Polecamy

Blogi o grach

  
Konrad Adamczewski Konrad Adamczewski 11.03.2010, 23:26
Snoop Dogg nie jest fanbojem
287V

Snoop Dogg nie jest fanbojem

O tym, że amerykańscy raperzy oprócz noszenia błyskotek, jeżdżenia lowriderami i kręcenia klipów z cycatymi modelkami, lubią też posiedzieć przy konsoli, wiadomo nie od dziś. Już świętej pamięci Notorious B.I.G. w rymach wspominał SNESa i Segę Genesis. Ice T przeżywał swego czasu zakup Modern Warfare 2 w wersji z noktowizorem, choć to i tak nic przy tym co wyczynia Snoop Dogg. Raper z Kalifornii nie tylko szarpie w gry i się z tym nie kryje, ale często użycza też charakterystycznej facjaty przy promocjach różnych tytułów i ochoczo bierze udział w akcjach związanych z tym jakże pięknym hobby.

 

czytaj dalej »
Sojer Sojer 10.03.2010, 12:21
PE #152 - tłoczy się!
343V

PE #152 - tłoczy się!

Loki ogląda gołe japonki, Kujot korektuje, a Bufi komentuje :)

czytaj dalej »
Sojer Sojer 10.03.2010, 12:15
w oczekiwaniu na nową dostawę FF XIII
292V

w oczekiwaniu na nową dostawę FF XIII

Podsumowanie dnia do południa... Co drugi telefon to zapytanie o nowego Fajnala na PS3, czekamy na nowa dostawę, która ma być w piątek. Czy się doczekamy? Mam nadzieję :)

czytaj dalej »
Sojer Sojer 10.03.2010, 01:26
Dzień kobiet
375V

Dzień kobiet

Dotychczas nie obchodziłem tego typu świąt, wręcz przeciwnie byłem przeciwny takim akcją, jednak człowiek musi oswoić się z myślą, iż prędzej czy później pojawi się w życiu ktoś lub coś, co zmieni nasze spojrzenie na niektóre sprawy. Tak też się stało 8 marca w święto wszystkich kobiet - pięknych i tych trochę mniej. W ten niezwykły dzień postanowiłem podarować swojej ukochanej Ani bukiet tulipanów - jupi. Jak już wcześniej pisałem, w moim życiu zaszły poważne zmiany i z pewnością totalny przewrót czeka mnie na przestrzeni najbliższych 2-3 lat. Ania, fanka Hello Kitty, nie jest nałogową graczką, może i dobrze. Co jeden oszołom w domu, to nie dwa. Niemniej jednak Ania sesyjką w Rock Banda nie pogardzi, oj nie. Tymczasem zastanawiam się nad inwestycją pod wszystko mówiącą nazwą - BUZZ!. Tak moi drodzy, stało się! Wpadłem po uszy, więc pozwolę sobie napisać na moim blogu... Aniu Kocham Cię! Dziękuje, że jesteś.

czytaj dalej »

TOP 3 Blogów miesiąca

Najlepsi blogerzy
1. BZImienny
(Bez)Imienne...

@BZImienny

+28
2. KOSTRA-777
Blog...

@KOSTRA-777

+22
3. Evo24
Blog...

@Evo24

+20
Zobacz pełne zestawienie
Najbardziej aktywni
1. Son Goku
Genki...

@Son Goku

7
2. Gomlin
Blog...

@Gomlin

5
3. BZImienny
(Bez)Imienne...

@BZImienny

4
Zobacz pełne zestawienie
Najpopularniejsze
1. barnabasz
Blog...

@barnabasz

7433V
2. Ashin
Blog...

@Ashin

3772V
3. Yoorko
Yoorko Gaming...

@Yoorko

2573V
Zobacz pełne zestawienie

Medaliści dnia

Najlepszy blog dnia
Zobacz historię nagród
Sojer Sojer 10.03.2010, 01:22
wejście waszki
334V

wejście waszki

Bartek pokazuje "oczy waszki", a Loki się krzywi.

czytaj dalej »
Mrs Scierka Mrs Scierka 09.03.2010, 12:34
Niebieski "Avatar" zamiast czerwonej róży.
364V

Niebieski "Avatar" zamiast czerwonej róży.

Mój mężuś wpadł na szelmowski pomysł i aby zaoszczędzić na kupowaniu kwiatka z okazji Dnia Kobiet, zabrał mnie na Avatra. Już zaczęłam szykować poduszkę, żeby w razie czego zdrzemnąć się przez 3 godzinki w kinowym fotelu, ale okazało się to zbędne. Avatar mile mnie zaskoczył, aż sama w to nie wierzę.

czytaj dalej »
Ural Ural 07.03.2010, 20:12
Formuła 1 - moje przewidywania na sezon 2010!
262V

Formuła 1 - moje przewidywania na sezon 2010!

Kiedy czytacie te słowa portal PPE pewnie już wesoło sobie śmiga po sieciowych światłowodach i każdy ma do niego dostęp. Ja jednak piszę to nieco wcześniej, tj. kiedy połowa rzeczy nie działa, albo działała, ale Ściera zepsuł. Na szczęście blogi jakoś się jeszcze trzymają, bo Naczelny najwyraźniej tu jeszcze nie dotarł, zatem mogę swobodnie i bez konsekwencji pisać, co tylko mi ślina na klawiaturę przyniesie (całą mam od tego oplutą, a fuj!).

czytaj dalej »
Sojer Sojer 06.03.2010, 18:36
The Prodigy
387V

The Prodigy

Jest to jedna z moich ulubionych kapel...  Próbkę wideo znajdziecie poniżej. Miłej onanizacji usznej, czy jakoś tak ;D

czytaj dalej »
Sojer Sojer 06.03.2010, 18:05
Jak Mass Effect zmienia ludzi…
450V

Jak Mass Effect zmienia ludzi…

Jestem graczem odzianym w skórę miłośnika gier muzycznych (gł. seria Rock Band i Guitar Hero), wyścigowych, sportowych oraz przygodowych z elementami akcji, nigdy nie sądziłem, że produkcja od BioWare w tak dużym stopniu zmieni moje nastawienie do gier z gatunku RPG. Hype na drugą część Mass Effect sprawił, iż musiałem sięgnąć po pierwszą część przygód Sheparda. Po dyskusjach Torby i Bartka ze sklepu PE na temat ME1 postanowiłem zaryzykować i zanurzyć się w czeluściach tej produkcji. Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem i szybko zwróciłem Bartkowi jego własną kopię - pomyślałem sobie to nie dla mnie. Pokusa minęła, zaparłem się… Skoro za pierwszym razem gierka mi nie podeszła, nie będę na siłę zmuszał się do czegoś, czego nie strawię za żadne skarby - lepiej odpalę Uncharted 2. Po kilku tygodniach sieć zaczęła ogarniać nawałnica newsów na temat drugiej części Mass Effect. Obejżałem kilka trailerów, zapoznałem się z opiniami różnych serwisów internetowych, przeczytałem zapowiedź w PE. Nasz sklep firmowy zaczął przyjmować preordery na omawiany tytuł. Zamówienia zaczęły spływać, klienci byli podekscytowani. Torba i Bartek mieli mokro w gaciach a ja nie wiedzieć czemu, odczuwałem bardzo podobny stan - choć nie grałem w "jedynkę". Kilka dni później skończyłem po raz kolejny drugą część przygód Nathana Drake'a na poziomie Hard w celu uzyskania większej ilości trofeów i odnalezienia większej liczby skarbów. Na półce nie czekało na mnie już nic, co by mogło wyrwać z mojego życiorysu kolejne kilka, bądź kilkunaście godzin. Pomyślałem sobie - zaryzykuję! Tak też się stało. Postanowiłem zrobić drugie podejście, od razu oznajmiłem Bartkowi, że jak teraz się nie uda to olewam sprawę i z pewnością będę jednym z wielu nielicznych, którzy ominęli tak wspaniały tytuł. Przypuszczałem, że wiele tracę. Pewnego, mroźnego wieczora wróciłem do domu, trzymając w plecaku tytuł Mass Effect. Zajrzałem wpierw do lodówki by coś przekąsić. Następnie zalałem kawę "3 in 1" i wraz z kubkiem wypełnionym po brzegi moim ulubionym narkotykiem, udałem się do mojej siedziby gracza. Usiadłem wygodnie na tapczanie, sięgnąłem do plecaka po pudełko z grą, po czym odpaliłem konsolę. Pomyślałem sobie... TOP 11 już oddany, Kujot nie będzie mnie ścigał na końcówce, że zawaliłem termin, więc mogę przysiąść trochę dłużej. Pierwsze 2 godziny wydawały mi się nudne i wyłączyłem konsolę, odpaliłem PS3 i wrzuciłem do czytnika MotorStorm 2. Pograłem z jakieś pół godzinki, siejąc armageddon na trasie Paradise Beach, zdobywając wyższą rangę, po czym ponownie odpaliłem X'a. Załadowałem save'a i zacząłem brnąć do przodu. Im dłużej grałem, tym bardziej byłem podniecony. Każdy kolejny dialog pojawiający się na ekranie wywoływał u mnie szybsze bicie serca. Nie sądziłem, że gra RPG z elementami akcji, potrafi w tak ogromnym stopniu wpłynąć na mnie, na moje emocje. Historia pokazana w Mass Effect jest niemal namacalna, ucieszyłem się niezmiernie, kiedy to na ekranie zaczęły pojawiać się podchwytliwe pytania, a odpowiedź stawała się kluczem do dalszej wędrówki i miała wpływ na to jak potoczy się dalej moja przygoda. Nie będę zanudzał... Na koniec chciałem tylko oznajmić, iż skończyłem pierwszą część Mass Effect. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze nie raz powrócę do tej niezwykłej produkcji. Tymczasem mam już za sobą drugą część przygód Sheparda w której o dziwo nie udało mi się ukończyć wątku romantycznego, bo na starcie rzuciłem się z łapami na łysą panią z tatuażami i teraz żałuję. Ta niebieska kosmitka co skończyła 1000 wiosen, też nie chciała mi dać. No, ale co zrobić i tak było cudownie. W skórę Sheparda w Mass Effect zapewne wcielę się znowu na dniach, oczekując na God of War III, jak wygłodniały wilk na czerwonego kapturka. Czuję, że Kratos urwie mi jaja, bądź po prostu wypruje wszystkie flaki!

PS. Jeśli nie grałeś w Mass Effect, zagraj a przynajmniej spróbuj, bo nawet nie wiesz ile możesz stracić! Dla takiej gry warto mieć maszynkę Microsoftu.

PS.2. W którymś z kolejnych wpisów podzielę się z wami moją opinią na temat genialnej filmo-gry pod tytułem Heavy Rain. Nie umiem pogodzić się z werdyktem w ostatnim numerze PE. Ta gra zasługuje co najmniej na ocenę 9.

<żółwik>
 

czytaj dalej »
Grzegorz Drabik Grzegorz Drabik 05.03.2010, 22:42
To przyszło nagle...
335V

To przyszło nagle...

A zaczęło się jak zwykle. Tak jak robiłem to od lat. Przeszedłem grę do recenzji (tym razem Bad Company 2). Wymieniłem kilka maili ze Ścierą, napisałem niusy do nowego numeru PE, Okiem Maniaka, zapowiedź nowej Lary Croft. Przeczytałem pokaźną dostawę Waszych listów, przejrzałem HC Room'y, wybrałem najciekawsze do druku... i wtedy się zaczęło.

czytaj dalej »
Mr_Sciera Mr_Sciera 05.03.2010, 13:08
Czy wyjdzie PE#152?
353V

Czy wyjdzie PE#152?

Zostało 8 dni do zamknięcia numeru a my mamy 10 stron poskładanych. Butcher od kilku dni gra w Battlefielda BC2, więc praca nad PPE przyhamowała. Największe efekty pracy widać w Encyklopedii, gdzie praktykant jasiumaster, dodaje kolejne tytuly. Największą zagwozdkę mamy teraz z wyświetlaniem grafiki, bo cały skrypt trzebaby przerobić, a to oznaczałoby że dotychczas dodane grafiki polecą do kosza. Ja tego Lokiemu i Bufiemu nawet boję się powiedzieć. Czekam aż ta sprawa jakoś sama się rozwiąże, a tymczasem wracam do składu PE. Dziś Kali skończył GoWIII i oczywiście che wystawić 10 :). W tej sprawie już przegadaliśmy z 10 telefonów.

Chyba musze wymienić klawiaturę - 8 lat mi służyła, ale klawisze już tak opornie chodzą, że czasami nie wskakują. Ciężko będzie się przyzwyczaić do nowej klawiatury. Są klawietki z palcami dla ufoków? Czy tylko moje palce poszerzają się na końcach (jak ET)?

czytaj dalej »
Sojer Sojer 04.03.2010, 20:41
ION Drum Rocker - in da house
1918V

ION Drum Rocker - in da house

 

"Zabawka", która sprawiła, iż przymierzam się do kupna modułu DM-5, dzięki któremu ION Drum Rocker przeobrazi się w prawdziwy instrument muzyczny! Polecam - przednia zabawa :)

czytaj dalej »
Sojer Sojer 04.03.2010, 20:26
ION Drum Rocker - kontroler i instrument w jednym!
338V

ION Drum Rocker - kontroler i instrument w jednym!

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

 

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

 

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

czytaj dalej »
Sojer Sojer 04.03.2010, 20:06
a co na to hitler...
404V

a co na to hitler...

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

czytaj dalej »
Mrs Scierka Mrs Scierka 03.03.2010, 19:34
Ściera mnie pogania.
378V

Ściera mnie pogania.

Nie jest łatwo mieć męża zapaleńca i na dodatek jeszcze z nim pracować, ehh...Pełna kontrola: czy juz sobie utworzyłam kategorie na blogu, czy myślałam nad tematyką no i oczywiście żebym nie zapomniała o grach. A jak ja mam pisać o grach, skoro nawet nie mogę żadnej skrytykować, bo w kiepskie gry nie gram?

czytaj dalej »
Przejdź do strony

Strona