(1/5)Hideo Kojima tworzy kolejne Zone of the Enders! Enders Project to tytuł roboczy, są też pierwsze grafiki koncepcyjne

FORUM

Kąciki

Kącik filmowy

Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24

Kącik RPG

Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03

Blogi redakcyjne

Ankieta

Tegoroczne E3 upłynie pod dyktando:
  • Sony
  • Microsoftu
  • Nintendo

Premiery

 
Joy Ride: Turbo
23-05-2012
Dragon's Dogma
25-05-2012
Mad Riders
30-05-2012
Foosball 2012
30-05-2012
SBK Generations
30-05-2012
Fuel Overdose
maj 2012
Zombie Carnaval
31-05-2012
Summer Stars 2012
01-06-2012
Zen Pinball 2
02-06-2012
Anarchy Reigns
06-06-2012
DiRT Showdown
06-06-2012
Inversion
08-06-2012
Gravity Rush
13-06-2012
Heroes of Ruin
15-06-2012
Lollipop Chainsaw
15-06-2012
Atelier Meruru
23-06-2012
Zombie Driver HD
26-06-2012
Babel Rising
26-06-2012
Girl Fight
26-06-2012
Spec Ops: The Line
29-06-2012
Men in Black
29-06-2012
Brave
czerwiec 2012
Postal III
czerwiec 2012
Cannon Fodder 3
czerwiec 2012
Beyond the Labirynth
czerwiec 2012
Great Little War Game
czerwiec 2012
Pokemon Conquest
czerwiec 2012
Derrick the Deathfin
czerwiec 2012
Boulder Dash-XL 3D
czerwiec 2012
Hybrid
lipiec 2012
Double Dragon: Neon
lipiec 2012
Plain Sight
lipiec 2012
River City Ransom 2
lipiec 2012
Fractured Soul 3D
lipiec 2012
Rainbow Moon
lipiec 2012
Deadlight
lipiec 2012
Darksiders II
14-08-2012
Sleeping Dogs
14-08-2012
Skulls of the Shogun
sierpień 2012
Tekken Tag Tournament 2
sierpień 2012
Spelunky
sierpień 2012
Fallen Frontier
sierpień 2012
Johnny Kung Fu
sierpień 2012
New Super Mario Bros. 2
sierpień 2012
The Unfinished Swan
sierpień 2012
Far Cry 3
06-09-2012
Rocksmith
14-09-2012
Vessel
2012
Borderlands 2
21-09-2012
Last Flight
wrzesień 2012
Time Travelers
wrzesień 2012
Realms of Ancient War
wrzesień 2012
RollerCoaster Tycoon
wrzesień 2012
F1 2012
wrzesień 2012
Worms Revolution
wrzesień 2012
Resident Evil 6
02-10-2012
Dishonored
12-10-2012
Dokuro
2012
Papo & Yo
2012
Dust 514
2012
WRC 3 (PS3, X360, PSV)
październik 2012
True Crime: Hong Kong
październik 2012
Adrift
2012
Orc Attack
październik 2012
Absolute Supercars
październik 2012
Death Road
październik 2012
Half-Life 3
październik 2012
Dragon Ball Z Kinect
październik 2012
Pro Evolution Soccer 2013
październik 2012
NASCAR The Game 2011
październik 2012
WWE 13
01-11-2012
Halo 4
06-11-2012
Smart As
2012
Bit.Trip Runner 2
listopad 2012
FIFA 13
2012
Call of Duty VITA
listopad 2012
NBA Live 13
listopad 2012
Cloudberry Kingdom
grudzień 2012
Closure
2012
KickBeat
2012
Agent
31-12-2012
Ryse
2012
Thief 4
2012
Replika
2012
Dyad
2012
Tribes: Ascend
grudzień 2012
Black Death
grudzień 2012
WWE Brawl
2012
Owlboy
2012
Dead or Alive 5
31-12-2012
Fab Style
2012
Yakuza 5
2012
Pid
2012
Fortnite
2012
Gungnir
2012
Phi Brain
2012
DmC: Devil May Cry
15-01-2013
BioShock Infinite
26-02-2013
TOMB RAIDER
luty 2013
Sanctum 2
2013
DARK
luty 2013
The Cave
2013
XCOM
2013
Zwei
2013
OverStrike
czerwiec 2013
Prey 2
2013
Crysis 3
2013
inSANE
2013
Doom 4
2013
 
Tagi:

Niewykluczone, że szykuje się kolejna nagonka na gry wideo. Wszystko za sprawą tragedii, do której doszło w Wielkiej Brytanii - spędzający dużo czasu przy konsoli dwudziestolatek zmarł tam na skutek zatoru tętnicy płucnej.

 

 

"Gry stanowią rozrywkę, a gdy zaczniesz grać, trudno przestać. Dzieci w całym kraju grają przez wiele godzin, nie zdając sobie sprawy, że może to je zabić" - to słowa ojca zmarłego chłopaka, które padły na łamach jednej z miejscowych gazet.

 

Zdarzało się, że chłopak grywał na Xboksie 360 po 12 godzin dziennie. W tej sytuacji nie trudno mówić o uzależnieniu od gier. I tutaj nasuwa się pytanie o to, gdzie byli znajomi oraz rodzina chłopaka - czy ze spokojem patrzyli na to, jak całe dnie spędza grając, czy może próbowali interweniować?

 

Zakrzep krwi, który był przyczyną zatoru, a w konsekwencji śmierci był - według ojca - efektem wielogodzinnych sesji przed konsolą. Warto jednak zaznaczyć, że może być on skutkiem nie tylko grania, ale również siedzenia w jednej pozycji w ciasnym pomieszczeniu lub podczas długiej podróży, choćby samolotem.

 

Prawdopodobnie podobnie jak ja macie dość mediów, które w tego typu sytuacjach rozpoczynają nagonkę na granie, podkreślając wady tego rodzaju rozrywki. Zobaczymy, czy tym razem sprawa zostanie rozdmuchana i rozpocznie się kolejny zmasowany atak na gry wideo. Oby nie. Tym razem padło na konsole, ale jestem ciekawy, ile osób umiera każdego dnia z powodu zatoru.

Komentarze (42)
  •  
    2011-08-02, 08:41:23
    artattak: O ile się nie mylę to zakrzep w płucach lub inne tego typu schorzenia jest nastepstwem nadmiaru cholesterolu i nie zdrowego trybu życia, i gry nie mają tu nic do tego. Ot umarł bo żarł gówno, pewnie palił, pił i nie uprawiał żadnych sportów. Są tysiące typu typu zgonów, ot on akurat grał ale mógł ogladać tv, jeść obiad, stać w kolejce. To nie wina gier tylko trybu życia.
    [odpowiedz]
    16
    plus minus
  • Scatebra 
    2011-08-02, 08:42:36
    Scatebra: Blablabla. W pierwszej kolejności to wina rodziców, że pozwalali mu przez tyle godzin przesiadywać przed konsolą, w drugiej - chłopaka, bo nie chciało mu się nawet sprawdzić, jak to jest wyjść na spacer z psem albo pograć w piłkę. Gdyby rodzice narzucili mu jakieś obowiązki domowe i od czasu do czasu skosiłby trawnik albo wyrzucił śmieci to na pewno by mu nie zaszkodziło. Zrzucanie wszystkiego na konsolę jest zwykłym systemem obronnym rodziców bo chyba nie potrafią przyznać się do tego, że dzieciaka po prostu zaniedbali i rozpuścili. Konsola to tylko narzędzie a problem uzależnienia siedzi ludziom w głowie - gdyby granie rzeczywiście tak mocno uzależniało, to większość graczy nie wychodziłaby w ogóle z domu.
    [odpowiedz]
    17
    plus minus
  • hayabusa 
    2011-08-02, 08:50:47
    hayabusa: Nagonka też jest przyczyna popularności gier video. Szmatławce piszac o smierci takiego małego dziecka dajmy na to w tranwaju kture zaksztusiło sie bułka nie sprzedadza takiej ilośći ile wieść o tym że mogła to zrobic przydluga gra na konsoli. Żeruja w ten sposób na atrakcyjności tematu i tym jakie gry sa popularne i jakim echem sie to odbije i wten sposób sprzedaja gazetke. Bo tak naprawde gówno ich to obchodzi na co ten dzieciak zmarł a że istnieje taka możliwośc że to mogła spowodować długotrwała gra na konsoli to temat bedzie wiercony nie samowicie. Zwykłe Hieny i tyle
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • Litwin25 
    2011-08-02, 08:55:44
    Litwin25: I pewnie śmieciowa dieta nie miała z tym nic wspólnego :P
    [odpowiedz]
    7
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 08:56:50
    Otas>Scatebra: 20-latkowi rodzice mają zabraniać grać .. i pewnie jeszcze mają dawać szlaban na tv i wychodzenie z domu ?? :D
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • humanno 
    2011-08-02, 09:03:33
    humanno: Gdyby nie Microsoft ten chłopak by żył i np był piłkarzem w reprezentacji Angli!! To wina Billa, niech przeprosi. ;)
    [odpowiedz]
    9
    plus minus
  • LionelPL 
    2011-08-02, 09:23:17
    LionelPL: Tak tak wszystko zwalajcie na gry. Idiota jadł jakies gówna z McDonaldsu grał 12H bez jakiś przerw co 1-2H gry,brak ruchu.
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  • may3stro 
    2011-08-02, 09:26:58
    may3stro: dla mnie to jest śmieszne, szukają ciągle pretekstów że gry to najgorsza rzecz na świecie. Chłopak trochę się zapomniał i kaput, a robią z tego taką aferę jak by to była katastrofa Smoleńska.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • _Alek_ 
    2011-08-02, 09:32:50
    _Alek_: A gdzie jest Jack Thompson, kiedy jest potrzebny?! Skandal! Prowokacja! Ludzka tragedia! Misie na resorach!!!
    A tak serio, to faktycznie: rodzice nie mogą się pogodzić ze śmiercią syna (czy z ich winy czy nie - nie mi to oceniać) i próbują przelać swój gniew na coś, co jest pod ręką. Przykre.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-08-02, 09:58:32
    Manifestus: Dawniej grałem po 16 godzin dziennie. Gdy pierwszy raz gralem na PSX u kuzyna na wakacje, spałem po 3-4 godziny, a teraz boli mnie ząb - WSZYSTKO PRZEZ GRANIE!!!
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  •  
    2011-08-02, 10:09:29
    supersonic: Hmmm no tak ojciec chłopaka zabawia się w lekarza..prasa szuka taniej sensacji...a my i tak będziemy grać foreva!!!!!!
    Pamiętam kiedy pierwsze Playstation trafiło w moje łapska z Tekkenem i Ridge Raceram...przez 3 dni i noce graliśmy na zmianę praktycznie non stop a przez pokój mojego kumpla u którego odbywała się ta sesja przewinęło się ze 100 osób :)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-08-02, 10:12:08
    Borovik: Biedny zrozpaczony tatuś teraz się wypowiada, zamiast złapać gówniarza (20 lat to nadal gówniarz, a ten nawet z zachowania- 12h dziennie?!) i zabrac mu pada z ręki, pogonić do roboty, do czegokolwiek! A teraz będzie wzburzał ludzi przeciwko grom.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Litwin25 
    2011-08-02, 10:14:45
    Litwin25>Otas: Ich dzieckiem jest całe życie,jeżeli by widzieli ze ćpa też nie mogliby zareagować bo ma "już"20 lat?Jeżeli widzieli że się stacza(nie ma nigdzie informacji o jego tuszy,ale podejrzewam ze musiał się mega zapuścić)to mieli obowiązek interweniować,podejrzewam ze nie pracował i żył na ich koszt,mogli go chociaż do pracy wywalić,ale jak to mówią islamiści,to jest leniwy zachód i coś w tym jest.
    [odpowiedz]
    -2
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 10:22:09
    Otas>Litwin25: Czyli porównujesz granie do ćpania?? :D .... oj dajesz pożywkę nawiedzonym pismakom :)

    nie wiemy czy był otyły, czy mieszkał z rodzicami, czy nie miał pracy .. na razie to sami gdybamy i teoretyzujemy :) A może miał pracę i nie był otyły?? czy granie kilka godzin dziennie to staczanie się?? :)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Litwin25 
    2011-08-02, 10:26:01
    Litwin25>Otas: Jakby nie był otyły to by nie umarł z powodu
    zatoru,no chyba ze miał genetyczne uwarunkowania.Nigdzie nie napisałem znaku równości między graniem a ćpaniem,tylko odniosłem się do tego że jak ma się 20 lat to rodzice już nic nie mogą.
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Revenge 
    2011-08-02, 10:30:42
    Revenge: Też pamiętam czasy kiedy grałem w MMORPGi po 20 godzin i spałem po 4. Po 3 tygodniach takiego hardcoru dostałem wylewu w oku. To były stare czasy i dosyć głupi epizod w życiu. Siedzenie tyle przed konsolą/komputerem nie jest zdrowe i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości, ale gadanie jego ojca, że zakrzep jest przyczyną 12godzinnych sesji przed konsolą to bzdura.
    Ludzie nie potrafią się zupełnie odżywiać, jedzą byle co, o nieregularnych porach, wyglądają jak gruszki i potem trafiają do szpitala z zawałami, więc o czym mu tu mówimy.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 10:39:16
    Otas>Litwin25: Otyłość to jeden z możliwych czynników ale nie jedyny. Częsciej dochodzi do zatoru spowodowanego skrzepliną :) Grupą o wysokim ryzyku są taksówkarze, zawodowi kierowcy, pracownicy biurowi. Może chłopak pracował za biurkiem 8 godzin, do tego grał 3-5 godzin w domu siedząc przed tv. W takim przypadku bardzo wzrasta ryzyko zatoru - nie płatkiem tłuszczu a właśnie skrzepliną powstałą najczęściej w "zagiętych i ściśniętych" żyłach w nogach.

    Co do 20latka... widać ja mam inne doświadczenie bo wg mnie 20 latkowi to rodzice niewiele mogą :)
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 10:45:19
    Otas>Litwin25: "Jakby nie był otyły to by nie umarł z powodu zatoru"
    ....
    znalazłem :)

    "W 90% przypadków zakrzepica żył głębokich (ZŻG) stanowi miejsce,
    z którego pochodzi skrzeplina lub skrzepliny docierające do tętnicy płucnej. (...) Zupełnie wyjątkowo materiał
    zatorowy stanowią: tłuszcz (zator tłuszczowy), szpik kostny, komórki nowotworowe, powietrze
    (zator powietrzny), płyn owodniowy. "

    Filipecki S, Hajduk B, Tomkowski wyd. Alfa-medica press
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Litwin25 
    2011-08-02, 11:11:28
    Litwin25>Otas: Co nie wyklucza mojej wersji,że mógł spędzać czas w sposób siedzący przed konsolą po 12 h dziennie lub więcej,do tego obżerając się śmieciami.Jak bym nie szanował moich rodziców to też bym mógł się na nich wypiąć,tutaj wchodzi kwestia szacunku do nich,wychowania a nie pokazania się,że mam 20 lat,wiem wszystko o świecie i nie muszę was słuchać.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 11:40:26
    Otas>Litwin25: Oczywiście że masz rację .. taka wersja jest możliwa. Mi chodzi tylko o to, ze wszyscy zaczęli rzucać tekstami o grubasie, śmieciowym żarciu, nierobie itd itp a naprawdę nie wiemy jak było. Statystycznie patrząc o wiele większe jest prawdopodobieństwo, że to siedzący tryb życia/pracy spowodował tą śmierć. Może to był normalny zdrowy chłopak jak my tylko miał to nieszczęście, że akurat jemu zrobił się skrzep krwi ?... każdy z nałogowych graczy/ogladaczy tv/ dzieci internetu może coś takiego mieć :)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Yuhas 
    2011-08-02, 11:42:29
    Yuhas>Otas: A przecież ilu ludzi teoretycznie zdrowych, umiera na zawał z powodu stresu na przykład. Nie wiemy jak było, może opiszą jego sytuacje dokładniej. Chociaż wątpię, pewnie skupią się na szkalowaniu gier;)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-08-02, 12:27:18
    loleq12: slowpoke.jpg
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • KopEr 
    2011-08-02, 12:34:28
    KopEr: Zabrońmy ludziom życia, przecież to ono jest sprawcą wszystkich śmierci.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Scatebra 
    2011-08-02, 12:39:12
    Scatebra>Otas: W newsie jest napisane, że gościu grał po 12 h dziennie więc z 24h dnia pozostaje mu 12 na resztę więc wątpię, że pracował. No chyba, że pracował 8h a 4 spał albo odwrotnie(a więc na nic więcej czasu już nie starczało).
    Co do 20 lat i tego, że rodzice nie mają już nic do gadania. Rzeczywiście, na dwudziestolatka opiekunowie mają już mały wpływ i dawanie mu szlabanu w tym wieku na pewno nic by nie dało. Błąd popełnili przez cały okres jego dorastania a to, że pod koniec życia spędzał połowę doby przed konsolą to jedynie następstwo wcześniejszych zaniedbań wychowawczych.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • garam 
    2011-08-02, 12:47:05
    garam: Ojciec pewnie zawyża z tymi 12 godzinami, a każdego chyba kiedyś wciągnął jakiś tytuł i zagrywał się w niego przez kilka dni po dobrych kilka godzin dziennie. Nie mówmy od razu o uzależnieniu. Sam ostatnio dziennie wyrabiam minimum 7-8h przy Personie 3 ale wiem że mi minie -_-
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Shogun3maj 
    2011-08-02, 12:58:16
    Shogun3maj: Weźmy wszystkie odnotowane przypadki śmierci przed konsolą i porównajmy z wszystkim przypadkami śmierci od alkocholu czy z wypadkami samochodowymi. Da nam to obraz czy wogóle warto rozdmuchiwać ten temat? Przecież to jakaś nisza jeśli chodzi o przypadki zgonów nieprawdaż?
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • tokman77 
    2011-08-02, 13:21:30
    tokman77: Teraz czekam na news'a o tym jak to Kinect/Move wykończyło kogoś na zawał serca.
    Typ ewidentnie nadaje się do nominacji o nagrodę Darwina.(Jak ktoś nie wie o co chodzi to proszę skorzystać z Google'a).
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • matcz 
    2011-08-02, 13:21:54
    matcz: Nigdy nie zdarzyło mi się grać tyle godzin pod rząd (myślę, że max. 3-4...). Nie chcę nikogo urazić, ale granie przez 12 godzin bez przerwy wydaje mi się dość głupawe... :)
    [odpowiedz]
    -2
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-08-02, 13:24:58
    Manifestus>matcz: Nie grałeś nigdy z kolegami w nocy? Żałuj.
    PSX i potem Xbox dawały radę :P
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Otas 
    2011-08-02, 13:35:32
    Otas>Scatebra: "zdarzało się mu grać 12 godzin" .... mi też się nie raz zdarzało i pewnie większości z was również. Nie oznacza to ze grał tyle codziennie.

    hmm.. znam takich, którym zdarza się nawet po 24-30h bez przerwy grać :)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-08-02, 13:45:33
    Manifestus: Macie, zobaczcie, jak wygląda:

    http://www.xboxm.pl/zabity-przez-xboksa/
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • matcz 
    2011-08-02, 13:47:34
    matcz>Manifestus: 
    Oczywiście zdarzały się parogodzinne sesje przy SSXach, Burnoucie, pierwszym Red Faction czy THPS-ach, ale chyba zamiast grać przez kilkanaście godzin woleliśmy wyjść na dwór i pograć w piłkę/pojeździć na desce...
    Zdarzyło mi się grać do trzeciej w nocy (stare dobre pecetowe Star Wars Galaxies), ale nie do świtu. Pewnie grałbym do rana, gdyby nie mama, która kazała mi iść spać (miałem wtedy z 13 lat). :) Od SWG nie mogłem się oderwać (mój pierwszy kontakt z MMO).
    Rzecz jasna nie potępiam kilkunastogodzinnych sesji, niech każdy gra według swoich upodobań...
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Manifestus 
    2011-08-02, 13:59:32
    Manifestus>matcz: ja i trzech kolegów raz na jakiś czas od 20 do 11 nastepnego dnia w CTM, MK, Halo (1, 2), Burnout 2, Time Spliters, DoA:XBV i wiele innych, które nie pamiętam :P

    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Litwin25 
    2011-08-02, 14:11:27
    Litwin25: Miałem dwa takie dni przy MGS3,zacząłem o 10 rano skończyłem następnego dnia o 4 nad ranem,obudziłem się o 10 i do 1 dnia następnego,ale to wyjątki(jak i gra MGS3)a później przez tydzień nie wracałem z boiska przed 22 :P
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-08-02, 14:49:35
    SzuJa: Biedny grubasek:( Nie można TYLKO grać! Nie można siedzieć całe życie na dupsku i gapić się w jedno miejsce:/ Jakbym wiedział kiedyś że to mnie może spotkać to zastanowiłbym się dwa razy...albo i nie:D W trakcie kilkunastu lat grania miałem wiele maratonów z konsolą. 25h z MK4, trzy h snu i znowu:); kilka konwentów i turniejów Halo i Soul Calibur 2 gdzie sparowało się po 15h,próba snu zakończona fiaskiem:)...i drugi dzień turnieju:D; Morrowind 16-20h na dobę przez 2 tygodnie; szalone kilkunastogodzinne lan party z UTIII(ps3) i gyrsami 2v2...ehh trochę tego by się jeszcze znalazło. W miedzyczasie deska,break,kosz,tenis,morze,góry i doliny. Jeszcze zatoru nie dostałem. Chyba że mózgu:D
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • ApartRikimaru 
    2011-08-02, 15:25:10
    ApartRikimaru>Manifestus: Dzięki za linka przynajmniej wiem teraz przez co cała akcja

    Cyt:Przyczyną śmierci była dwunastogodzinna gra w Halo na konsoli Xbox 360.

    A mówiłem ze ta gra to zło to nikt nie słuchał
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Scatebra 
    2011-08-02, 15:43:18
    Scatebra: Długie posiedzenia graczy to nic dziwnego - mi też się zdarzyło grać w multi GoW2 do 4 rano ale to były dni wolne i mogłam sobie na to pozwolić. Jeśli ktoś jest graczem permanentnym i gra od dzieciństwa aż do teraz(i w przyszłości pewnie też nic się nie zmieni) to nic dziwnego, że w "powiewach" potrafi spędzić nad jednym tytułem kilka godzin z rzędu. No ale jest jednak różnica między zawalaniem nocki raz czy dwa razy w tygodniu a tym, że siedzisz przed konsolą 12h na dobę czyli spędzasz dosłownie pół tygodnia w fotelu przed telewizorem. Oczywiście w newsie było napisane, że "zdarzało mu się" tyle czasu grać ale prawdę mówiąc 8, 10 czy 12h na dzień nie robi mi tu dużej różnicy bo i tak jest to już zdecydowana przesada. Być może rzeczywiście konsola nie była przyczyną jego śmierci, może akurat był to zwykły zbieg okoliczności ale i tak uważam, że jego tryb życia w olbrzymiej mierze przyczynił się do tego zgonu nawet jeśli nie był jego bezpośrednim sprawcą.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • BAKCYL_13 
    2011-08-02, 16:34:48
    BAKCYL_13: Ja jak była premiera Mortal Kombat wróciłem z pracy o 23:00 zacząłem grac o 24.00 i skonczyłem o 24.00 następnej doby. Jeszcze żyję :) to dowód na to że przyczyną jego śmierci nie była konsola no chyba że xboxy zabijają bo ja grałem na PS3 :)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • BAKCYL_13 
    2011-08-02, 16:40:18
    BAKCYL_13: oczywiscie na drugi dzien (po 6 godzinach) wróciłem znowu do tytułu na 15h :) jestem z tego dumny nie dbam o media i wszystkich dookoła co nie wiedzą o co chodzi. Twierdzą że gra nie rozwija to ciekawe bo ich bezmyślne siedzenie przed telewizorem i łowienie ryb strasznie rozwija :)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • matcz 
    2011-08-02, 17:04:40
    matcz: ...Chyba we wcorajszej "Rzeczpospolitej" napisali, że jakiś koleś, który w filmikach grozi śmiercią politykom PiSu, "nawiązuje do popularnej gry komputerowej „Splinter Cell", w której celem gracza jest zabicie jak największej liczby ludzi."

    To się nazywa rzetelne dziennikarstwo...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-08-02, 18:30:57
    WrednyPL>matcz: A kiedy mr Breivik postanowił urządzić swoją wersję Dead Island na norweskiej Utoyi to media wygrzebały z jego blogów rewelacje dotyczące "kilku nowych gierek", w które rzekomo zagrywał się przed akcją a w jakimś reportarzu w naszej TV (chyba POLSAT) całość została zilustrowana obszernymi fragmentami animacji z Dragon Age 2 (obowiązkowo krew, miecz i odcinanie kończyn). Zuuuoooo....
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-08-03, 16:28:59
    KUDLATY_666: Wredny odkładaj mi na wieniec:) Pozdrowienia dla maniaków
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
Dodaj swój komentarz

login

hasło
W sprzedaży PE#177177

Następny numer za 11 dni.
TOP 11 - wyniki w PE#178.

3 x Nintendo 3DS
Archiwum