SKLEP

Blog użytkownika LukeSpidey

LukeSpidey LukeSpidey 17.05.2019, 00:02
Piątkowa GROmada #137
642V

Piątkowa GROmada #137

W dzisiejszej GROmadzie wybieramy się na zakupy!

Nikogo chyba nie zaskoczę stwierdzeniem, że dystrybucja cyfrowa małymi krokami wypiera sprzedaż tradycyjnych fizycznych nośników. Coś, co jeszcze w 2010 roku wydawało się nie do pomyślenia dzisiaj przybiera jak najbardziej realne kształty. Przyszłość należy do rynku cyfrowego. Co chwilę jesteśmy bombardowani wieściami z zachodu na temat liczby sprzedanych egzemplarzy poszczególnych gier i coraz częściej wyniki te dotyczą gównie dystrybucji cyfrowej. 

Sam osobiście bardzo długo wzbraniałem się przed zaakceptowaniem faktu, że kiedyś moja kolekcja gier i filmów nie będzie więcej zajmować przestrzeni fizycznej. Proces przejścia już się jednak rozpoczął i jestem jego częścią. Choć zawsze na pierwszym miejscu stawiam pudełko z płytą w środku to jednak coraz częściej kuszę się na różnego rodzaju promocjach w cyfrowym sklepie PlayStation. Moja kolekcja gier z cyfrowej dystrybucji bardzo się rozrosła w ciągu ostatnich trzech lat, co sprawia, że czasami sam się sobie dziwię, jakim cudem zdecydowałem się na podążanie tę ścieżką. 

To oczywiście nie oznacza, że zupełnie przerzuciłem się na wydania cyfrowe. Wciąż kupuję gry w pudełku, lecz są to raczej tytuły pozytywnie przyjęte przez krytyków i graczy lub posiadam już w swojej fizycznej kolekcji wcześniejsze części. Na decyzję o tym, jaką wersję gry chcę zakupić wpływ ma kilka czynników a dwa wymieniłem już wyżej. O zakupie decyduje też moja osobista opinia o grze. Jeśli mamy tytuł, który bardzo mi się podoba i chcę go mieć w swojej kolekcji to zawsze ląduje on tam w pudełku. I tak na przykład nie wyobrażam sobie kupić kolejnej odsłony Grand Theft Auto, Wiedźmina, God of War czy Assassin’s Creed w wersji cyfrowej. Gry tego kalibru zasługują, aby stanąć na półce i dumnie prezentować się obok innych głośnych tytułów. Kolejną ważną przesłanką jest to, czy do gry jeszcze kiedyś wrócę. Najczęściej dotyczy to gier z otwartym światem lub wyborami moralnymi, które sprawiają, że grę można przejść ponownie w zupełnie inny sposób. Z drugiej strony, kiedy decyduję się na zakup indyka to na 99,9% trafi on do mojej cyfrowej kolekcji. Przede wszystkim dlatego, że mówimy tutaj raczej o grach krótki i niezajmujących dużo przestrzeni cyfrowej, zatem pobieranie ich na dysk konsoli nie jest uciążliwe. 

Skłamałbym, jeśli powiedziałbym, że nie przytrafiło mi się kupić mocnego tytułu w wersji cyfrowej. Wszystkie remastery, który udało mi się ograć na PS3 czy Xbox 360 trafiły do mnie ponownie na PS4 właśnie prosto z PSStore. Decydując się na taki krok doszedłem do wniosku, że jedno pudełko wystarczy. 

Nie ukrywam, że duży wpływ na wydawanie pieniędzy w sklepie PlayStation mają promocje, które japońska firma od kilku lat regularnie organizuje. Praktycznie bez przerwy jesteśmy atakowani przez jakieś obniżki i okazje, a ceny bardzo często są korzystniejsze, niż te przy wydaniach pudełkowych w danym okresie. Nie odkrywam Ameryki pisząc, że nasze hobby do tanich nie należy i jeśli ktoś chciałby chociaż w małym stopniu zaliczać każdy ważniejszy tytuł w roku to i tak mówimy tutaj o kilkunastu banknotach z podobizną Władysława Jagiełły. Dzięki promocjom można zaoszczędzić sporo gotówki. Weźmy przykład sprzed kilku dni. Stałem się szczęśliwym posiadaczem trzech tytułów: Dark Souls Remastered, F1 2018 oraz Tearaway Unfolded. W podsumowaniu transakcji wyskoczyła mi informacja, że zaoszczędziłem blisko 400 zł wydając niecałe 190 zł. Szukając ofert w Internecie nie natknąłem się na lepsze okazje, a że promocja na tytuł od From Software dobiegała końca postanowiłem się skusić. 

Na koniec smutna refleksja. Boję się, że któregoś dnia udam się do sklepu po swoją fizyczną kopię gry a w środku zamiast płyty znajdę zdrapkę z kodem do PSN. Takie rzeczy już mają miejsce na PC i chyba nawet Nintendo jakiś czas temu zaoferowało jeden tytuł graczom tylko w wersji cyfrowej pomimo tego, że pudełko wylądowało na półkach sklepowych, lecz w środku było tylko kod. To jest coś czego boję się najbardziej. Boję się, że zostaniemy w przyszłości pozbawieni wyboru i skazani tylko na wersje cyfrowe, czego Wam i sobie nie życzę. 

Zapraszam także do wzięcia udziału w poniższej sondzie.

Do następnego przeczytania.
 

Tagi: epic store microsoft store nintendo eshop psstore Steam

Oceń notkę
+ +30 -

Oceń profil
+ +37 -
LukeSpidey
Ranking: 551 Poziom: 47
PD: 14235
REPUTACJA: 3256
Miesięcznik PSX Extreme