P-chan>LionelPL: Zareagowałem ostrzej, bo jak widzę na głupotę nie ma lekarstwa.
Ja rozumiem, że Ci się może nie podobać Wii U, że wręcz nie nawidzisz Nintendo (widać to po Twoim jadzie jakim rzucasz na każdym kroku pod adresem tej firmy - zastanawia mnie tylko dlaczego w Tobie tyle nienawiści), ale nazywanie czegoś "szajsem" nie mając tego w ręku, nie znając faktycznej specyfikacji sprzętu, i oceniając sprzęt tylko po wyświetlanej grafice, i ile wyświetli poligonów. To tylko świadczy o Twojej inteligencji, i krótkowzroczności. Bo jak widać nadal nie potrafisz nikomu tutaj udowodnić i uzasadnić swojej opinii. Szczególnie, że hasło w stylu"bo będzie nie znacznie śilniejsze od PS3 i X360" lub "bo będzie to tylko spóżnione PS3 i X360", mnie nie ruszają. Z prostego powodu (bo Ty chyba to potrafisz wróżyć z fusów i znasz przyszłość), Nintendo nie podało oficjalnej specyfikacji konsoli, do developerów dostarczono dev-kity Wii U drugiej generacji, a to oznacza, że prace nad ostateczną specyfikacją konsoli jeszcze trwają, i pewnie potrwają jeszcze conajmniej do końca roku. A to że ktoś z dev'ów powiedział, że gry na Wii U będą wyglądać jak na PS3 i X360, wcale nie świadczy o jej faktycznej mocy.
I żeby nie było, że bronię Nintendo, bo do Wii U też nastawiam się sceptycznie - chcę zobaczyć coś konkretnego (a wiem, że jak nadejdzie odpowiednia pora, to Nintendo to pokaże).
Bo mnie nie jarają bajery w konsolach i świecidełka, i ja Wii nie kupiłem, bo można sobie "pomachać łapkami", tylko dla gier, które mnie zainteresowały. Ja nie kupiłem PS3 dla grafiki HD (która notabene mi zwisa), i dla oglądania filmów na blue-ray (bo od tego mam inne urządzenia), kupiłem konsole dla interesujących mnie gier, i tak samo zrobiłem z X360 i każdą inną konsolą. Dla tego nie jaram się tak jak Ty i większość urzytkowników PSVitą, bo oczekuje po Sony konkretów, a tych niestety brak (bo super grafika, i jedna, dwie gry plus masa przerzutów z PS3 to jednak dla mnie za mało bym się jarał nowym hadheldem od Sony tak jak ty się podniecasz, jak mały pryszczaty nastolatek widząc majtki kolezanki).
Ale takie osoby jak Ty to zawsze będę tępił, i to nie z tego powodu, że rzuciłeś hasełkiem typu "bo to szajs", tylko dla tego, że nie potrafisz tego uzasadnić, i rzucasz na każdym forum stereotypami bez pokrycia, a nawet pewnie nie masz pojęcia nawet o Wii, bo oceniasz tę konsole (i inne sprzęty Nintendo) tak jak pewnie książki, czyli tylko po okładce...
To tak samo jak ja bym napisał, że PS4 też bedzie "szajsem", opierając swoją opinię na pojawiających się plotkach...
I pewnie tak jak kolega jacob336 nie rozumiesz tak naprawdę słowa "next-gen", i co się pod tym tak naprawdę kryje...
Ale jeśli pójść Twoim rozumowaniem i wyżej wymienionego kolegi, to jeśli PS4 i następca X360 nie będą o wiele silniejsze od ich poprzedniczek (a wszystko na to wskazuje, że tak będzie, bo to z punktu choćby finasowego się nie będzie opłacać producentom), to te dwie konsole też nie będą next-gen'ami?
Czy tylko konsole Nintendo według Ciebie nie zasługują na to miano?
[odpowiedz]