SKLEP
Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 17.12.2012 16:27
Tim Schafer niepewny next-genów
604V

Tim Schafer niepewny next-genów

Twórca gry z bohaterem mogącym pochwalić się najlepiej animowanymi gałkami ocznymi w branży, jak to swego czasu w zapowiedzi Brutal Legend ujął Koso, nie jest pewny w jakim miejscu stało będzie jego studio w przyszłej generacji, ba, nie wie nawet, czy te weźmie w niej czynny udział. Obecnie Double Fine skupia się na małych, niezależnych projektach.

 

Gry zakrojone na mniejszą skalę w stylu Costume Quest, Iron Brigade i sfinansowane w jedną noc przez Kickstartera pecetowe Double Fine Adventure gwarantują deweloperowi finansowe bezpieczeństwo i twórczą niezależność. Koszty produkcji next-genowych gier nie będą należały do najniższych, czego obawia się Schafer:

 

"Baliśmy się tego, że przyszła generacja nastawiona będzie wyłącznie na duże produkcje klasy AAA. Będzie w niej miejsce tylko na gry takie jak Halo i Call of Duty. Rozmawialiśmy jednak z producentami sprzętu, by zakomunikować im trudności, jakie spotkać mogą zespoły naszego rozmiaru wraz z nadejściem nowych konsol. Chodziło zwłaszcza o wydawanie własnych gier w perspektywie kosztów certyfikacji, patchy, a nawet bycia uznanym za dewelopera. Wciąż chcemy być aktywni w tym segmencie, interesują nas konsole, ale wszystko powinno być nieco bardziej otwarte w stylu tego, co mamy na Steam, stając się dla nas bardziej przyjaznym miejscem."

 

Nawet jeżeli Double Fine będzie tworzyło na next-geny, nie oznacza to tego, że zobaczymy wiele dużych gier sygnowanych jego logiem:

 

"Nie sądzę, abyśmy wrócili do ryzyka pakowania 40 milionów dolarów w coś i trzymania kciuków za to, żeby temat chwycił. Natomiast myślę, że jeżeli mielibyśmy pracować z partnerem nad Psychonauts 2, to wtedy wyższy budżet byłby wskazany."

 

Psychonauts 2? Byłoby słodko, Tim!

Tagi: double fine next-gen psychonauts 2 tim schafer

Elektryzujące newsy

Elektryzujące newsy
Miesięcznik PSX Extreme