Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88

Gomlin Gomlin 10.04.2020, 17:42
Kultura na weekend 4.0 [ BEZ GRANIA ] #140
143V

Kultura na weekend 4.0 [ BEZ GRANIA ] #140

Witam w czwartej odsłonie kulturki!

Witam serdecznie w czwartej odsłonie Kulturki na Weekend. Postanowiłem zerwać z tabelkami, które często i gęsto mi się rozjeżdżały. Poprosiłem Irona (THX!), by opracował mi nowe grafiki, i w ten sposób ruszam z kolejnym dlc do bloga ;)
Dzisiaj jako spec filmowy - dKc oraz Pchan, który z powodu natłoku pracy postara się jeszcze w ten weekend zaktualizować blog o swój wpis komiksowy :)


POLECAM


Piotruś Królik (2018) Australia/USA
Reżyser: Will Gluck

Sytuacja jest jaka jest, ale jednak Święta już się rozpoczynają. Być może nie będą to najweselsze święta jakie przyjdzie nam spędzić, ale trzeba zacisnąć zęby. Jak co roku, aby wprowadzić jakiś świąteczny smaczek, wybieram produkcje, które w jakiś sposób nawiązują do świątecznego klimatu. Piotrusia Królika już oglądałem w zeszłym roku i choć nie lubię filmów z dubbingiem, to królicze głosy wypadają całkiem spoko, a aktorskie znośnie. Historyjka opowiada o pewnej dziewczynie, która kocha króliczki mieszkające w pobliskiej norze. Te wciąż psocą u sąsiada posiadającego całkiem spory ogródek z masą marchewek, kapuchy i innych smacznych przekąsek. Dalej nie będę zdradzał, kto nie widział, może śmiało zapuścić. Na rozluźnienie całkiem spoko filmek.

 


Zając Max ratuje Wielkanoc (2017) Niemcy
Reżyser: Ute von Münchow-Pohl

Jako kolejna Wielkanocna propozycja to Zając Max. Niemiecka animacja, która idealnie nadaje się na święta Wielkanocne. Animacja bardzo dokładnie opowiada o świętach i zwyczaju malowania i roznoszenia pisanek. Fabuła jest ciekawa, postacie da się polubić i śmiało można stwierdzić, że jest to propozycja dla całej rodziny. Jest to propozycja, którą również mam już w swojej bibliotece "obejrzanych", ale naprawdę chętnie wrócę do tej produkcji.

 



Zakochany bez pamięci (2004) USA 
Reżyster: Michel Gondry,
Wyk. Jim Carrey, Kate Winslet, Elijah Wood, Kirsten Dunst, Mark Rufallo

Oglądając ten cudowny film przeżyjemy półtoragodzinny sen, prawdopodobnie najdłuższy w historii kina, który swoją "senną spójnością" najbardziej przypomina owe marzenia. Nie doścignie tego żaden film Lyncha, a całość przypomina trochę prekursor Black Mirror, a trochę Być jak John Malkovich (co nie jest dziwne, bo scenariuszem do "Być jak..." i "Zakochanego..." zajęła się ta sama osoba; innym filmem od tego człowieka jest bardzo zakręcony, świetny film p.t. "Adaptacja" - polecam). Relacja dwójki głównych bohaterów podana w formie filmowej układanki przypadnie do gustu osobom... lubiącym dobre kino. Polecam fanom Cube ;) A także innych ciekawie stworzonych dzieł jak Pulp Fiction, 21 gramów czy Memento.
 



Witam !!!

Lubię wracać do twórczości swoich ulubionych autorów, których cenię za wcześniej napisane historie. Jednym z takich właśnie autorów jest nie kto inny jak sam Naoki Urusawa, z twórczością którego mogliście się już zapoznać, a to dzięki wcześniejszym tytułom, jakie zagościły na łamach "kulturki". Teraz przyszła pora na kolejną mangę jego autorstwa, która również zrobiła na mnie ogromne wrażenie i nie dziwię się że obecnie uważany jest za jednego z najlepszych japońskich twórców komiksów.

Kenzou Tenma to obiecujący i utalentowany neurochirurg, przed którym cały świat stoi otworem. Ma piękną narzeczoną, pracuje w centrum Europy, w Dusseldorfie, gdzie jest doceniany za swoją pracę. Do tego stopnia, że w dalszej perspektywie ma zapewniony awans na szefa chirurgii. Zaś jego życzliwość, uprzejmość i wrodzona azjatycka pokora spotyka się z życzliwością Europejczyków.
Jednak dość szybko przekonuje się, że jego talenty mają służyć tylko temu by klinika w której pracuje zyskała sławę, i jak najszybciej zaczęła przynosić wysokie zyski. Jakby tego było mało, okazuje się że jego narzeczona tak naprawdę zainteresowana jest tylko stanowiskiem jakie będzie piastował jej przyszły mąż. A on sam dowiaduje się, że o przeżyciu pacjentów decyduje nie ich stan fizyczny, lecz zasobność portfela.
Wszystko zaczyna się rozpadać, gdy postanawia pójść za głosem serca i uratować życie chłopca, którego rodzice zginęli w tajemniczych okolicznościach, zaś wysoko postawieni pracownicy szpitala zaczynają ginąc w zagadkowy sposób.

Monster to tak na dobrą sprawę thriller z elementami horroru, z pewnymi wątkami paranormalnymi choć początkowo może dawać mylne wrażenie że mamy tu do czynienia z tytułem czysto obyczajowym przywodząc na myśl różne seriale o podobnej tematyce. Komiks wciąga od samego początku, a wyraziste i charakterystyczne postacie tylko umacniają przyjemność z czytania. Zaś poruszane wątki, jak tematyka rozumienia istoty moralności i sumienia tylko utwierdzają czytelnika w przekonaniu, że jest to pozycja bardziej nastawiona na dojrzałego odbiorcę. Szczególnie, że autor stara się zadawać tu pytania o piramidę wartości i źródło istnienia empatii. Ukazując nam również stopniowy upadek różnych wartości. Przy tym dawkując stopniowo różne wątki, i budując przy tym odpowiedni klimat, wzbudzając w czytelniku stopniową ciekawość.
Sam styl Urusawy, jest mistrzowski, ale o tym już wspominałem przy poprzednich jego tytułach. Więc tylko dodam że obfituje w sporą ilość szczegółów tam gdzie jest to potrzebne i nie sprawia wrażenia by coś tu było rysowane na silę. Wszystko ma ustaloną harmonię, a nie które kadry same w sobie zmuszają do zatrzymania się i przyglądania się im z fascynacją.

Monster Naokiego Urusawy to jedna z tych mang, którą moim zdaniem warto znać, a tym samym jeden z tych tytułów który dość znacznie wyróżnia się na tle wydawanych w Polsce pozycji. Nie jest to być może lektura łatwa, ale warta poznania. Skłaniająca do refleksji, i wobec której nie można przejść obojętnie. Polecam.



PODSUMOWANIE


Dzisiaj skromnie, ale mam nadzieję, że kulturka się ponownie rozrośnie. Być może do bloga powróci polecający muzykę spec - ale to na spokoju jeszcze się zobaczy. Mam nadzieję, że nowy dlc bloga przypadnie do gustu i będzie się lepiej prezentować zarówno na wersji pc jak i mobilnej. 
Z tego miejsca tradycyjnie chciałbym wszystkim złożyć najlepsze życzenia. Zarówno tym wierzącym i praktykującym jak i nie. Święta to czas wyjątkowy by go po prostu spędzić z rodziną - zdaję sobie sprawę, że co niektórzy mogą mieć już dość siedzenia w chacie, ale tym bardziej apeluję by zaciskać zęby i wytrzymać. Przede wszystkim zdrowia w tym trudnym dla wszystkich czasie. By po świętach było gdzie wracać do pracy i by jej nie stracić w dalszym czasie. Dbajmy o siebie i dbajmy o bezpieczeństwo innych. Oby ta zaraza jak najszybciej poszła won. Zdrowych i Spokojnych Świąt !

Pozdr., Gom


KULTURALNE OGŁOSZENIA CROSS-PLAY


Nasza strona również przeszła wiele zmian od czasu startu. Kilka razy zmieniliśmy layout, aż w końcu udało nam się uzyskać to czego od początku oczekiwaliśmy. Gruntowny remont przeszło również nasze logo, a ostatnio dzięki świetnej robocie jaką wykonał dla nas Adam11,  posiadamy fantastyczny banner (zapraszamy po 21 na jego nocną wersję!).

Jeżeli jesteście żądni świetnych tekstów, do których wkładamy nasze serducha to zapraszamy do kulturalnego poczytania nowości w tym tygodniu:


Game of Thrones: A Telltale Games Series [Artykuł - MSaint]
- Call of Juarez: Gunslinger [Recenzja - Venom]
- Heart of Darkness [Recenzja - Gomlin]
- Celeste [Recenzja - Yangberg]
- Folklore [Recenzja - Ndl]
- Tales from Borderlands [Recenzja - MSaint]


www.crossplay.pl

   

Tagi:

Oceń notkę
+ +17 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +149 -
Gomlin
Ranking: 26 Poziom: 79
PD: 61615
REPUTACJA: 37219