Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88

Gomlin Gomlin 29.05.2020, 16:30
Kultura na weekend 4.0 [ BEZ GRANIA ] #146 [Aktualizacja dKc]
236V

Kultura na weekend 4.0 [ BEZ GRANIA ] #146 [Aktualizacja dKc]

Witam i zapraszam na kolejny odcinek kulturki na weekend!

Witam serdecznie!

Dzisiaj w odcinku tylko Pchan, ale mimo to zapraszam serdecznie do podzielenia się w komentarzach! 
Aktualizacja : Dołączył dKc - thx! ;)


POLECAM


Supernova (2020)
Reżyser:
Bartosz Kruhlik

Ostatnio w kulturce, w sekcji komentarzy został polecony własnie film Supernova. Pamiętam, że sam zwiastun swego czasu mnie już zainspirował. Postanowiłem sam obejrzeć i w pełni zgadzam się z porównaniem do Smarzowskiego. Film ma mega prostą formułę, wszystko dzieje się w jednym miejscu, a mimo to trzyma ostro w napięciu. Dodajmy do tego bardzo dobre aktorstwo. Warto go obejrzeć, chociaż jest stosunkowo krótki (a po dłuższym przemyśleniu, w sam raz bo pojawiłyby się niepotrzebne dłużyzny) i nie obył się od kilku małych baboli. Polecam z czystym sumieniem.

 


Kiedy dzwoni nieznajomy (2006) USA
Reż. Simon West, wyk. Camilla Belle

Odpowiadam na pytanie zawarte w tytule: przez cały film. Próbowałem się nie nudzić podczas seansu i muszę przyznać, że było to dla mnie nie lada wyzwanie. Fanom horrorów i opiekunkom do dziecka.

 

 

 


Co kryje prawda (2000) USA 
Reż. Robert Zemeckis, wyk. Harrison Ford, Michelle Pfeifer, Guy Pearce

Michelle, która waży pewnie z 20 kilo jako małżonka Harrisona Forda szukająca tytułej prawdy wypada całkiem nieźle, a główna para wygląda sympatycznie. Powolna, ciekawa intryga rozwijająca się niczym u Kinga z być może przewidywalnym twistem, ale całkiem udaną grą aktorską. Można obejrzeć w nudne popołudnie. Za kamerą stanął Robert Zemeckis - reżyser np Forrest Gumpa czy Powrotu do przyszłości. Jego ostatnim dokonaniem był wydany w 2018 roku dość chłodno przyjęty "Witajcie w Marwen".

 


Witam !!!

All Different Marvel, albo jak kto woli po naszemu Marvel New 2.0 przyniósł ze sobą sporo zmian dla uniwersum wykreowanym w "Domu Pomysłów". Przy którym narosło sporo kontrowersji, a samej firmie nie jednokrotnie oberwało się za przeprowadzone zmiany, które nie spodobały się fanom. Pomijając jednak ten aspekt to trzeba szczerze przyznać, że była to dość nie równa linia wydawnicza i ogólnie średnio udana. Tym bardziej, że w jej ramach ukazało się sporo nie oszukujemy się średnich serii, by nie napisać słabych i nie wartych poświęconego na nie czasu. Ale jak to w życiu bywa od każdej reguły zdarzają się wyjątki. I właśnie jeden z takich wyjątków mam zamiar tu przedstawić.

Od czasu II Wojny Światowej Steve Rogers symbolizuje amerykańskie ideały. Tak się składa że całkiem niedawno udało mu się odzyskać siłę i młodość, na skutek wydarzeń jakie miały miejsce w Plesant Hill, które doprowadziły do tego, że na świecie ponownie panoszą się arcyłotrowie. Zaś faszystowska organizacja Hydra, błyskawicznie zaczyna rosnąć w silę pod wodzą Red Skull'a. Jednak sam Kapitan Ameryka ma własne plany i zrealizuje je za wszelką cenę, nawet jeśli miało by to oznaczać że będzie musiał iść po trupach. Czyżby oznaczało to, że ten genialny strateg, z którego zdaniem liczą się wszyscy, ma do ukrycia mroczny sekret, który zmieni na zawsze jego postrzeganie?

Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1 Nicka Spencera, to opowieść która odbiła się głośnych echem wśród fanów komiksów na całym świecie, tym bardziej jak wspomni się pewien kadr jaki swego czasu przetoczył się przez strony internetowe. Śpieszę jednak z wyjaśnieniem, że nie wszystko jest tu takie jakie mogłoby się z początku wydawać. Wbrew pozorom, mamy tu bowiem do czynienia z tym samym "Kapem", jakiego mieliśmy okazje poznać z wcześniejszych komiksów, czy nawet filmów. Nadal jest on idealistą wierzącym w swoje ideały, nie dyktatorem który chciałby zapanować nad światem. Z tą różnicą, że na szczycie jego wartości, są te reprezentowane przez Hydrę. Sprawia to, że sam komiks czyta się po prostu świetnie, tym bardziej, że tytułowy bohater prowadzi tu tak na dobrą sprawę dość skomplikowaną grę w każdej organizacji, w których pracuje i służy. Manipuluje ludźmi, knuje i posuwa się do czynów, o jakie nigdy byśmy go nie posądzili. Sprawiając, że mamy tu obraz bardziej wiarygodnego oblicza tego bohatera, niż było to dotychczas ukazywane. Nie zapominajmy też o tym, że sam komiks jest też dobrym komentarzem do współczesnej polityki Stanów Zjednoczonych.
Sprawiając, że nie trudno docenić kunszt jaki wykonał scenarzysta, układając te wszystkie elementy w zgrabną całość, pokazując nam wielkość Kapitana Ameryki, nawet jeśli jest podyktowana pewną ideologią.
Jeśli chodzi zaś o warstwę wizualną to rysunki w wykonaniu Javiera Piny i Jesusa Saiza, jakoś specjalnie się nie wyróżniają i raczej pasują tu bardziej do kategorii przeciętnych, gdzie jednym przypadną do gustu, a drudzy będą kręcić nosem. Choćby na samą dynamikę starć, czy nawet nowy kostium samego Kapitana.

Czy Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1 to komiks wart zainteresowania? Jak najbardziej tak, szczególnie że to jeden z lepszych komiksów o Kapitanie Ameryce, który wciąga od samego początku, dzięki ciekawemu i intrygującemu scenariuszowi. a przy tym sprawia że nie można doczekać się kolejnego tomu i wyczekiwanego na naszym rynku event'u, który to ma wyjść u nas już w lipcu. Po za tym pokazuje nam tego bohatera od dość ciekawej i kontrowersyjnej strony, która jeszcze bardziej uwiarygodniła ta postać. Jeśli nie mieliście do czynienia jeszcze z tym bohaterem, myśląc, że to obciach, to ten komiks może sprawić że zmienicie o nim zdanie. Poleca.

Pozdrawiam.


PODSUMOWANIE


Na dziś to już wszystko. Zapraszam serdecznie do podzielenia się swoimi kulturalnymi propozycjami w komentarzach. Do następnego!

Pozdr Gom


KULTURALNE OGŁOSZENIA CROSS-PLAY


Nasza strona również przeszła wiele zmian od czasu startu. Kilka razy zmieniliśmy layout, aż w końcu udało nam się uzyskać to czego od początku oczekiwaliśmy. Gruntowny remont przeszło również nasze logo, a ostatnio dzięki świetnej robocie jaką wykonał dla nas Adam11,  posiadamy fantastyczny banner (zapraszamy po 21 na jego nocną wersję!). 

Jeżeli jesteście żądni świetnych tekstów, do których wkładamy nasze serducha to zapraszamy do kulturalnego poczytania nowości w tym tygodniu:


- Resident Evil 2 2019 [Recenzja - Tom]
- The 3rd Birthday [Recenzja - Gomlin]
- Devils Third  [Recenzja - Ndl]


www.crossplay.pl

   

Tagi:

Oceń notkę
+ +16 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +149 -
Gomlin
Ranking: 29 Poziom: 80
PD: 64840
REPUTACJA: 37090