Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88

Gomlin Gomlin 22.11.2019, 14:18
Kultura na weekend 3.0 [ BEZ GRANIA ] #121
175V

Kultura na weekend 3.0 [ BEZ GRANIA ] #121

Zapraszam do nowego odc kulturki!

 

Gomlin

 

 

Witam wszystkich,

Ostatnio dwa odcinki kulturki wypadły za co przepraszam. Nie czułem się najlepiej i miałem trochę problemów, ale już wracam na tory. Myślę by uszczuplić kulturkę by nie wiało niepotrzebną pustką. Póki co zostawiam jak jest ale zmiany są potrzebne. Jeżeli ktoś chciałby dołączyć do współpracy to zapraszam ;) 
Póki co powoli wracamy z kulturką i z tym co mam dostępne ;)

 


  


 

FILM: Może to nie konkretnie filmy ale ostatnimi czasy obejrzałem kilka animacji. Były to : Ralph Demolka w Internecie, Kraina Lodu oraz Klaus. O ile dwie pierwsze już widziałem wcześniej, tak Klaus jest dla mnie nowością. Muszę przyznać, że bardzo fajna animacja na święta i śmiało można ją polecić dużym i małym ;)
 

CZYTADŁO: Strachy strachami, ale wracam na właściwe dla mnie tory czyli polska fantastykę ;) Zanurzam się więc w opowiadania przedstawione przez Piekarę w Necrosis

        

           

 

 

 

 

 

 

 



 

Jackoo

 

 

 

 

 

RasMass [ FESTIWALOWO ]

 

Tekst sprzed 2 tygodni - także datowo nieaktualny ale warto sprawdzić co się działo - dop. Gom 
Witaj Kulturko.

 

            Zbliża się bardzo spokojny okres w światku festiwalowym, a zwie się on…zima. Będę jednak starał się wynajdywać dla was ciekawe imprezy i mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach wciąż będę mógł was męczyć muzyką której na co dzień w radiu nie usłyszycie :) 

 

WROCŁAW INDUSTRIAL FESTIVAL

            Wrocław Industial Festival organizowany jest w tym roku w dniach 7-10.11 w klimatycznych wnętrzach Sali Gotyckiej i Starego Klasztoru. Event organizowany jest od 2001 roku i od początku skupiał się na szeroko pojętej muzyce industrialnej. W tym roku będziemy mieli ciekawy miszmasz gatunkowy i usłyszymy artystów reprezentujących tak na pozór odmienne stylistyki jak: electro body music, dark ambient, power electronic, neo folk, post punk czy dark techno.

 

            A kto zagrał?

 

COVENANT (SE)

               

LUSTMORD (GB)

 

SEX GANG CHILDREN (GB)

 

NEGATIVLAND (US)

 

 

 Na dzisiaj to wszystko, do przeczytania i posłuchania następnym razem.

 

GearHulk

 

Witam serdecznie wszystkich Kulturkowiczów!

   Będąc na drugim roku studiów zobaczyłem w rękach znajomej, książkę której tytuł bardzo mnie zaintrygował i zaciekawił jednocześnie. Były to "Listy starego diabła do młodego" których autorem jest Clive Staples Lewis. Pomyślałem sobie.. "To ten gość od Opowieści z Narnii?" Okazało się, że rzeczywiście to ten sam człowiek. Taki utwór w konfrontacji z Narnią na pierwszy rzut oka w moim odczuciu lekko się gryzł jednak później gdy przeczytałem "Listy.." i podszkoliłem się nieco z zakresu wiedzy o autorze zrozumiałem, iż byłem w błędzie. Ale ten temat pozostawiam Wam, jeśli ktoś będzie chciał poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie to internet da Wam wszystko czego potrzebujecie.

Wracając do książki to jest ona niesamowitym studium wiary i osobowości człowieka. Złożona jest z rozdziałów z których każdy jest, jak nazwa wskazuje listem. Korespondencję tę wysyła stare doświadczone w bojach o ludzkie duszyczki diablisko do młodego i niedoświadczonego jeszcze diablęcia. Listy zawierają rady, które mają być pomocne w zdobyciu duszy ludzkiej dla piekielnego władcy. Młody diabeł bowiem dostał swego pierwszego "pacjenta", bo tak nazywany jest tu człowiek o którego duszę bój się toczy i nie wie zbytnio jak z nim postępować. Nie ma doświadczenia jak takim człowiekiem kierować by myślał i postępował w sposób, który po śmierci na wieczność zamknie przed nim bramy niebios. Pyta więc starego diabła a ten listownie mu odpowiada.

   Tutaj należy zwrócić uwagę przede wszystkim na uniwersalność książki. Wydana po raz pierwszy ponad siedemdziesiąt pięć lat temu, w dzisiejszych czasach jest nadal niezwykle aktualna. Ukłony należą się również za konstrukcję której budowa pozwala na przekazanie zawartych treści w sposób jasny, celny i dobitny. Obserwacje autora dotyczące naszych ludzkich zachowań, sposobu myślenia, ułomności i moralnych upadków są oddane idealnie w punkt. Ostatnio wróciłem do tej książki i znów jak w przeszłości w wielu sytuacjach mogłem się z naszym "pacjentem" a czystym... no dobra, raczej z brudnym sumieniem identyfikować.

   "Listy starego diabła do młodego" określane są mianem chrześcijańskiej fikcji, śmiem jednak twierdzić, iż jest to książka absolutnie dla każdego! Można ją potraktować jako swego rodzaju przegląd techniczny "własnego ja". Każdy kto posiada samochód wie o corocznym obowiązku przeprowadzania badań diagnostycznych. Może więc, mój drogi gościu skusisz się na przeprowadzanie takiej autodiagnozy choć raz w swoim własnym życiu? ;)

 

Pozdrawiam, GEARHULK

 



 

 

Yangus19

 

 

 

P-chan

 

Witam !!!

Nie raz w kulturze zdarzało mi się wychwalać wydawnictwo Hanami, które obrało sobie za cel przedstawiać polskiemu czytelnikowi mangi ukierunkowane na bardziej wymagającego czytelnika. Co nie powinno nikogo dziwić, tym bardziej że ich oferta idealnie trafia w mój gust, a dobór tytułów sprawia że zawsze znajdę coś dla siebie. Przy tym obiecałem jednemu z komentujących tu czytelników  (hi! Czarny Ivo), że już niedługo przedstawię mu mangę wobec której po prostu nie można przejść obojętnie, a która swego czasu porządnie namieszała na rynku komiksowym, i obrosła już  swoją własną legendą. Stając się obowiązkową pozycją dla każdego szanującego się fana komiksów. Na którą trzeba było trochę poczekać, ale mogę od razu napisać bez owijania w bawełnę że warto było czekać.

Bohaterami mangi 20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku jest czwórka przyjaciół z dzieciństwa Kenji, Otcho, Yoshitsune i Maruo. W dzieciństwie każdą wolną chwilę spędzali w wybudowanej na peryferiach "tajnej bazie", gdzie snuli ambitne plany uratowania świata przed zagładą. To jednak było bardzo dawno temu, teraz dawni przyjaciele to już osoby dorosłe, a tak zwane "prawdziwe" życie nie zawsze ich rozpieszcza. Jednak gdy jeden z ich dawnych przyjaciół popełnia samobójstwo, Kenji odkrywa że ktoś stara się wcielić w życie snute przez niego i jego towarzyszy dziecięce fantazje. A pewna tajemnicza sekta szykuje się do przejęcia władzy nad światem. Okazuje się że jedynymi osobami, które mogą rozwikłać zagadkę i powstrzymać tajemniczego "Przyjaciela", który chce sobie przyporządkować całą ludzkość, jest nasza czwórka przyjaciół z dzieciństwa.

Naoki Urusawa, który polskiemu czytelnikowi powinien być znany z takich tytułów jak Pluto, czy Monster, stworzył mangę dość niezwykłą w swojej budowie, bowiem dość często wraca do retrospekcji, i na swój pokrętny sposób buduje tło fabularne tego tytułu. Musicie wiedzieć, że sam komiks tak na dobrą sprawę zaczyna się od przedstawienia pewnych wydarzeń osadzonych w XXI wieku, by po chwili cofnąć się do lat 60 -tych, kiedy to poznajemy Kenjiego i jego przyjaciół, jako dzieci. A chwilę potem ukazać nam lata 90 -te i dorosłych już bohaterów, gdzie po raz pierwszy poznają osobę "Przyjaciela". i tak wędrujemy z bohaterami przez cały czas. Zabieg ten nie tylko pozwala autorowi w niezwykły sposób odsłaniać nam kolejne skrawki rozbudowanej intrygi, ale również pokazuje nam do jakich przemian doszło w Japonii i w samym życiu Japończyków na przestrzeni ostatnich dekad. Manga bowiem wypełniona jest wieloma odnośnikami do popularnych w Kraju Kwitnącej Wiśni programów, seriali, filmów, muzyki czy komiksów. I odkrywanie tego wszystkiego po prostu sprawia ogromną frajdę, i wzbudza podziw z ogromu włożonej w to wszystko pracy.

Sam tytuł nie robił by tak ogromnego wrażenia, gdyby nie sami bohaterowie na których tak naprawdę opiera się 20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku, gdzie sam Urusawa potrafi nam sprzedać postaci z krwi i kości. Posiadających własną przeszłość i motywacje, które pchają ich do działania, i podejmowania takich a nie innych decyzji. Przy tym nie pędzi z akcją do przodu, snując historię Kenjiego i spółki w rozsądny sposób. Dając sobie możliwość na rozbudowanie psychologi wykreowanych przez siebie bohaterów. Czyniąc ich bardziej wiarygodnymi, i pozwalając by czytelnikowi stali się bliżsi. Tworząc przy okazji barwny i tętniący świat równie fascynujący, co zagadka tożsamości "Przyjaciela".

Całości dopełniają rysunki na najwyższym możliwym poziomie, do czego już zdążył przyzwyczaić nas autor Monstera. Mamy tu do czynienia z realistyczną i szczegółową kreską z dbałością nie tylko o pierwszy plan, ale również o ten drugi. I co może być zaskakujące dla części czytelników przyzwyczajonych do tradycyjnego komiksu japońskiego, nie uświadczymy tu komediowych wstawek, które mogły by zaburzyć odbiór tytułu. A odpowiedni dobór czerni i bieli sprawia ze komiks chłonie się z niezwykłą przyjemnością i aż chce się do niego wracać.

Samo wydawnictwo przygotowując polskie wydanie 20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku spisało się na medal, bo nie dość że dostajemy tytuł 2w1, to przy okazji w świetnej jakości, gdzie tak naprawdę ciężko się do czegoś doczepić. Ewentualnie  jedynie do tego, że ten tytuł aż prosi się o wydanie w twardej okładce.

Komu mogę polecić ten niezwykły tytuł, który zostaje w pamięci na długo po odłożeniu go na półce. Przede wszystkim każdemu, kto nie boi się sięgnąć po tytuł ambitny, skłaniający do myślenia. I po komiksie oczekuje czegoś więcej, aniżeli kolejnego mordobicia. A tym samym chciałby udać się w świat nostalgii i przypomnieć sobie to i owo z własnego dzieciństwa. Poznając niezwykłych bohaterów w wielowątkowej intrydze. Polecam.

Pozdrawiam.


 

Wielbiciel Anime POSZUKIWANY!

 

 

 

Repip

 

 


 

Darek79r19

 

 

Heja heja!

Superbohater z innej strony.... O tak! Co tak naprawdę określa, czy ktoś jest superbohaterem? Jego moce? Ilość uratowanych istnień? Uwielbienie tłumu? Raczej nie, ponieważ wszystko to może być podszyte fałszywymi intencjami. Superbohater to ktoś o nieskazitelnej moralności. Jednak kim tak naprawdę jest superbohater, który jest taki tylko na pokaz, komercyjnym obrońcą ludzkości ? Najemnikiem uśmiechającym się do tłumu dla dobrego PR ? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć rewelacyjny serial The Boys.... Jeśli ktoś jeszcze go nie widział, zdecydowanie polecam nadrobić. Tylko 8 odcinków napakowanych wielopłaszczyznową akcją, intrygą, bez ugrzecznień, z zakończeniem wyrywającym z kapci. Petarda ostatnich miesięcy!!!

 

 

Coś dla ucha:

 

 

Coś dla oka:

 

 

pozdro

 

 

Gomlin

 

I tak dojechaliśmy do końca ;) Jeszcze raz przepraszam za brak 2 odc i to, że powiewa tu pustkami. Czas mija, ludzie się wykruszają, ale ja mam zamiar dalej ciągnąć tego bloga w innej formie ( nad którą już myślę). Mam nadzieję, że będziecie ze mną a cykl będzie szedł nową drogą ale dalej będzie na ppe szerzył kulturkę ;)

Pozdr, Gom.

Kulturalne ogłoszenie CrossPlay:

Przy okazji, wszystkich spragnionych tekstów o grach  w ciągu tygodnia
( w weekend tylko kulturka!)  zapraszam na CP

W tym tyg pojawiły się:

Toaplan – upadek, który narodził legendy  [Artykuł - Ndl]
Jet Set Radio [Recenzja - Ndl]
Zakupy growe #4 [Kącik Kolekcjonerski - Redakcja]
AI: The Somnium Files [Recenzja - Ndl]
Shadow of the Colossus (2018) [Recenzja - Tom]
The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel [Recenzja - Astarell]
Death Stranding [Recenzja - Ndl]


www.crossplay.pl

 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +17 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +147 -
Gomlin
Ranking: 25 Poziom: 78
PD: 58809
REPUTACJA: 35340