P-chan>RudiAG: Czepiam się tylko tych, co pieprzą farmazony o konsolach Nintendo i nie mają pojęcia o tych platformach, bo myslą że jak widzieli jednego Mariana i Zelde, to znają tę firmę na wylot.
I nie bój się do mnie dociera, że Wii U i 3DS mogą nie być już takim ogromnym sukcesem na rynku jak ich poprzednicy. I dotarło do mnie też, że nie wszystko co stworzy Sony musi się obrócić w złoto, - ale jak widzę tutaj psioczących na Nintendo, to nie do wszystkich dotarło, że ich kochana firma została pokonana przez ojców Mariana...
Rynek obecnie jest na tyle podzielony, między różne platformy, że nie jest nawet powiedziane, że PSV i PS4 odniesie sukces na conajmniej zbliżonym poziomie do swoich poprzedników (patrz PS3 i PSP). Bo z jednej strony mamy konkurencje na samym rynku konsol, ale przecież graczy podbiera konsolom choćby Apple i usługa onlive. Więc sukces żadnej nowej konsoli nie jest obecnie jasny i klarowny.
Tylko ja od większości pieniaczy potrafię docenić wkład każdej firmy, w rozwój branży. Zarazem doceniam Nintendo, Sony i Microsoft, ale w przeciwieństwie do 90% polskich graczy nie boje się również krytykować tych firm. I jeśli coś mi się nie podoba w polityce Sony, to o tym głośno mówię, jeśli nie podoba mi się w Nintendo i Microsofcie to również o tym mówię. I mimo mojej krytyki nie przeszkadza mi granie na tych platformach w wspaniałe gry (bo każda konsola ma świetne gry) z uśmiechem na twarzy. Bo mnie interesują przede wszystkim gry, a nie jakieś uprzedzenia (bo ta gra jest za kolorowa to pewnie dla dzieci, a w tej krew leje się litrami, i jest rozpierducha, to mam dorosłą grę - głupszego bullshitu nie słyszałem), czy ile jaka konsola będzie miała mocy, by się póżniej wywyszać przed kumplami, bo mam lepszy sprzęt od niego, i jestem masta na osiedlu.
I jeśli Nintendo, Microsoft i Sony będą nadal mi dostarczać świetne gry (w co nie wątpię) to będę dopóty kupował ich nowe konsole. Niezależnie od tego jakie bajery mi wsadzą w ten sprzęt, bowiem ja konsole kupuje dla gier, a nie dla oglądania filmów w HD, czy serfowania po internecie...
Liquid Snake=>To wieszaj się jednego inteligenta będzie mniej, który o obsłudze ruchowych kontrolerów nie ma bladego pojęcia lub nie wie jak je właściwie obsługiwać. A tym samym, który nie może przełknąć tego, że rynek się zmienia...
know_naim=>Zgadzam się z Tobą, ja też podchodzę do Wii U ostrożnie, szczególnie, że po prezentacji na E3 Nintendo dało jakieś tam mgliste pojęcie o ich nowej platformie - czym może być. Choć więcej jest w tym przypadku nie wiadomych, bo oprócz słabej prezentacji (a przynajmniej może i nie słabej co nie przemyslanej, i pewnie przygotowywanej na szybko), to tak naprawdę o tej konsoli nie wiemy, tak naprawdę niczego. I do konca nie wiemy czym ta konsola będzie, i co będzie oferować.
Ale jeśli ktoś pieprzy głupoty jak co poniektórzy tutaj wyżej, nie uzasadniając tego, bo tak chcą. I nie mając sprzętu w ręce mówią, że to będzie badziew, bo tak im pasuje. To ja cicho nie będę siedział.
Bo to jest tak samo jak ja bym pisał, że PS4 będzie badziewne po pierwszych docierających do nas plotkach...
[odpowiedz]