszu33

Tagi:

Oceń notkę
+ +12 -

Oceń profil
+ +67 -
lukszu33
Ranking: 300 Poziom: 54
PD: 21199
REPUTACJA: 13933