Neon Drive to stylizowana na lata 80. gra rytmiczna, gdzie zasiadamy za kółkiem auta i za sprawą dwóch przycisków zmieniamy szynę, na której znajduje się nasz pojazd. Cała zabawa sprowadza się do omijania przeszkód w rytm lecącej w tle muzyki. Pomysł prymitywny, ale przez chwilę potrafi bawić. Szczególnie, że ścieżka dźwiękowa i sam wygląd są bardzo miłe dla oka. Całość prezentuje się niczym ożywiona wizualizacja albumu przesiąkniętego muzyką z syntezatorów. Krzykliwe kolory i wszechobecne neony robią świetny klimat… tyle że pomimo prostoty rozgrywki, tytuł jest niemiłosiernie trudny.

Sam poziom wyzwania jestem gotowy uznać za plus, bo motywuje on do polepszenia swojej gry oraz jest czynnikiem trzymającym nas przy zabawie. Problem polega na tym, że zbalansowano go bez pomysłu i w zły sposób. Jest jednolity i nie wzrasta płynnie, a czasem po prostu niesprawiedliwie kara grającego. Mowa tutaj o bardzo dziwnych sytuacjach, gdzie np. zdarzają się momenty, że wyjeżdżamy z tunelu oślepieni przez snop światła i jeśli nie byliśmy od razu ustawieni na prawidłowej szynie, to wówczas następuje automatyczna skucha – nie ma czasu na poprawną reakcję. Dobrze, że gra szybko reaguje na komendy, a w opcjach otrzymujemy specjalny suwak pozwalający dostosować input lag wynikający z opóźnień muzyki.

Całość jest bardzo oszczędna pod względem zawartości. Na użytkowników czeka ledwie osiem różnych etapów – kilka poziomów trudności, tryb przetrwania oraz jazda swobodna, gdzie zbieramy punkty. Wszystko jest jednak do siebie bliźniaczo podobne i różni się zazwyczaj wyłącznie tempem akcji. Same lokacje cechują się unikalnym wystrojem, a pod koniec danego rozdziału następuje gwałtowna zmiana perspektywy. Kamera ucieka nam przed pojazd albo ustawia z boku. Jest to całkiem efektowne i za pierwszym razem potrafi nawet zaskoczyć. Niekiedy zmienia się też delikatnie rozgrywka na modłę shoot 'em upów lub platformówek w stylu endless runner.

Dalej jednak rozgrywka pozbawiona jest głębi i potrafi po bardzo krótkim czasie znużyć. Najzwyczajniej w świecie po ledwie jednej godzinie dobrej zabawy okazuje się, że nie mamy co robić, nawet jeśli nastawimy się na bicie własnych rekordów czy zabawę w niekończącym się trybie przetrwania. Pod względem wykonania produkcja lepiej sprawdza się jako aplikacja na smartfony niż pełnoprawna gra przeznaczona na konsolę. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę niższą cenę ustawioną na poziomie 42 zł. To nic dziwnego, wszak produkcja pochodzi z urządzeń mobilnych i moim zdaniem nie powinna ich opuszczać w takiej formie. Szkoda, że nie została rozbudowana.

Neon Drive wygląda i brzmi super, ale jest potwornie płytkie i szybko nudzi. Nie jestem w stanie polecić tej gry posiadaczom PlayStation 4, chyba że naprawdę jesteście zakochani w neonowej stylistyce i muzyce synthwave, która przeżywa obecnie skok popularności. Nawet w tym wypadku polecam jednak zaczekać na solidną obniżkę.