Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88

Gomlin Gomlin 17.12.2013, 20:52
Wszyscy kupią to ja też kupię...
268V

Wszyscy kupią to ja też kupię...

Coś co jest na topie musi być fajne. Zaraz zaraz... musi? No niekoniecznie ale psychika ludzka tak działa, że niektóre osoby kupują nie to co lubią ale to co inni kupują

           W temacie nie piszę o sobie ponieważ ja sam wiem najlepiej co lubię i jeżeli dany gatunek gry mi nie odpowiada to nie kupuję i już choćby sprzedawała się w setkach milionów.

          Zaskakujące jest to jak magia mediów oraz "cyferki" potrafią omamić niektórych ludzi do tego stopnia, że bez większego zastanowienia się potrafią wyciągnąć swoje ciężko zarobione pieniądze na coś czego by w normalnych warunkach nie kupili.

Osobiście byłem nieraz świadkiem sytuacji będąc w empiku, która przebiegała mniej więcej tak:

- Ej to co to miało być ?

- No nie znasz COD-a ?

- No tak ale na pewno chcesz ? Przecież ty nie lubisz strzelanek

- Tak ale część jest zajebista! Nie czytałeś w ilu mln sztuk się sprzedała ???

Fascynujące... Chociaż może dziwiłbym się mniej gdyby to była sytuacja między gimbazą ale chłopaki mieli dobre 20 lat a nie sprawiali wrażenia jakby nigdy w nic nie grali. Swoją drogą to straszne jest co potężna kampania reklamowa i odpowiedni marketing potrafi zdziałać.  Oczywiście nie jest to tylko temat, który by dotyczył tylko gier ale trzeba przyznać, że ma on w tym świecie mocny wydźwięk. Tak samo jest z konsolami. Być może w Polsce takiego trendu jeszcze nie uświadczymy ale w takiej np Ameryce zapewne występują sytuację gdzie gościu niezwiązany ze światem gier kupuje sobie np Xboxa i gdyby go spytać dlaczego ? Bo sąsiad kupił i powiedział, że fajna maszynka. W obecnych czasach ma to tym bardziej odzwierciedlenie z racji szerzącego się "Tv..tv....Xbox tv..."

Ale to właśnie reklama i marketing robią swoje, że ludzie kupują coś co im do życia nie jest niezbędne a przynajmniej nie na premierę.  Ja już mam swoje lata i niejedno w życiu przeszedłem. Jednak sam się przyznam, kiedy ja byłem w gimnazjum też zdarzyło mi się kupić grę, która jak się okazało wcale mi się nie podobała. Dlaczego kupiłem ? Jak pamiętam to była któraś część Hirołsów na PC, gra się sprzedawała świetnie. Sam osobiście nigdy za tym gatunkiem nie przepadałem ale.... No ale w klasie większość "graczy" w to pykała. I można śmiało przyznać sam z siebie zrobiłem frajera namawiając ojca, żeby mi kupił grę na zbliżające się imieniny bo jest świetna - pominę już mega Poker-face'a jakiego robiłęm gdy ojciec wszedł do pokoju pare dni po zakupie pytając "i jak fajna?"

Wtedy właśnie zdałem sobie sprawę (co raczej jest oczywiste), że nigdy nie będę się poddawał medialnym trendom. Człowiek ma swój rozum i powinien z niego korzystać tak by nie robić sobie na przekór i potem żałować.

Nie wiem jak to kiedyś wyglądało, być może byłem "nielicznym" przypadkiem ale to co się dzieje teraz jest straszne. Sytuacja, którą wcześniej opisałem to tylko jedna z wielu jaka ma miejsce a na pewno jedna z tysięcy w ogóle. 

Tego roku takim trendem jest niewątpliwie nowy COD i GTA. O ile gta jakoś mogę zrozumieć - gra wyszła po latach dopracowywania by była zwieńczeniem schodzącej generacji itp o tyle COD  kolejny tasiemiec masowo sprzedawany. Co ciekawe swój sukces zdobywa dzięki wcześniejszemu sukcesowi. W zeszłym roku sprzedał się tak dobrze ? Teraz też na pewno będzie świetny.

Ja osobiście mam mieszane uczucia, w CODA dawno nie grałem ale z tego co czytam to nie jest killer. Moim zdaniem coda właśnie napędza magia cyferek i popularność a nie kwestia tego, że gra jest rewelacyjna.

A Wam zdarzyło się kiedyś popaść w jakiś trend ? Czy tylko ja wyszedłem na frajera? :D

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +11 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +147 -
Gomlin
Ranking: 25 Poziom: 78
PD: 58660
REPUTACJA: 35239