SKLEP

Blog użytkownika Laughter

Laughter
Laughter Laughter 22.02.2017, 21:59
Smok Rodziny Dojima - Historia Yakuzy cz.1
513V

Smok Rodziny Dojima - Historia Yakuzy cz.1

Cześć! Zapraszam do przyjrzenia się tej znakomitej serii.

Wszystko zaczęło się w sierpniu 2005 roku kiedy to Toshihiro Nagoshi ogłosił powstanie "Projektu J", który później okazał się ekskluzywną dla PS2 grą o tytule Yakuza. Producent podszedł bardzo poważnie do swojej pracy i obrał za cel kilka punktów, które chciał koniecznie spełnić. Jednym z nich było dostarczenie trzymającego w napięciu dramatu i wielowątkowej historii. Dlatego za fabułę odpowiadały dwa zespoły. Do napisania głównego scenariusza zatrudniono sławnego autora kryminałów - Hase Seishu, który sam określa siebie jako fana gier od kiedy zagrał w Space Invaders. Autor zasłynął z powieści traktujących o członkach Yakuzy a część jego prac została zekranizowana. Drugim celem było wierne odzwierciedlenie życia członków Yakuzy. Przede wszystkim ich kodeksu honorowego i etyki - Jingi. W grze pierwotnie występowała scena obcięcia palca serdecznego. Stanowi to popularną karę dla członków, którzy nadszarpnęli honor, szacunek lub dopuścili znieważenia. Postanowiono jednak zrezygnować z tego fragmentu, aby utrzymać niższą kategorię wiekową w Japonii.

Toshihiro Nagoshi pragnął również przedstawić współczesne życie Japonii, jej kulturę i panującą w społeczeństwie atmosferę za pomocą wysokobudżetowej gry. Stworzył tym samym pierwszy tytuł takiego kalibru, który w bezpośredni sposób eksponował życie istniejące na ulicach Tokio. Budżet ustawiono na około 21 milionów dolarów. Członkowie ekipy developerskiej stanowili istną śmietankę osób pracujących do tej pory przy innych tytułach portfolio SEGI. Były to osoby odpowiedzialne między innymi za takie produkty jak: Jet Set Radio, Virtua Fighter czy Super Monkey Ball. Pracownicy często wybierali się do klubów z hostessami w Roppongi i Kabuchiko, aby jak najwierniej oddać klimat panujący w tych miejscach i przenieść je odpowiednio do gry. Akcja Yakuzy została osadzona w fikcyjnym Kamurocho, które jednak stanowi wierne odbicie rzeczywistego Kabukicho - pewne zmiany wprowadzono z powodów licencyjnych i oszczędności w budżecie, stąd między innymi zmieniona nazwa. Mimo wszystko wiele ikonicznych elementów krajobrazu faktycznego Kabukicho znalazło swój odpowiednik w wirtualnej przestrzeni, a sam gracz może zwiedzić chociażby (nie)sławną dzielnicę czerwonych latarni.

Pierwsza Yakuza doczekała się również angielskiego dubbingu. Zatrudniono do niego takich aktorów jak Mark Hamill Michael Madsen - SEGA miała poważne plany wobec serii i liczyła na wysoką sprzedaż również na zachodzie. Niestety angielskie głosy bardzo nie pasowały do gry, która w tak bezpośredni sposób przedstawiała japoński świat. Nie pomógł również fakt, że do pierwszego zwiastuna omyłkowo użyto starych "taśm" z niedokończonymi nagraniami, których jakość zostawiała wiele do życzenia i nie prezentowała poziomu z faktycznej gry. Trzeba także nadmienić, że oryginalni aktorzy głosowi stanowili ścisłą czołówkę Japońskiego dubbingu i w rolę protagonisty wcielił się znany Takaya Kuroda. Z powodu ograniczonego miejsca płyt DVD twórcy nie mogli zaoferować fanom wyboru ścieżki audio. Postanowiono przystać na angielskie głosy mając nadzieję, że żaden, nawet najdrobniejszy detal nie zostanie dzięki temu pominięty przez fanów.

W celach marketingowych uruchomiono szeroką machinę reklamową. Gra była pełna lokowania produktów, dzięki czemu we wszelakich lokalach mogliśmy napić się istniejących trunków, jak piwa Carlsberg czy burbon Jacka Danielsa. Poproszono również o pomoc znanego aktora Takashiego Kitano - w ramach ciekawostki, po wielu latach aktor użyczył swojego wizerunku w Yakuzie 6.

Fabuła Yakuzy zaczyna się w 1995 roku od morderstwa głowy rodziny Dojima. Zabójcą okazuje się być Akira Nishiki - brat przysięgi głównego bohatera Kazumy Kiryu. Nishiki dopuścił się morderstwa aby uchronić swoją narzeczoną Yumi. Kiryu nie zamierza dopuścić do zniszczenia życia swojej rodziny i przyjaciół. Postanawia więc przyjąć winę na siebie i trafia do więzienia, z którego wychodzi dopiero po 10 latach. Na wolności dowiaduje się o śmierci Trzeciego Przewodniczącego klanu Tojo jak i incydencie kradzieży dziesięciu miliarda yenów. Znika również Yumi, a sam Kiryu natrafia na jej córkę Harukę, która zdaje się być powiązana z zaginionymi pieniędzmi.

Od tego momentu zaczyna się pełna zwrotów akcji skomplikowana historia, pełna osobistych wątków i trudnych relacji najróżniejszych bohaterów. Mnóstwo wyreżyserowanych scenek sprawia, że historię śledzi się z zapartym tchem niczym dobry film. To właśnie fabuła jest dla wielu czynnikiem, który przyciąga ich do serii i nie pozwala od niej oderwać. Trudno się dziwić - kreacje postaci, napisane dialogi i scenariusz to po prostu bardzo mocne strony tej gry.

Rozgrywka w Yakuzie składa się z trzech elementów - Walki, Eksploracji i Wydarzeń Fabularnych. Często przez osoby postronne Yakuza jest niesłusznie klasyfikowana jako japoński odpowiednik GTA - co jest bzdurą, ponieważ tytułowi bliżej do chodzonych bijatyk i gier jRPG. Nie ma tu środków lokomocji, strzelanin i gloryfikowania bezsensownej przemocy. Zamiast tego mamy masę pojedynków na gołe pięści (Nadmienię, że w słusznej sprawie! Tak, żeby ktoś się nie przyczepił, że to zdanie stanowi sprzeczność z poprzednim!). Niekiedy absurdalne zadanie poboczne, prosty system rozwijania postaci i pozyskiwania nowych ataków, a same walki dzieją się na odseparowanych arenach i przypominają "Random Encountery" z gatunku jRPG.

Yakuza zadebiutowała 8 grudnia 2005 roku w Japonii i 16 września w Europie. Była efektem filozofii, której wiernie trzymał się Toshihiro Nagoshi i chociaż nie odniosła u nas zamierzonego sukcesu, to wyrobiła sobie grono oddanych fanów. Historia Kazumy Kiryu rozpoczęła się w tym miejscu i przez kolejne lata fani z całego świata kroczyli z nim przez długą i trudną drogę jego życia. Cykl towarzyszy graczom już ponad 10 lat i z każdą kolejną odsłoną jego urok robi się coraz jaśniejszy.

Od niedawna zachodni gracze mogą się zapoznać z angielską wersją Yakuzy 0, którą miałem przyjemność zrecenzować

Za kilka miesięcy zadebiutuje u nas remake pierwszej i opisywanej w tym wpisie odsłony. W następnym roku dostaniemy z kolei pełnoprawną szóstą część serii, która ma zakończyć legendę głównego bohatera.

Mam nadzieję, że zanim do tego dojdzie, będziecie mogli poczytać o kolejnych rozdziałach historii w następnych numerach wpisu.

Tagi: Sega yakuza

Oceń notkę
+ +13 -

Oceń profil
+ +21 -
Laughter
Ranking: 282 Poziom: 54
PD: 20384
REPUTACJA: 1809