Blog użytkownika Gomlin

Majkelx88

Gomlin Gomlin 31.10.2019, 19:13
Kultura na weekend 3.0 [ BEZ GRANIA ] #120
134V

Kultura na weekend 3.0 [ BEZ GRANIA ] #120

Witam serdecznie i zapraszam na kolejny odc kulturki na weekend!

 

Gomlin

 

 

Witam wszystkich,

Wyjątkowo kulturka halloweenowa w czwartek ;) Taka jak zawsze, choć lekko nastawiona na strachy ;] Zapraszam do komentowania!

 


  


 

FILM: Seria Halloween jest całkiem spora i też pogmatwana jeżeli chodzi o kolejność i jej uniwersum. Ja z całej serii ubie głównie 2 filmy, które sobie zaserwuję na ten długi straszny weekend. Będzie to oryginalne pierwsze Halloween oraz jego bezpośrednia kontynuacja po latach z zeszłego roku. Pierwszy to oczywiście klasyka gatunku i dla mnie jeden z lepszych filmów z kategorii slasherów a kontynuacja to zaś jeden z najlepszych filmów jakie ostatnio powstają w kinie grozy.
 

CZYTADŁO: Specjalnie na halloween staram się co roku zaopatrzyć w jakiegoś straszaka w postaci czytadła. W tym roku będzie to pierwsza książka spod pióra pana Stefana Dardy. Czytałem trochę o tym autorze i na polskim poletku ma całkiem niezłą opinię wśród pisarzy grozy. Zatem zmierzę się z jego dziełem pod tytułem Dom na Wyrębach

        

               

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Jackoo

 

 

 

 

 

RasMass [ FESTIWALOWO ]

 

Witajcie Śmiertelnicy

 

 

            Jako, że mamy Halloween, nasz niepodzielnie panujący, nieśmiertelny i nieustraszony władca Gomlin kazał zrobić odcinek nawiązujący do tego cudownego amerykańskiego święta. Jak rzekł, tak będzie. Dlatego dzisiaj wszystkich was, krwiopijców, zombiaków, śmiertelnych i nieśmiertelnych zapraszam na Hel(l)…aaa chwila, nie na Hel, tylko do Gdańska, ale w końcu to niedaleko błahahaha (diaboliczny śmiech) ;)

 

Jak wiadomo wszystkie „dzieci nocy” kochają jazz, dlatego zapraszam was wszystkich na nocne eskapady, na festiwal:

 

JAZZ JANTAR

 

W tym roku dostajemy już 22. edycję bardzo ciekawego gdańskiego festiwalu. Odbywa się on w dniach 25.10-20.11. w klubie „Żak”, a na scenie pojawi się 23 wykonawców z Polski, USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Norwegii, Estonii, Japonii i krajów arabskich. Z tego całego składu mnie najbardziej interesują ci artyści:

 

SONS OF KEMET (GB)

            Istniejąca od 2011 brytyjska grupa tworząca niesamowicie pozytywny jazz, przy którym wszystkie członki zaczynają mimowolnie poruszać się w rytm tej wspaniałej muzyki. Ależ zazdroszczę tym który będą mieli okazję posłuchać ich na żywo albo nieżywo. Sprawdźcie sami:

           

 

KAMAAL WILLIAMS (GB)

            Kolejny brytyjski muzyk, który pokaże nam swoją wirtuozerię. Gra od 2008 roku i brał udział w wielu interesujących projektach. Pianista, który porusza się w klimatach klasycznego jazzu, świetnie łącząc i mieszając go z acid jazzem i funkiem.

 

CHRISTIAN SCOTT ATUNDE ADJUAH (US)

            Artysta którego trudno zaszufladkować i wrzucić do jakiegoś konkretnego gatunkowego worka. Od zawsze przekraczał granice i łączył ze sobą wiele, często niepasujących do siebie, gatunków. Jazz, jazz-fusion, hip hop, alternatywny rock, czy stretch music  (jak sam określa swoją muzykę)…wszystko to wymieszane, przemielone i podane nam z bijącymi owczymi sercami (teraz to pojechałem) :D Polecam!

 

A tak prezentuje się cały program festiwalu:

 

25.10.2019 / ALFONS SLIK / Nie przejmuj się

25.10.2019 / AMIR ELSAFFAR THE TWO RIVERS ENSEMBLE

 

26.10.2019 / RASP LOVERS

26.10.2019 / SŁAWEK JASKUŁKE SOLO

 

27.10.2019 / OLO WALICKI & JACEK PROŚCIŃSKI

27.10.2019 / ATOMIC

 

08.11.2019 / GRID

08.11.2019 / LINDA MAY HAN OH QUINTET FEAT. NEOQUARTET

 

09.11.2019 / YAZMIN LACEY

09.11.2019 / KAMAAL WILLIAMS

 

10.11.2019 / MYRA MELFORD SOLO

10.11.2019 / SONS OF KEMET

 

11.11.2019 / KUBA WIĘCEK TRIO

11.11.2019 / STARONIEWICZ NORTH PARK FEAT. ERIK JOHANNESSEN

 

14.11.2019 / PEEDU KASS MOMENTUM

14.11.2019 / CHRISTIAN SCOTT aTUNDE ADJUAH

 

15.11.2019 / KIRKE KARJA QUARTET

15.11.2019 / JAIMIE BRANCH

 

16.11.2019 / MATTHEW SHIPP, WILLIAM PARKER, DANIEL CARTER

16.11.2019 / SATOKO FUJII & JOE FONDA

 

17.11.2019 / ENEMY

17.11.2019 / MAURICE LOUCA

 

20.11.2019 / CECILE MCLORIN SALVANT

            Na dzisiaj to wszystko, a teraz wracam do picia krwi dziewic ;)

 

GearHulk

 

Witam wszystkich kulturkowiczów!

   Nadszedł ten czas... Special na Halloween! I chociaż osobiście nie lubię tego zwyczaju (chociaż kim ja jestem by oceniać?) obiecałem Gomowi, że coś przeczytam i kilka zdań dla Was sklecę pod tę właśnie tematykę. Horror już tutaj gościł i tak zastanawiałem się, co z gatunku tym razem wziąć na warsztat. Pomyślałem, podumałem, poszperałem w pamięci... i wyszperałem!

   Będąc w liceum wpadł mi w łapy horror pod tytułem "Zwierciadło piekieł" Grahama Mastertona. W tamtych czasach tego typu lektura dawała radę jeśli chodzi o straszenie. Pamiętam, że były momenty w której się trzęsło gaciami ze strachu. Pomyślałem więc, że skoro autor ten jest ogólnie uważany za mistrza gatunku, wydłubię coś z Jego garnka. Typowe klasyki pominąłem i przeglądając inne książki trafiłem na jedną, która mocno mnie zainteresowała. Ale to również nie będzie książka którą dziś opiszę ponieważ okazała się ona być częścią serii. Ja natomiast nie lubię zaczynać serii czytelniczych od końca czy środka. Dlatego też znalazłem pierwszy tom tej, na chwilę obecną bodajże ośmiotomowej serii. Potem już tylko odpalić czytnik, pobierz, otwórz i... Lecimy z tematem!

"Białe kości" Grahama Mastertona to książka która zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Jej główną bohaterką (jak z resztą całej serii) jest Katie Maguire, policjantka badająca sprawę zabójstw które miały miejsce około 80 lat wcześniej a których modus operandi pojawił się w czasach współczesnych. Chodzi o rytualne zabójstwa kilkunastu kobiet z których szkieletów dosłownie zdjęto ciała i to na dodatek biedaczki gdy jeszcze żyły... Grubo!

   Książka nie jest klasycznym horrorem i chyba w tym tkwi jej siła. Mamy tu oczywiście gore, okultyzm i lejącą się posokę, jednak książka zawiera również elementy kryminału czy literatury sensacyjnej. Jest to naprawdę bardzo fajna mieszanka i książkę czyta się wyśmienicie. Same elementy typowe dla horroru nie spowodują u Was raczej scarequit'a ale fantastycznie budują klimat. Książka napisana jest zgrabnie, bardzo dobrze nakreślono postać głównej bohaterki: silna, realnie patrząca na rzeczywistość kobieta której osobowość mieni się wieloma odcieniami szarości.

   Polacam Wam tę książkę gorąco (no chyba, że pośród Was są jeszcze jakieś "Bombelki z Podstawówki" - to wtedy wara!), od siebie natomiast mogę dodać, iż coś czuję "w kościach" (taki suchy żarcik), że łyknę w najbliższej przyszłości całą serię bo... Bp po prostu warto ją przeczytać!

Pozdrawiam, GEARHULK 

 



 

 

Yangus19

 

 

 

P-chan

 

Witam !!!

Ostatnimi czasy rzadko zdarza mi się sięgać po komiks europejski i twórców z naszego kontynentu, bowiem albo nic ciekawego nie przykuło mojej uwagi co faktycznie by mnie zainteresowało, albo czekam na wznowienia pewnych tytułów. W takim wypadku zawsze ratuje się pewnymi zaległościami jakie zalegają mi na półce, które zostawiam sobie na przysłowiowe "później". I nie inaczej jest z komiksem jaki dzisiaj chciałbym polecić, a który spokojnie można już dziś zaliczyć do klasyka mającego spory wkład w rozwój tej odmiany sztuki. Jedyne pytanie jakie mi się nasuwa to, czy Gomlin będzie miał odwagę puścić moją propozycję:).

Poznajcie Claudie żonę bogatego prawnika o arystokratycznym rodowodzie. Aleard jest na tyle bogaty, że zapewnia kobiecie dostatnie życie w luksusie. Claudia nie musi chodzić do pracy, no chyba że ma kaprys i widzimisię. Wydawało by się że mamy do czynienia z idealnym małżeństwem, szkopuł w tym że Aleardo jest od niej starszy i niezbyt przystojny. A o bliskości fizycznej między nimi też trudno cokolwiek powiedzieć. Nie jest też z tego powodu zbytnio podatna na przelotne romanse, a potencjalnych kochanków po prostu odsyła z kwitkiem. Pewnego dnia zostaje jej wszczepiony odbiornik stymulujący seksualne pobudzenie. Co staje się problematyczne, gdy wychodzi na jaw, że urządzenie nadawcze - małe pudełeczko z pokrętłem - znajduje się w rękach upokorzonego przyjaciela rodziny, który w niewyszukany sposób zaczyna się mścić za swoje krzywdy. Natomiast w kolejnych częściach te niefortunne urządzenie trafia w kolejne nieodpowiednie ręce, wędrując za biedną Claudią po całym świecie.

Klik - wydanie zbiorcze, to jeden z najbardziej znanych komiksów w dorobku Milo Manary, który powinien być dobrze znany fanom komiksów, szczególnie spod znaku szeroko pojętej erotyki. Jest to zrobiona z humorem opowieść, której nie brakuje "pikantnych scen" ubrana w pewne ramy przygody i kryminału. Choć sam komiks może nie zachwycać pod kontem fabularnym, co zapewne było działaniem celowym, i jedynie pretekstem do narysowania kolejnych scen. To nie można przejść wobec tego tytułu obojętnie, choćby ze względu na same rysunki, które po prostu zachwycają, i pokazują kunszt Manary i jego przywiązanie do detali. Nie da się też ukryć że Klik, to taki przewodnik po dorobku samego artysty, gdzie możemy zobaczyć jak kształtował i doskonalił się warsztat artystyczny Włocha. 

Czy w takim razie jest to komiks warty poznania? Jak najbardziej tak choćby dla samych rysunków, którymi można się zachwycić, lecz trzeba mieć na uwadze że sama fabuła bardziej jest tu na doczepkę i raczej nikogo nie porwie swoją złożonością oraz skomplikowaniem. Ale nie to jest sednem tego dzieła, przy którym mamy po prostu miło spędzić czas i się dobrze zabawić (tylko proszę bez głupich skojarzeń:)). Oczywiście zdaję sobie również sprawę, że tytuł ten nie jest dla wszystkich, tym bardziej jak weżniemy pod uwagę poruszaną w nim tematykę, a nawet pewne sceny które zahaczają o granice dobrego smaku. Mimo wszystko polecam. 


 

Wielbiciel Anime POSZUKIWANY!

 

 

 

Repip

 

 


 

Darek79r19

 

Heja heja w Halloween :)

Niezależnie, czy lubicie to święto i je obchodzicie, czy wolicie nasze tradycyjne Święto Zmarłych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby obejrzeć coś nawiązującego klimatem. A co sprawdzi się lepiej w Halloween, jak nie horror ? A jak horror, to dlaczego nie odświeżyć sobie jednej z najlepszych serii wszech czasów ? Oczywiście KOSZMARU Z ULICY WIĄZÓW chyba nie trzeba nikomu rekomendować. Czy jest ktoś, kto nie zna Freddiego Krugera ? Z premedytacją wybrałem właśnie jego, ponieważ był to najstraszniejszy antybohater mojego dzieciństwa. I choć może niektóre filmy z serii nie wytrzymały próby czasu od strony technicznej, to wciąż autentycznie straszą i są dla wielu kultowe. Obok Piątku 13-tego, czy serii Halloween jest to pozycja obowiązkowa dla szanującego się fana horrorów. Zdecydowanie polecam nadrobić całą serię, bo "kiedyś to było" a dziś takich horrorów już się nie robi ;)

 

 

Coś dla ucha:

 

 

Coś dla oka:

 

pozdro

 

 

 

Gomlin

 

Kulturki coraz mniej - takie życie. Myślę już nad nową formułą, żeby wyglądało to schludniej a nie same puste miejsca po współpracownikach ;) Tak czy siak sama kulturka nie odejdzie, nawet jeżeli miałbym ją prowadzić sam - tak jak to było na początku ^^ Dzięki za zaglądanie i komentowanie! 
Strasznego kulturalnego weekendu Wam życzę!

Pozdr, Gom.

Kulturalne ogłoszenie CrossPlay:

Przy okazji, wszystkich spragnionych tekstów o grach  w ciągu tygodnia
( w weekend tylko kulturka!)  zapraszam na CP

W tym tyg pojawiły się:

Gdyby P.T. stało się Silent Hills  [Artykuł - Tom]


www.crossplay.pl

 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +13 -

Należę do rasy starożytnych smoków
Oceń profil
+ +147 -
Gomlin
Ranking: 26 Poziom: 77
PD: 58379
REPUTACJA: 35175