Blog użytkownika bigbird

bigbird

bigbird bigbird 09.08.2014, 09:25
Nadeszła nowa era, era remastera...
495V

Nadeszła nowa era, era remastera...

Tak ,tak ,tak - kolejny wpis o tym raku który toczy naszą ukochaną branżę.
Wpis o tym co mnie w tej sytuacji zastanawia najbardziej - postawa trzeciej władzy, czyli mediów (w tym przypadku growych).

W większości przypadków, pod każdym newsem na PPE (i na innych portalach), który zapowiada odświeżoną wersję gry pojawiają się rożne komentarze. Jest część pochwalnych, ale większość miesza wydawców z błotem i w różny sposób wyraża swoją dezaprobatę.

Dla mnie remastery to proste wyciąganie kasy i pokaz nieróbstwa wydawców. Po co inwestować w nowy tytuł skoro można się znowu nachapać na tym co już się raz sprzedało (gorzej jak remastera dostaje gra, która miała słabą sprzedaż na poprzedniej generacji - taki krok w/g mnie to jakaś paranoja - jak gra była słaba kiedyś, to poprawiona lekko grafika nie zrobi z niej hitu - np. Shadow Warrior).

Ale to co najbardziej mnie zadziwia to postawa wspomnianych we wprowadzeniu mediów growych. Do przemyśleń tych skłonił mnie komentarz, który przeczytałem na jakimś portalu o grach (nie wiem na jakim, nie pamiętam, jak autor tego komentarza czyta ten wpis to dziękuję mu za natchnienie) smiley

Redaktorzy pism o grach oraz redaktorzy portalowi czasami zamieszczają wywiady, których udzielili im twórcy gier, ważne persony z obozów tworzących gry i konsole. Takie wywiady skupiają się głównie na tym co dany wydawa/producent ma zamiar wprowadzić na rynek, co będzie oferowała im dana gra czy akcesorium do konsoli/peceta.

I teraz clou programu - czemu taki redaktor w takim wywiadzie nie spyta się wprost o te wszystkie remastery? Czemu nie spyta "co autor miał na myśli"? Czemu zamiast drążyć temat, który tak porusza grową brać, zadowala się PR'ową papką? Czemu nie spytać wydawcy czy nie szkoda mu kasy na polerowanie starocia (a czasami i rocznej gry), którą mógłby włożyć na nowy tytuł, na który tak czekają gracze?

Nie chce urazić swojego rozmówcy? Boi się, że po zadaniu niewygodnego pytania zostanie odcięty od gier w wersjach promo? Nie wiem, może nie chcę nawet wiedzieć, ale wkurza mnie to, że redaktorzy, którzy mają "dojścia" i tak na prawdę oni też w dużym stopniu kreują branżę (bo to oni oceniają gry, oni mają ogromny wpływ na ich sprzedaż i postrzeganie) siedzą cicho, a swoje niezadowolenie wyrażają "nieoficjalnie".

Kiedyś na łamach PSX'a była masa wywiadów z twórcami, wydawcami więc domyślam się, że redakcja nadal ma mozliwość kontaktu ze "źródłem". 
Oczywiście, żeby nie było, że jadę tylko po Extrimie, to tak samo jest w zagranicznych mediach. Prawie każdemu remaster wywołuje grymas niezadowolenia na twarzy, ale już spytać się i powiedzieć wprost, że to żenada to już nie ma komu, a wątpie żeby każdy uwierzył, że ramastery gier z 7 generacji są robione z myślą o posiadaczach konsol Wii, którzy nie mieli w domu peestrójki albo trzystasześćdziesiątki.

Idąc takim torem myślenia powinna ruszyć znowu produkcja Poloneza bo przecież nie każdy miał okazję nim pojeździć - i żeby wpisać się w remasterową modę powinien być tak samo awaryjny, rdzewieć na potęgę ale dostałby lakier metalik i alufelgi w standardzie smiley

 

 

Tagi:

Oceń notkę
+ +15 -

Użytkownik konta Premium PPE.
Oceń profil
+ +80 -
bigbird
Ranking: 24 Poziom: 78
PD: 58836
REPUTACJA: 35631