P-chan>sheik: Powiadasz, że Nintendo jest najbardziej chciwą korporacją ever - ciekawe stwierdzenie. Tylko wytłumacz mi jakim cudem to te samo Nintendo w Europie ustaliło ostateczną cene do dyspozycji sprzedawców.
Jeśli tak bardzo twierdzisz, że Nintendo jest tak chciwe w swej pazerności, to przypomnij sobie premiere PS3, i jej cene na starcie, a jak już burzuje kupili, to nagle okazało się, że konsola może kosztować o 400 zl mniej - to w tym wypadku, to ja bym się czuł oszukany, jak bym kupił na starcie ich konsole i wydymany w dupsko.
To, że Sony ustaliło taką a nie inną cene na poziomie 1000 - 1200 nie znaczy, że to jest faktyczna cena tego sprzętu, i koncern nie bedzie do interesu dopłacał.
Niestety prawa rynku, i historia z PS3 zmusiły ich do nie szalenia z ceną. Bo raczej nikt w zarządzie tej firmy nie chce mieć takiej sytuacji jaka była z ich ostatnią stacjonarką. I idę o zakład, że następca PS4 też nie bedzie już taki drogi, i pewnego pułapu cenowego już nie przekroczy.
Czy 3DS dobije do tego pułapu nie mi osądzać, wiem jedno jeśli na tę konsole zaczną pojawiać się takie gry jakie pojawiły się na DS, to konsola się sprzeda, bo żadna konsola choćby nie wiem jak innowacyjna, czy mocarna bez gier się nie sprzeda.
A sukces PSP można dwojako rozumieć, bo jeśli patrzyć na ilośc gier i na samą sprzedarz, to fakt konsola odniosła sukces. Jednak jeśli Sony mysli o powtórzeniu choćby tego sukcesu lub choćby do jego nawiązania. To nie wystarczy im przerzucanie gier z PS3, ani dotykowe panele i analogii.
Wystarczy spojrzeć na 3DS'a, na którym ewidentnie brakuje gier, które pociągneły by ten system, one przyjdą z czasem - przecież podobnie było z DS, a praktycznie ta konsola już dobiła do pułapu PS2, jak nie prześcigneła ten wynik.
Może Sony z PSVitą zaczyna od mocnego uderzenia, ale pytanie jest, czy te mocne uderzenie pociągną, bo co na starcie dobra dostaniemy fajnego Uncharted, który napędzi im sprzedarz. Ale czy w kolejnych miesiącach będzie tak samo różowo, i pociągną dalej tak długo. Czy też zrobią ludziom smaka, Ci kupia na starcie konsole, a pózniej przez kolejny rok, nie będzie w co grać, bo będą karmić ludzi grami z PS3.
Jakoś w przypadku Nintendo nie widzę takich chorych zagrań, oczywiście nie mówię że ta firma jest święta, bo jakieś ramake'i tam wydają, ale nie robią tego wtak ordynarny sposób jak Sony.
I jeszcze jedno powiadasz, że za oddzielne gry nie będzie trzeba płacić, to powiem Ci, że patrząc na firme i ich zapędy to szczerze w to wątpie. Popatrz choćby na ich kolekcje gier z PS2 w HD i obecnie szykowane gry z PSP, nie mówiąc o paru innych zagraniach, - to przy okazji wspomnianej przez ciebie chciwości jeszcze raz...
[odpowiedz]