Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88
Gomlin Gomlin 13.10.2017, 10:55
Kultura na weekend [ BEZ GRANIA ] #26
258V

Kultura na weekend [ BEZ GRANIA ] #26

Hejka! Witam serdecznie w 26 odcinku Kulturki!  Naturalnie nie ma co przedłużać wstępów i od razu zapraszam do środka !

Tydzień temu jelitówka a dzisiaj przeziębienie... Takie rzeczy tylko u mnie w pakiecie. No cóż, wciąż czeka mnie wyro, zatem i książka będzie mi towarzyszyć. Szczerze mówiąc, dopiero ostatnio zdałem sobie sprawę, że wyszło już tyle odcinków bloga - a nie gościłem jeszcze żadnej kobity. Pora to trochę zmienić, stąd dzisiaj gości u Nas Panna Migotka Dorotekkk i tradycyjnie wszystko przyprawione pięknymi widoczkami Repip'a ;) Zapraszam !


Tradycyjnie: Ode mnie parę słów na ten weekend:

Książka:

Krótko i na temat - Zaczynam na pełnym gazie zanurzanie się w świat Tolkiena. Na pierwszy strzał leci Hobbit. Tym razem jednak mam zamiar co rusz wracać do zamieszczonych map Śródziemia i palcem podążać wraz z krasnoludzką wyprawą! 

Film/Anime:

Coś mnie znowu chwiciło na DBS i tak nawet nie zauważyłem jak przeleciałem większość odcinków i tak - aktualnie jestem na 97 odc a super-hiper-mega turniej rozpocznie się lada moment. Muszę przyznać, że im dalszy odcinek, tym lepiej się ogląda - chociaż zdecydowanie nudne i najgorsze są według mnie odcinku tzw "odpoczynkowe" - czyli takie, które wypełniają luki między jednym a drugim większym wątkiem. Nie pozostało mi nic innego jak dojechać już do aktualnego odcinka.

Z filmów:

- Piąty Element

- Milczenie Owiec

- Siedem

 

 



A teraz głos dla Dorotekkk



Cześć wszystkim :) Dzięki Gomlin za zaproszenie do Kulturki ^^

Ostatnio prócz grania trochę podróżujemy z moim dziobem, znowu zaczęłam czytać różne, dziwne książki (bo kupka wstydu wciąż rośnie i nic nie ubywa, więc postanowiłam się za to w końcu wziąć).

Na samym początku chcę wywalić całą swoją frustrację i żal w związku z jednym wydarzeniem roku. Mianowicie koncertem Breaking Benjamin, który miał odbyć się w sierpniu we Wrocławiu i który został odwołany 2 razy z niewiadomych przyczyn i w rezultacie się nie odbył :/

Tak się nie robi ludziom!!!!!

 


CZYTADŁO


Z ostatnich książek które ostatnio przeczytałam chciałabym polecić wszystkim pozycję „PAX”, autorstwa Sary Pennypacker.

Na portalach społecznościowych określana jako „współczesny Mały Książę”. Nie myśląc dużo kupiłam pozycję w Empiku (chciałam czytać dziecku do spania, lecz młoda nie była opowieścią totalnie zainteresowana) Według mnie to nie jest książka dla dzieci jak to się ją wszędzie opisuje.Opowiada o chłopcu imieniem Peter, który po śmierci mamy szuka swojego miejsca w świecie. Pewnego razu znajduje w lesie małego liska z którym się zaprzyjaźnia. Daje mu na imię Pax.

Jako, że życie nigdy nie jest fajne zbyt długo i niesie ze sobą głównie złe rzeczy – nadchodzi wojna. Peter zostaje wysłany do swojego dziadka na czas wojny miliard kilometrów od domu. Zostaje zmuszony przez ojca do porzucenia swojego „oswojonego” lisa w lesie. Po czasie młody Peter ucieka od dziadków w poszukiwaniu swojego przyjaciela.

Książka dość psychologiczna, poruszająca dużo aspektów życia z którymi spotykamy się każdego dnia. Napisana prostym językiem, szybko i przyjemnie się czyta. System rozdziałów też jest fajny, bo pisany z punktu widzenia innego bohatera. Polecam wszystkim czytającym (nieczytającym też polecam, choć i tak wiem, że żaden z was po to i tak nie sięgnie :P)


Kolejną pozycją, którą łykłam szybko jak pelikan była „Rodzina Borgiów” Maria Puzo. Ogólnie to cieszę się, że znalazłam tą książce w Biedronce bo nie miałam jakoś nigdy szczęścia do kupienia jej gdzieś tam w sklepach.

Jedna z moich ulubionych rodzinek mafijnych XVI wiecznej Italii. Papa Alexander XVI bowiem uważany jest za jednego z ojców pierwszych mafiozów Włoskich.Miecze, szpady, sztylety, trucizna, intrygi, zemsta, gwałty, wojna, krew, trupy, jeszcze więcej intryg i trucizny, seks, chory związek Cezara i Lukrecji, diaboliczne pomysły, bulle papieskie, wykorzystywanie aspektów religijnych do sterowania ludźmi, palenie na stosach, kary papieskie – zachęcające co? TAK!

Nie ukrywam, że mam jakąś chorą fascynację tą rodziną (ale każdy historyk ma w końcu jakiś dziwny fetysz). Książka znajduję się w moim Top50. Polecam ją wszystkim i tym, którzy lubią serię Assassin’s Creed z Eziem jako dopełnienie informacyjne do historii gry.


ANIMACJA


Żeby nie było, że nic nie oglądam chciałabym pochwalić nowy film (w sumie to animacja) z serii Żołnierze Kosmosu – Zdrada na Marsie (2017).

Internet ocenia film jako gniot 5/10. Ja daje 7+/10. Ogólnie jestem fanką serii o kosmicznych robalach. W tym odcinku ponownie spotykamy Johnnego Rico. Po akcji z ostatniego filmu wiemy, że został on zdegradowany. Wysyłają go za karę na małą, nudną stację na Marsie. Uczy on tam lalusiów jak zostać żołnierzem, kiedy to niespodziewanie Mars zostaje zaatakowany przez robactwo. Johnny robi „dochodzenie” dlaczego, kiedy i po co – nie będę Wam spoilerować!

Po tej części filmu nabrałam ochoty na maraton filmowy ^^

 


MUZA


Muza!

Trochę ponad rok temu, grzebiąc w dziwnych zakamarkach YouTube, w poszukiwaniu muzy, znalazłam fajną grupę grającą metal alternatywny – Gemini Syndrome.

Grupa powstała w 2010 roku. Ich album z 2013 roku - LUX to jeden z lepszych w tym oto gatunku.  Już dawno nie miałam tak, żeby słuchać płyty od początku do końca – w sumie to praktycznie zawsze znajdzie się kilka piosenek które nam się nie spodobają. (A Ty ile razy zakupiłeś płytę tylko dla kilku piosenek?) Na tej płycie jest inaczej. Jest moc od pierwszej do ostatniej sekundy!

Druga płyta – Memento Mori z 2016 roku nie przemówiła do mnie w całości – chociaż temat zacny, było w sumie kilka dobrych kawałków, ale niestety umywa się do albumu LUX.

Kilka dni temu zostałam szczęśliwą posiadaczką albumu Trivum – Silence in the snow. SZTOS! Nie ma co pisać, trzeba posłuchać! Jak tak dalej pójdzie to będę musiała sobie kolejny regał na płyty kupić, a to byłby już drugi w tym roku :D

 

Polecam też wszystkim przełączyć się na tryb podróżnika. Ryan i Wizz mają teraz bardzo korzystne ceny i można polecieć za grosze prawie wszędzie. Na początku września dorwaliśmy z chłopem loty do Maroka. Wizz oferuje przelot w jedną stronę z Wawy do Agadiru za 89zł (niewiele drożej niż wyniósł mnie pociąg z Wrocławia do Warszawy…) Postanowiliśmy więc odwiedzić mamę. Kilka dni lenistwa i obżarstwa. Wróciliśmy ciemniejsi i grubsi ^^

Ogólnie to polecam Maroko nawet na krótki wypad. Agadir jest historycznym i pięknym miastem. Jest co zwiedzać. Jedzenie jest cudowne. Souki przyciągają towarem i zapachami (mnie zawsze bardzo przyciągają, kupiłam masę niepotrzebnych rzeczy). I przede wszystkim jest zawsze ciepło. Ceny hoteli nie powalają na glebę i nie wysuszają kart kredytowych/bankomatowych tak jak potrafią wysuszyć biura podróży. Więc polecam ruszyć tyłek, opłacić sobie wszystko samemu i lecieć na wycieczkę.

Jako, że wakacje się już skończyły i przyszła mokra, paskudna Polska jesień. Wszystko dookoła jest przygnębiające, zimne i jeszcze bardziej mokre… Mamy ostatnio z moim chłopem fazę muzealną!

Odwiedziliśmy niedawno Stację Muzeum we Warszawie. Posiadają dość fajne zbiory, które przejęli po dawnym Muzeum Kolei Polskich  i pokazują historię kolei prawie od początku. Nie tylko dziecko znajdzie tu coś interesującego dla siebie.

Link do strony: http://www.stacjamuzeum.pl

 


REKREACJA


Chcę dodać, że w dniach 14-15.10.2017 odbędzie się Druga Warszawska Wystawa Makiety Kolejowej – na którą też się wybieramy (w niedzielę). Zapowiada się fajnie. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię temat i dość się jaram tym weekendem :D

Link do eventu: http://www.stacj(...)wej.html

 


To na tyle, z mojej strony kulturalnych rzeczy na ten weekend. Pozdrawiam wszystkich i być może do zobaczenia na wystawie w Warszawie w tą niedzielę! :)



A teraz 3 Grosze od Ojca....

znaczy od Repipa czyli:

Co wpadło w oko Sir Daniela

Achuj! Znów wpadłem w nordyckie klimaty, tym razem za sprawą książki historycznej. Wikingowie - Wojownicy Północy, tytuł nieco mylący bo owszem główną oś stanowią wikingowie, ale jest bardzo dużo o wyspach brytyjskich (Anglosasi, Piktowie, Irlandczycy itp), państwie Franków, Ottonów, a nawet Słowian i Węgrów z tamtej epoki. Książka w całości poświęcona działaniom wojennym, ale traktująca temat bardzo szeroko, od logistyki (stan i budowa dróg, zwierzęta pociągowe) przez wyposażenie (w tym gdzie w co się zaopatrywało) po organizacje samej bitwy (znaczenie sztandarów, wróżb i rytuałów przed walką itp.). Sięgnąłem po książkę historyczną z wielu powodów, ale jednym z nich było wcześniejsze czytanie Mitologii Nordyckiej i na słów kilka o tej książce zapraszam na RnG (Wchodzić!, Gom.). Adekwatna grafika do tego oczywiście być musi Viking goes to Valhalla autorstwa MaxDonio. Tak się czułem gdy podczas koncertu Amon Amarth poległem w młynie drąc ryja w imie Odyna ;).

 


No i na Odyna! Dojechaliśmy do końca odcinka :) Nie pozostaje Wam nic innego jak zatopić się w morze kultury podczas weekendu - inaczej Thor i jego sprzymierzeńcy Was dopadną!

Ja się żegnam i klasycznie podziękowania za występ dla moich gości i dla Was za to, że wciąż trwacie stale z tym cyklem! Do następnego!

Pozdr, Gom.

 

 


 

Tagi:

Oceń notkę
+ +18 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +147 -
Gomlin
Ranking: 26 Poziom: 77
PD: 58047
REPUTACJA: 34944