Blog użytkownika LukeSpidey

LukeSpidey LukeSpidey 08.02.2019, 00:00
Piątkowa GROmada #123
734V

Piątkowa GROmada #123

Dzisiaj o tym, dlaczego chciałbym trafić do Azylu Arkham od Rocksteady.

Zanim jednak zaczniemy zamieszczam krótką wiadomość od LadyDiesel & REAListy:

Dziękujemy wszystkim za wybranie Piątkowej GROmady najlepszym cyklem blogowym roku już drugi raz z rzędu. Wasze głosy na tego bloga potwierdzają, że robienie go ma sens. Dziękujemy wszystkim współprowadzącym za przejmowanie na siebie odpowiedzialności tworzenia bloga i dziękujemy wszystkim, którzy na nas głosowali, nie ważne czy tylko wchodzicie w bloga, żeby zostawić komentarz czy też czytacie jego treść. Ważne, że jesteście.

W tym miejscu chcemy też podziękować za wybranie nas blogerami roku. To dla nas naprawdę duże zaskoczenie i wyróżnienie. Bardzo dziękujemy za głosy i obiecujemy, że postaramy się trzymać poziom.

Nie pozostaje mi nic jak tylko pogratulować i życzyć jeszcze większej liczby czytelników w kolejnych latach. ;)

A teraz do mięska. 

Dwa dni temu wbiłem swoją 17 platynę. Niby nic. Można powiedzieć, że to żaden dorobek. W sumie pierwsze pucharki pojawiły się przeszło 10 lat temu i od tamtego momentu zaczęła się debata czy w ogóle jest sens polowania na trofea. W temacie tym powiedziano już chyba wszystko. Jak we wszystkim tak i tutaj mamy zagorzałych zbieraczy i przeciwników. Sam nie będę się wypowiadał, która ze stron ma rację. W sumie to chyba po części obie. Dzisiaj opowiem Wam natomiast o tym, dlaczego po raz szósty przeszedłem Batman: Arkham Asylum. Aha… byłbym zapomniał. 17 pucharek należy właśnie do Mrocznego Rycerza.  

Wszyscy doskonale wiemy, że kiedy Batman od Rocksteady pojawił się na półkach sklepowych w 2009 roku nikt nie wróżył temu tytułowi sukcesu. W końcu do kolejna gra na podstawie komiksów, a te do tamtego momentu przechodziły przez branżę gier wideo bez większego rozgłosu i głownie kojarzyły się z tanim skokiem na kasę. W tym wypadku miało być jednak inaczej. To, co urzekło wszystkich to świeże podejście do tematu projektowania gry o Mrocznym Rycerzu. Do tej pory gry z udziałem tej postaci kojarzyły się raczej z bijatykami lub beat’em up’ami (dziwne słowo po polsku O_o). Dosyć młode wówczas studio z Wielkiej Brytanii pokusiło się o stworzenie gry według własnych reguł. Wszyscy wiemy jaki był finał tej historii. 

Przechodząc grę ostatnim razem zacząłem zwracać większą uwagę na otoczenie i projekt lokacji. Wyspa Arkham, gdzie utworzono centrum rehabilitacji dla groźnych przestępców, atakuje gracza swoim niesamowitym klimatem już od pierwszych sekund. Kiedy zostajemy wprowadzoni w świat gry przemierzając korytarze Oddziału Intensywnej Terapii czujemy niemal na każdym kroku niesamowity urok i atmosferę tego miejsca. Jest upiornie, jest mrocznie, w końcu jest klaustrofobicznie, ale jest również pięknie i zachwycająco. Kiedy opadnie już kurz po zadymie, w której nasz protagonista spotyka na swojej drodze wielu złoczyńców z jakże bogatej galerii łotrów, zaczynamy doceniać, ile wysiłku zostało włożone w stworzenie Azylu Arkham. Śmiem nawet twierdzić, że to właśnie nie Batman ani Joker są bohaterami tej gry, a właśnie to miejsce, ta wyspa, która na długo pozostaje w pamięci gracza. 

W grze odwiedzamy sześć miejsc: posiadłość Arkham, Oddział Intensywnej Terapii, Oddział Medyczny, Centrum Botaniczne, kanały pod wyspą, Zakład Karny oraz kilka lokacji na zewnątrz. Każde z tych miejsce prezentuje się zgoła odmiennie, ale każde jest przesiąknięte niesamowitym klimatem i niezwykłą architekturą. Kiedy po raz pierwszy wchodzimy do posiadłości od razu przygniata nas ogrom i historia tego miejsca. Ogromny hol i sufit wysoko nad naszymi głowami. Człowiek naprawdę czuje jak bardzo mały jest w tym miejscu. Obrazy na ścianach, gabloty z trofeami, ogromne archiwum z szufladkami ciągnącymi się od podłogi po sam sufit, poszczególne biura, itd. Podobnie jest z Ogrodem Botanicznym, czy Zakładem Karnym. W tym pierwszym zieleń góruje, ogromne przeszklone sufity. W tym drugim czujemy lekki dreszczyk emocji, ponieważ przetrzymywani się tutaj ludzie, którzy, mówiąc łagodnie, mają nierówno pod sufitem. Nie wypada się bać. W końcu jesteśmy Batmanem, ale nie ukrywam, że kilka razy zdarzyło mi się podskoczyć na fotelu. Wąskie, klaustrofobiczne cele z jedną pryczą, słabo oświetlone korytarze gdzieniegdzie z mrugającą lampą dla budowania klimatu. No jednym słowem KLIMAT nie do podrobienia. 

Kiedy ukończymy główną fabułę zostają jeszcze do pozbierania trofea Człowieka Zagadki. Seria Arkham to jedna z tych gier, gdzie właśnie takie zbieractwo w ogóle mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Każdą zagadkę rozwiązuję z uśmiechem na twarzy, a odwiedzając ponownie te same lokacje, gdzie teraz już panuje kompletna cisza po zażegnaniu kryzysu, można poczuć jak bardzo niezwykłym miejscem jest Arkham Asylum. I gdyby Warner Bros. stworzyło park tematyczny oparty na Azylu zapragnąłbym zobaczyć to miejsce na własne oczy bez dwóch zdań.  

Kontynuacja, tj. Arkham City, choć pod względem mechaniki lepsza od poprzedniczki, w jednym przegrywa z oryginałem. Miejsce akcji nie ma już tego klimatu. Nie czujemy się zaszczuci, teren działań jest większy, a wnętrza nie są już tak ciasne. Nie powiem, to też ma swój urok a niektóre miejsca są bardzo ciekawie zaprojektowane, ale to już nie jest to samo. Wiem, bo właśnie ogrywam drugą odsłonę i choć jest wiele niesamowitych miejsc to jednak żadne nie dorównuje miejscówkom z pierwszej gry. Chociaż jestem ogromnym fanem trylogii od Rocksteady to jednak ich trzecia gra z serii jest zupełnie pozbawiona charakterystycznych i zapadających w pamięć lokacji. Błądzę teraz w odmętach własnego umysłu próbując sobie przypomnieć którąś, ale niestety nic, pustka, zero. Może właśnie to jest jeden z powodów, dla których trzecia odsłona, choć najbardziej zaawansowana i najpiękniejsza wizualnie, uznawana jest przez wielu za najgorszą odsłonę cyklu. Zabrakło w niej Azylu. Zabrakło w niej tego cichego bohatera, który sprawił, że Batman: Arkham Asylum jest uznawany w pewnym sensie za grę przełomową. 

I na koniec pytanie do Was. 

Które gry mają dla Was niezapomniane lokacje?

Tagi: batman arkham asylum

Oceń notkę
+ +45 -

Oceń profil
+ +37 -
LukeSpidey
Ranking: 549 Poziom: 47
PD: 14502
REPUTACJA: 3272