Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88
Gomlin Gomlin 03.11.2017, 11:07
Kultura na weekend [ BEZ GRANIA ] #29
288V

Kultura na weekend [ BEZ GRANIA ] #29

Witam Szanowne Grono Kulturalnych userów PPE. Kolejny piątek przynosi nam kolejną dawkę kultury - zatem nie pozostaje nic innego jak zaprosić do środka i pokulturować sobie podczas weekendu!

29 odcinek to za tydzień już 30 na karku - jestem pod wrażeniem funkcjonowania kultury na weekend - ale to głównie Wasza zasługa - Wasza jako gości każdego z odcinków jak i stałych czytelników i komentatorów - Za wszystko serdecznie wam  PODZIĘKOWAŁ GOMLIN! 

Dzisiaj w kulturce mamy gościa z wyższych sfer PPE - głowę całego Szmatławca - Rogera. Mimo masy nawału pracy i obowiązków związanych z PPE i PE - znalazł się czas by skrobnąć parę słów do kulturki :) Oczywiście pod sam koniec nasze oczy ucieszy piękny art polecany już stale od Repipa!


Tradycyjnie: Ode mnie parę słów na ten weekend:

Książka:

Wracam do zapoczątkowanego Hobbita - bo przecież czekają wiąż kolejne Tolkienowskie dzieła -> Trylogia WP + Silmarillion + Niedokończone Opowieści. Zatem ponownie przez najbliższy czas w kwestii czytadła u mnie się nic nie zmieni. 

 

 

 

 


Film/Anime:

Oglądałem ostatnio trochę filmów/animacji w klimacie Halloween i powiem szczerze - troszkę mi to jeszcze zostało i teraz na weekend postanowiłem sobie zapuścić... Rodzinę Adamsów z 1991 roku. Dawno już nie obracałem się w domu po którym śmiga "Rąsia" a drzwi otwiera postawny, frankensteinowy lokaj Lurch.

Niestety na nic więcej nie będę miał czasu - bo remont pokoju nie dość, że pochłania coraz większy szmal to jeszcze końca nie widać... Chociaż na pewno bliżej końca niż początku!

Wieczorem zapewne zapuszczę sobie coś z TV - a nóż jakiś fajny starszy film będzie ;]

 


 

A teraz głos dla ROGERA


 

 

 


FILM


Blade Runner - film roku

Byłem dwa razy na nowym Blade Runnerze. I wiem jedno. To jest wybitne kino, które za kilkanaście lat obrośnie kultem jak część pierwsza. Ktoś powiedział, że w filmie przez pierwszą godzinę nic się nie dzieje. Większej bzdury dawno nie słyszałem. Delektowałem się każdą sceną, każdym genialnym ujęciem, chłonąc ten unikalny klimat niespiesznie. Że neonoir? Kupuje tę atmosferę bez popitki. Widać, że poszła kupa kasy w wykreowanie świata gdyby to była gra na PS4 klepałbym przycisk Share jak wariat. Mało dialogów? To film, który czyta się między słowami. Ryan Gosling ze swoją oszczędną mimika twarzy zagrał znakomicie. Dawno już tak nie poruszyła mnie w kinie historia głównego bohatera. Na wielu płaszczyznach symboliczna i zmuszająca do refleksji. 

Muzyka lepsza w oryginale? Może i tak, ale chciałbym aby chociaż 1 na 10 filmów wchodzących do kin oferował takie udźwiękowienie wrzucające regularnie ciary na plecy. I że niby film jest nudny? Usłyszałem od kilku znajomych, że nie ma scen akcji i o zgrozo, batalistycznych, cokolwiek to oznacza. Dobry jezu to nie jest produkcja o wojnie replikantów z gatunkiem ludzkim tylko film o jednostkach uwikłanych w dramaty natury egzystencjalnej. Sceny z Joy to mistrzostwo świata. Ciężar zawodu jaki przez cały film ciągnie się za głównym bohaterem cholernie udziela się widzowi. Po ostatniej scenie poczułem się jakbym dostał obrzynem przez łeb. Poza tym film wiele wydarzeń tylko nakreśla pozostawiając je naszej wyobraźni. Dokładnie tak jak oryginalny BR.

To jeszcze o tym, że jak nie podobała ci się jedynka, to kontynuację trzeba omijać szerokim łukiem, bo jest równie ślamazarna. Nie udało mi się zarazić mojej narzeczonej miłością do pierwszego BR. Oglądała go na raty przez ponad... tydzień. Można powiedzieć, że wołem ciągnąłem ją do kina na BR 2049. I co? "To jeden z lepszych filmów jakie widziałam". Jest kilka elementów, które nie do końca zagrały. Fanservice jest momentami zbyt nachalny, dosłowny. Fani jedynki bez problemu wyłapaliby bardziej subtelne odniesienia. BR 2049 nie ma też swojego Roya Batty'ego. Trochę szkoda. Jared Leto, czego się obawiałem, zagrał zbyt teatralnie cholernie przerysowując swoją postać. Z drugiej strony role drugoplanowe w większości wypadły znakomicie. To już teraz jest dla mnie obraz kultowy. Małe, tfu, duże arcydzieło.  

PS. Ostatnim filmem, który skusił mnie na wizytę w kinie więcej niż raz był...Mroczny Rycerz. Blisko 10 lat temu.

 


MUZYKA


Utada Hikaru - Fantôme

Powrót Utady Hikaru to najlepsze co przytrafiło się japońskiej muzyce w ostatnich latach. Przyznam szczerze, że dawno już na ryku japońskim nie pojawiła się tak dobra płyta. Utada, znana graczom choćby z serii Kingdom Hearts, gdzie remiksy jej utworów pojawiają się od lat, miała długą przerwę. Za długą. Wcześniej dostarczyła na rynek jedne z najlepszych albumów muzycznych jakie moje uszy słyszały. A słyszały naprawdę dużo począwszy od popu, przez rock, techno, rapie, na punku skończywszy. Kocham zwłaszcza album Ultra Blue, który mimo upływu lat jest wciąż stałym bywalcem na mojej playliście. Obawiałem się Fantôme, bo nie wiedziałem w jakim kierunku podąży Utada. Niepotrzebnie. To wciąż ta sama, urodziwa i znakomita wokalistka, z hipnotycznym głosem i utworami, które zachwycają kompozycjami. Nie brakuje kawałków szybkich, jak i ballad, które chwytają za serce. Choć generalnie cała płyta utrzymana jest w spokojnym, czasami sennym wręcz tonie. Nie jestem ekspertem w recenzowaniu muzyki, więc po prostu zostawię tu próbkę nowej płyty Utady. Delektujcie się!

 


A teraz 3 Grosze od Ojca....

znaczy od Repipa czyli:

Co wpadło w oko Sir Daniela

Achuj! Pogoda do dupy od dłuższego czasu to i wszystkiego się powoli odechciewa, zero motywacji do wyjścia w teren bo i po co skoro non stop leje! Nic tylko się mentalnie nastawić na zimę, może przy odrobinie szczęścia nie będzie padać deszcz tylko śnieg. No i zgrabnie przechodzimy do dzisiejszej propozycji dla oka Winter Keep od boc0. Obraz mnie od razu zachwycił, połączenie natury i fantasy w bardzo klimatycznej scenerii.

 


Czas szybko ucieka - tak samo jak szybko dojeżdżamy do końca odcinka. Jeszcze raz chciałbym podziękować wszystkim którzy czynnie biorą udział w tworzeniu i ciągłym istnieniu tego bloga ;)

Oczywiście nie zapominam o podziękowaniach dla gości za wystąpienie: Kłaniam się nisko Rogerowi i Repipowi a wszystkich pozostałych zapraszam do komentowania i kolejnej wizyty na blogu już za tydzień!

Pozdr, Gom.


 

Tagi:

Oceń notkę
+ +14 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +147 -
Gomlin
Ranking: 26 Poziom: 77
PD: 58062
REPUTACJA: 34949