Blog użytkownika Hantos980

Hantos980 Hantos980 11.02.2015, 02:12
To jak w końcu jest z tym obcym?
450V

To jak w końcu jest z tym obcym?

Najnowsza gra bazująca klimatem na popularnym filmie z 1979 roku ALIEN pozytywnie zaskoczyła wiele surowo podchodzących do tematu osób na świecie. Po zdrowo nadszarpniętych opiniach jakie wyrobiły marce poprzednie gry Izolacja miała raczej trudne zadanie. Czy twórcom się udało przywrócić marce dawny blask?

Na Obcego Izolację jakoś nie miałem wielkiego parcia od samego początku. Owszem chciałem przejść ową produkcję ale jakoś mi się do niej nie spieszyło. Dlaczego? Otóż jakiś zapewne wpływ na taki przebieg miały dwie rzeczy. Po pierwsze właśnie wyżej wymienione przeze mnie nadszarpniecie opinii i obawa czy nie okaże się ona ponownie napompowanym balonem który pęknie po godzince grania i po drugie cena która w sklepach skutecznie odstraszała 279zł.

Grudzień i styczeń miałem dość pracowity i mało zaglądałem na portal. Święta, sylwester organizowany przeze mnie, sporo gier do nadrobienia no i przyjąłem też wyzwanie  znajomego i zamierzam ukończyć 52 gry przez cały 2015 rok. Na chwilę obecną mam na koncie ukończonych 7 i zaczęte 3 pozycje o których teraz nie będę się rozpisywał. Wracając do tematu....Nie chciałem kupować kolejnej gry jeśli nie pokończyłem jeszcze innych na które już przecież wydałem kasę. Tak więc Obcy czekał na swoją kolej. Odciągał mnie skutecznie The Evil Within , Driveclub ,PES 2015 , The Wolf Umong Us oraz Resident Evil Remaster . Ale po kilku namowach Flaberobaderousa oraz kALWy jednak nie wytrzymałem i chciałem kupić Aliena natychmiast. Pojechałem do saturna a tam ZONK! 299zł! W tył zwrot i olałem temat. Wpadłem w drodze powrotnej do Piotra i Pawła na zakupy. Coś mnie jednak tknęło, żeby zajrzeć do Media Expert co okazało się strzałem w dziesiątkę. Była promocja na Aliena właśnie i leżał na półce po 149zł.

Grę zakupiłem od ręki i czym prędzej popędziłem do domu. Zakupy wypakowała już żona bo ja jeszcze nie zdjąłem butów a gra już była w konsoli:) Kilkanaście minut wystarczyło żeby.....wyłączyć konsolę. Dlaczego? Bo ta gra nie jest słaba tylko niesamowita, ale potrzeba jej odpowiedniej pory i nastroju więc zostawiłem ją sobie na grania nocne na słuchawkach jak słońce zajdzie za horyzont z domowy gwar ucichnie. Już tego wieczora gdy domownicy udali się w objęcia Morfeusza ja zasiadłem podekscytowany z padem w rękach i ze słuchawkami na uszach. Grę rozpocząłem od początku. Jakie miałem wrażenia? Gra świateł oraz dźwięki to było to co zrobiło na mnie największe wrażenie. Szczególnie muzyka i dźwięki budują niesamowity klimat w grze. 

Początek lekko przynudza i niektórzy mogą czuć się znudzeni bo pierwszego Obcego spotkamy gdzieś dopiero po dwóch godzinach gry ale uwierzcie mi....Jeśli dacie grze szansę to się nie zawiedziecie a fani Obcego będą w niebo wzięci. Jak pisałem wyżej zaczynamy niby spokojnie i nudnawo, ale kto ceni serię będzie zadowolony eksplorując statek bliźniaczo podobny do Nostromo oraz stację kosmiczną Sewastopol. Delikatne wdrażanie nas w to co nas czeka w dalszej części jest niezwykle dobrze wyważone i pokazuje jak poważnie programiści podeszli do tematu po poprzednich porażkach gier związanych z serią o Obcym. 

Gdy mijamy coraz to nowe korytarze robimy to z wielkim niepokojem. Mimo, iż jakiś czas nie spotkamy nikogo to i tak głowa będzie nam chodzić dookoła osi bo klimat jest ciężki niczym w pierwszej części filmu. Gdy już spotkamy androidy a potem Obcego sytuacja się diametralnie zmienia. Mamy co prawda już broń ale o ile z cyborgiem sobie można poradzić( jednym może dwoma) tak Obcego trzeba unikać ile wlezie chowając się w szafkach, pod łóżkami itd wstrzymując oddech i nie ruszając się gdy będzie nas blisko mijał.

Samej fabuły nie opisuję bo nie chcę psuć zabawy ale power jest niesamowity a klimat wylewa się z ekranu litrami i gra powinna zadowolić każdego kapryśnego nawet gracza. 

Właśnie....ale czy tak jest? A jak nie to dlaczego? Gra sprzedała się w ilości miliona sztuk co jest wynikiem....niby niezłym ale patrząc na konkurencyjne tytuły blado wypadającym. Co wpłynęło na taki stan rzeczy? Zapomnienie wspaniałej sagi Aliena? Poprzednie zepsucie gier z Obcym? Słaby marketing? Ponoć grę ukończyło tylko 15% graczy którzy ją kupili. Dlaczego zatem?

Ja sprawę widzę inaczej. Gra ładna graficznie, ze wspaniałym klimatem i długą rozgrywką ale niestety dla wielu dzisiejszych graczy jest po prostu za trudna. Dzisiejsi gracze lubią za bardzo iść na łatwiznę nie wiedząc nawet o tym. Młodzież lubi przeważnie sieciowe strzelanki a jak siądą na jakiegoś singla to duży poziom trudności szybko zniechęca. To samo chyba trawi niektórych starych wyjadaczy. Brak czasu w dzisiejszej gonitwie za pieniądzem i chęć lekkiej rozrywki która nie przyprawi o przesadne wytężanie szarych komórek sprawia, że gry raczej trudne jak Obcy Izolacja są średnio dzisiaj odbierane w społeczności graczy.

Jeżeli jednak są jeszcze wśród was osoby  które  nie miały okazji zagrać w przygody młodej Ripley i nie boją się wyzwania i ciężkiego klimatu to gorąco polecam właśnie Obcego Izolację którego dodatkowo zalecam grać wieczorami i  koniecznie na słuchawkach bo wtedy czujemy kolosalne przytłoczenie i strach przed niemal nieuniknionym.

Tagi:

Oceń notkę
+ +11 -

Oceń profil
+ +46 -
Hantos980
Ranking: 154 Poziom: 62
PD: 31390
REPUTACJA: 8627