SKLEP

Zawartość numeru

PSX EXTREME 227 Lipiec 2016 cena: 9,99 zł


Kolejny numer ukaże się
27 lipca 2016 roku


Wstępniak

Numer, który trzymasz w rękach, jest dla mnie szczególnie ważny z dwóch osobistych powodów. Ba, jest i trzeci, bardziej ogólny, jeśli wziąć pod uwagę główną zawartość, czyli tradycyjnie obszerny raport z dorocznego święta gier wideo w Los Angeles. Wbrew temu, co sądzili niektórzy z Was po jednym z moich felietonów, w temacie naszej obecności na E3 nic się nie zmieniło. To kwestia rzetelności dziennikarskiej i Waszego zaufania do nas, a to są rzeczy bezcenne. Nie wyobrażam sobie opisywania tak ważnego wydarzenia jak E3 na podstawie cudzych doniesień z Internetu. To równie pasjonujące, jak „przechodzenie gier na YouTubie”... Naszą obecność w halach Convention Center, aby dostarczyć Wam wrażenia z pierwszej ręki z największych hitów, stawiam sobie co roku wręcz za punkt honoru i wyzwanie (podobnie zresztą jak walkę z budżetem) – i jestem szczęśliwy, że znowu się udało. Nawet jeśli atrakcje za wielką wodą nie są już moim osobistym udziałem.

I tu wracamy do pierwszego zdania. Dokładnie 10 lat temu, w czerwcu 2006 r., po raz pierwszy w życiu zawitałem na targi E3 do Los Angeles (ciekawostka: wtedy sądziłem, że to jedyna taka okazja i obkupiłem się w pamiątki. Solidny plecak z logo E3 2006 służy mi do dzisiaj). Natomiast dokładnie pięć lat temu, w czerwcu 2011 r., powstał pierwszy numer PSX Extreme [#167] ze mną za sterami redaktora naczelnego. Sprawa wtedy o tyle karkołomna, że razem z Perezem ogarnialiśmy całe targi i powstawanie numeru zdalnie, na linii Warszawa – Los Angeles, jako kompletni nowicjusze na swych stanowiskach. Wyłącznie za pomocą maili, komunikatorów i SMS-ów. Jak wiecie z historii magazynu, weszło nam to w krew, bo w L.A. stawiałem się potem regularnie. Kiedyś napisałem, że wizytę na E3 zostawiam sobie jako przywilej rednacza – ale to już nieaktualne. Pora, by inni zgRedzi zakosztowali tej imprezy (i ciężkiej pracy) – ja w tym roku zawitałem na kameralne EA Play do Londynu.

Zanim jednak wybierzecie się z nami za ocean i na Wyspy, zapraszam na wyprawę do podziemi dworców kolejowych, podejrzanych spelun, nadmorskich kawiarni i wszelakich „wozów Drzymały”. Wyprawę niekoniecznie w przeszłość, bo okazuje się, że automaty arcade wciąż żyją, mają się nieźle, a producentom nie brakuje pomysłów i licencji. Czy można na nich w Polsce zarobić? Dżujo zbadał temat, nie żałując monet. Zapraszam do lektury. [Grzegorz "Butcher" Drabik]

Spis treści

PROSIMY NIE PODAWAĆ OCEN GIER ZRECENZOWANYCH W TYM NUMERZE!
 
TEMAT NUMERU – RAPORT E3 2016
TEMAT NUMERU

Automaty wiecznie żywe

CO NOWEGO
 
 
PLAYTEST
 
 
RECENZJE
 
 
PORADNIK
 
 
HARDKOR
 
Parszywa 12
Drake autoironiczny
Zgrentgen – Komu dojrzałość?
Kartoteka – Yasumi Matsuno       
Styliści branży – The Fullbright Company 
 
RETRO
 
Trzeba znać
Moje retro – Łukasz „Dżujo” Kujawa  
Pegasus zone – Jackie Chan’s Action Kung Fu 
Kult plastiku – PlayStation Mouse
Historia gier wideo w Polsce (cz. XIX)
Tru Story – O dwóch takich, co „ukradli” telewizor
Comix Zone – rozmowa z Jeanem Van Hamme’em
 
FELIETONY
 
Z dziennika gracza [Dżujo]
Fabularna tawerna [Zax]
Od gracza dla graczy [Mazzi]
Savepoint [Michał Walkiewicz]
Dwóch zgryźliwych tetryków [Zooltar / Marcellus]
New Game Plus [Mielu]
Okiem maniaka [Butcher]
 
STAŁE RUBRYKI
 
Co nowego 
Ohayo Nippon
Test
Hyde Park
Graczpospolita
Region Filmowy
Głos Ludu
Listy
 
PROSIMY NIE PODAWAĆ OCEN GIER ZRECENZOWANYCH W TYM NUMERZE!

Informacje dodatkowe

Prenumeratę numeru lipcowego wysłaliśmy w niedzielę, 26 czerwca. W przypadku jakichkolwiek kłopotów z dostawą, opóźnień lub innych problemów - prosimy o maile na prenumerata@psxextreme.pl lub posty w tym temacie. Informacje o prenumeracie dostępne są również tutaj.
 
 
E-wydania dostępne jest także na platformach e-Kiosk i eGazety.pl.


Kolejny numer ukaże się
27 lipca 2016 roku



Miesięcznik PSX Extreme