(1/5)Twórca Shenmue, Yu Suzuki potwierdził, że pracuje nad nową grą... iPhone'a.

FORUM

Kąciki

Kącik filmowy

Shadow of the Colossus The Movie 2012-05-24

Kącik RPG

Final Fantasy Type-0 - wrażenia 2011-12-03

Blogi redakcyjne

Ankieta

Tegoroczne E3 upłynie pod dyktando:
  • Sony
  • Microsoftu
  • Nintendo

Premiery

 
Cargasm
22-05-2012
Retro City Rampage
22-05-2012
Joy Ride: Turbo
23-05-2012
Dragon's Dogma
25-05-2012
Bird Mania 3D
maj 2012
Mad Riders
30-05-2012
Foosball 2012
30-05-2012
SBK Generations
30-05-2012
Fuel Overdose
maj 2012
Zombie Carnaval
31-05-2012
DiRT Showdown
01-06-2012
Summer Stars 2012
01-06-2012
Zen Pinball 2
02-06-2012
Anarchy Reigns
06-06-2012
Inversion
08-06-2012
Gravity Rush
13-06-2012
Heroes of Ruin
15-06-2012
Lollipop Chainsaw
15-06-2012
Atelier Meruru
23-06-2012
Zombie Driver HD
26-06-2012
Babel Rising
26-06-2012
Girl Fight
26-06-2012
Spec Ops: The Line
29-06-2012
Men in Black
29-06-2012
Brave
czerwiec 2012
Postal III
czerwiec 2012
Cannon Fodder 3
czerwiec 2012
Beyond the Labirynth
czerwiec 2012
Great Little War Game
czerwiec 2012
Pokemon Conquest
czerwiec 2012
Derrick the Deathfin
czerwiec 2012
Boulder Dash-XL 3D
czerwiec 2012
Hybrid
lipiec 2012
Double Dragon: Neon
lipiec 2012
Plain Sight
lipiec 2012
River City Ransom 2
lipiec 2012
Fractured Soul 3D
lipiec 2012
Rainbow Moon
lipiec 2012
Deadlight
lipiec 2012
Darksiders II
14-08-2012
Sleeping Dogs
14-08-2012
Skulls of the Shogun
sierpień 2012
Tekken Tag Tournament 2
sierpień 2012
Spelunky
sierpień 2012
Fallen Frontier
sierpień 2012
Johnny Kung Fu
sierpień 2012
New Super Mario Bros. 2
sierpień 2012
The Unfinished Swan
sierpień 2012
Far Cry 3
06-09-2012
Rocksmith
14-09-2012
Vessel
2012
Borderlands 2
21-09-2012
Last Flight
wrzesień 2012
Time Travelers
wrzesień 2012
Realms of Ancient War
wrzesień 2012
RollerCoaster Tycoon
wrzesień 2012
F1 2012
wrzesień 2012
Worms Revolution
wrzesień 2012
Resident Evil 6
02-10-2012
Dishonored
12-10-2012
Dokuro
2012
Papo & Yo
2012
Dust 514
2012
WRC 3 (PS3, X360, PSV)
październik 2012
True Crime: Hong Kong
październik 2012
Adrift
2012
Orc Attack
październik 2012
Absolute Supercars
październik 2012
Death Road
październik 2012
Half-Life 3
październik 2012
Dragon Ball Z Kinect
październik 2012
Pro Evolution Soccer 2013
październik 2012
WWE 13
01-11-2012
Halo 4
06-11-2012
Smart As
2012
Bit.Trip Runner 2
listopad 2012
FIFA 13
2012
Call of Duty VITA
listopad 2012
NBA Live 13
listopad 2012
Cloudberry Kingdom
grudzień 2012
Closure
2012
KickBeat
2012
Agent
31-12-2012
Ryse
2012
Thief 4
2012
Replika
2012
Dyad
2012
Tribes: Ascend
grudzień 2012
Black Death
grudzień 2012
WWE Brawl
2012
Owlboy
2012
Dead or Alive 5
31-12-2012
Fab Style
2012
Yakuza 5
2012
Pid
2012
Fortnite
2012
Gungnir
2012
Phi Brain
2012
DmC: Devil May Cry
15-01-2013
BioShock Infinite
26-02-2013
TOMB RAIDER
luty 2013
Sanctum 2
2013
DARK
luty 2013
The Cave
2013
XCOM
2013
Zwei
2013
OverStrike
czerwiec 2013
Prey 2
2013
Crysis 3
2013
inSANE
2013
Doom 4
2013
 
Tagi:

Większość z pytań, które pojawiły się w związku z nadciągającą premierą 3DS-a, znalazło już swoje odpowiedzi. Co jednak z odpowiednikiem osiągnięć i trofeów na nowej kieszonsolce Nintendo? Czy japońska firma przekona się do tego współczesnego, branżowego trendu?
 


Wiele wskazuje na to, że. Nintendo nie ogłosiło jeszcze oficjalnie, że na 3DS-ie nie pojawią się odpowiedniki osiągnięć i trofeów z PS3 i X360, ale takie wypowiedzi jak ta ostatnio udzielona przez Billa Trinena, szefa działu marketingu w Nintendo of America, raczej potwierdzają niechęć do tego typu rozwiązań.

Poniżej kilka cytatów z wywiadu, który Bill Trinen udzielił redakcji Kotaku:

"Kiedy tworzymy nasze gry nie mówimy jak gracz ma prowadzić rozgrywkę, by uzyskać jakąś mityczną, sztuczną nagrodę. (...) Chodzi o to, że te gry są tak zbudowane, by ludzie eksplorowali ich światy cały czas z uczuciem odkrywania czegoś nieoczekiwanego. Kiedy spojrzymy na gry stworzone pod przewodnictwem Shigeru Miyamoto i na wiele innych tytułów wyprodukowanych przez Nintendo, to widzimy, że jest w tych dziełach wiele zaskakujących wyzwań, które możemy wykonać i które przyniosą nam nieoczekiwane niespodzianki. Moim zdaniem właśnie to podsyca uczucie i czar przygody. W przeciwieństwie do podejścia, które można zawrzeć w zdaniu: "Jeśli wykonam tą czynność, to dostanę kilka sztucznych punktów".

Czy osiągnięcia i trofea rzeczywiście ograbiają gry z magii i uczucia bycia pionierem w wirtualnym świecie? Jak podchodzicie do tego trendu w naszej branży? Czy pogoń za arbitralnie ustalonym przez deweloperów celem (często wydumanym na siłę) nie zabija przyjemności z zabawy? Czekamy na Wasze komentarze!


 

Komentarze (50)
  • Popa 
    2011-01-24, 13:11:41
    Popa: Nintendo ma rację ;)
    [odpowiedz]
    15
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 13:20:26
    Przemi06: Na początku, jak miałem x360tkę to jechałem na wszystkie trofea by je mieć wpisane. Ale później głos wewnętrzny zapytał mnie "po co Ty to w ogóle zbierasz?" No właśnie po co? Wiadomo dla SZPANU, kiedyś szpanowało się czasem jaki poświęciło się na grę i pokonanych bossów, dziś wystarczy mieć trofea, z napisem "przeszedłeś grę na casual" i każdy robi WoW jaki Ty kozak.
    [odpowiedz]
    14
    plus minus
  • Karate_koks 
    2011-01-24, 13:25:11
    Karate_koks: Ja to olewam. Ot coś tam wpada sobie samo i tyle. Nie robi mnie to. Nie będę szukał jakiś bezsensownych flag/kubków/czegokolwiek żeby dostać 15GS. Śmieszą mnie ludzie grający tylko dla acziwów.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • Marcin D. 
    2011-01-24, 13:25:27
    Marcin D.: Chciałbym widzieć gracza, który nie jest uzależniony od "nabijania" osiągnięć, a eksploruję grę na wszelkie możliwe sposoby, mając pod ręką laptopa z Wikią, zawalając dysk konsoli dziesiątkami save'ów, zrobionych w kluczowych momentach i czytając fora dyskusyjne lub solucje, wyjaśniające zdobycie konkretnego trofeum w kontekście rozwoju gry i ewentualnie innych, które można pominąć, etc. Moim zdaniem pan Bill Trinen nie ma racji. Jeśli miałbym wskazać graczy, którzy poznają grę naprawdę dogłębnie, z wszelkimi możliwymi jej odgałęzieniami, to "dziwki acziwmentowe" byłyby tym wskazaniem.
    [odpowiedz]
    12
    plus minus
  • daras 
    2011-01-24, 13:27:59
    daras: Jesli trofea traktuje sie jako dodatek, nie widze w tym nic zlego a wrecz przeciwnie. Waznym aspektem jest tez umiejetne wdrozenie ich przez producenta co by scalakowanie bylo przyjemnym wyzwaniem.
    [odpowiedz]
    12
    plus minus
  • Krzychu1989 
    2011-01-24, 13:30:04
    Krzychu1989: Na poczatku nie interesowały mnie trofea ale z czasem wpadłem w ich magie i od tamtego czasu jestem od ich uzależniony ale w żaden sposób nie biorą mi przyjemnosci z grania i eksplorowania swiata w danej grze:)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Zafkiel 
    2011-01-24, 13:31:36
    Zafkiel: Nie gram dla trofeów i nie nigdy nie będę! Gram dla przyjemności i tylko dla niej a jeśli chcę przejść grę na 100% to wystarczy mi licznik procentowy w grze jak kiedyś było a nie nic znacząca ikonka!
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  • arrathog 
    2011-01-24, 13:45:57
    arrathog: Ja zbieram tylko te, do których jest mi przynajmniej odrobinę po drodze. Jak jest osiągnięcie np. wygraj 100meczy multiplayer z użyciem tylko pistoletu albo zbierz wszystkie flagi, to sobie odpuszczam. Z drugiej strony, jak mi brakuje tylko jednego podpalenia do FlameMaster, to tak robię, żeby jednak wpadło :) W robocie od razu widać, kto dłużej gra na konsoli :D
    [odpowiedz]
    5
    plus minus
  • bypa 
    2011-01-24, 14:03:52
    bypa: Najgorsze są "znajdźki" w shooterach. Takie MW2 na przykład. Przechodzisz grę na vetku i do tego musisz zaglądać do każdej rudery żeby zebrać jakiegoś laptopika. Z drugiej strony - acziki i trofea dają masę satysfakcji i nie wyobrażam sobie, żeby następna generacja sprzętu była ich pozbawiona...
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 14:08:19
    Darqus: a ja gram dla przyjemności i trofea też zdobywam dla przyjemności no i oczywiście uczucia rywalizacji o te wirtualne nic nie dające pucharki ;) tylko dlaczego z każdej zdobytej platynki cieszę się jak dziecko i jest to w pewnym stopniu dopełnienie ukończonego tytułu
    dzieki temu od jakiegoś czasu każdą nową grę zaczynam na Hardzie i się okazuję że przyjemność z grania jest w tedy nieporównywalnie większa
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • D4m14n3 
    2011-01-24, 14:12:33
    D4m14n3: Osiągnięcia/Trofea traktuje jako miły dodatek, zachęca mnie żeby dłużej pobawić się z tytułem po jego pierwszym ukończeniu i tyle.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • lordpix 
    2011-01-24, 14:19:17
    lordpix: Ja dzięki trofeom widziałam dużo więcej niż podczas zwykłego przechodzenia gry. Raczej nie zbieram 100% trofeów, ale to co się da to biorę. No i co to za stwierdzenie "sztuczne punkty"? A niby skakanie Marianami po milion gwiazdek to prawdziwe punkty czy jak?
    [odpowiedz]
    10
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 14:24:49
    ali83: myślę że trofea to dobre rozwiązanie i powinny być na każdej konsoli
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 14:58:51
    know_naim: Super Smash Bros. Melee wprowadziło podobny system nagradzania znacznie wcześniej niż trofea Sony i achievmenty Microsoftu. Głównym argumentem przeciwko unifikacji nagród na danym systemie jest moim zdaniem fakt, że nie każda gra się do tego nadaje. W Smash Bros. taki system idealnie się sprawdza, ale już w Mario Galaxy, gdzie nagrodami są gwiazdki, dodatkowe trofea wyglądałyby dziwnie. Dlatego moim zdaniem lepsze są rozwiązania in-game, bo nie wymuszamy z góry narzuconym systemem nagradzania na developerze dopchania gry zbędnymi znajdźkami czy misjami. Przecież pieczątki i progi na wykresach w Wii Sports też dobrze spełniały rolę przysłowiowej 'marchewki'.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Dark Star 
    2011-01-24, 15:22:41
    Dark Star: Najbardziej zabijaja zabawe w achivy rzeczy typu zabij 10.000 ludzi online via Gears ale tez i podkręcają wyzwania za przejscie gry na najwyzszym poziomie lub bez straty zycia albo zabicie okreslonym przedmiotem kogoś lub coś ala trafienie zgnilym jajkiem murzyna w RE5. W tedy człowiek musi pokombinować i sprawia to frajde jak się uda.
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • Orson 
    2011-01-24, 15:30:18
    Orson: trofea nie niszcza gry, wrecz ją wzbogacają ale jesli jestes MĄDRYM GRACZEM! Czyli takim, który odpuszcza te pucharki, które sa po prostu bez sensu- jesli jest trofeum przejdź gre z jedna bronia (bezsens bo psuje zabawe) to sie takich nie robi, ot co. Za to trofeum za zebranie wszystkich piórek w assasynie II było miła nagroda za zrobienie FAJNEJ RZECZY. I oto w tym chodzi...
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • ApartRikimaru 
    2011-01-24, 15:34:01
    ApartRikimaru>Dark Star: To trafienie zgnilym jajkiem murzyna w RE5 to akurat jest bardzo łatwe wystarczy strzelic typa w noge i trafic go jajaem trudne to jest przejsc RE5 na ostatnim poziomie z botem bo ten debil zawsze biega gdzie nie powinien
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • tokman77 
    2011-01-24, 15:43:44
    tokman77: Wirtualne pucharki wprowadzono głównie po to byśmy więcej czasu poświecili grze, a także byśmy zakupili potem dlc(z kilkoma pucharkami) do tej gry.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 16:07:11
    Danielxbox360: a ja tam lubię zdobywać osiągnięcia podoba mi się to rozwiązanie.
    [odpowiedz]
    4
    plus minus
  • Młody_Gramitacja 
    2011-01-24, 16:08:52
    Młody_Gramitacja: Acziwy i trofełka są jak wszystko na tym świecie dla ludzi, ale trzeba wyznaczyć sobie jasną i wyraźną granicę gdzie jest zabawa a gdzie kolejna paranoja grania dla "obrazków" na profilu. Chcesz calakować ? Ok, ale rób to wraz z czerpaniem przyjemności z samej produkcji :).
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • maxim1980 
    2011-01-24, 16:26:02
    maxim1980: Dla mnie trofea są OK. Podoba mi się że mam jakieś wyzwanie przed sobą (nie liczę bezsensownych typu zabij 10000 wrogów - które sztucznie mają przedłużać żywotność tytułu).
    Trofea zbieram tylko i wyłącznie dla samego siebie czuje się wtedy że wyciska się z gry prawie wszystkie soki. A nie tak jak 70% grających którzy mówią " eeee to przeszedłemm to przeszedłemm tamto też" Tak ale na Very Easy. Kwestia jak ktoś indywidualnie do tego podchodzi. Czy woli się z czymś "pomęczyć" i mieć z tego satysfakcje oraz podciągać swój skill czy nasiskać 1 guzik który powoduje SUPERHIPERMEGA COMBO i 1 guzikiem sie gre przechodzi. Bije tutaj do upraszczania NIEKTÓRYCH gier przez producentów specjalnie dla graczy niedzielnych.
    Ogólnie indywidualna sprawa każdego.
    Jeśli o mnie chodzi to ja jestem za Trofeami.
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • barcelona fan 
    2011-01-24, 16:29:28
    barcelona fan: Dla mnie acziwy to fajny patent, ale trzeba umieć się do tego zdystansować. Osobiście kompletnie nie rozumiem ludzi którzy ogrywają jakieś crapy tylko po to, aby podnieść GS, albo kupują beznadziejne DLC (patrz np. tryb Versus do RE5) tylko po to żeby mieć calaka. Ale żeby nie było to sam też wbijam acziwy...i sprawia mi to przyjemność i zadaję sobie pytanie czy przeszedłbym Gears of War (czy inną grę) na najwyższym poziomie gdyby nie acziw? Raczej nie sądzę...a przechodząc tę grę na Insane z bratem na splicie odczuwałem frajdę i satysfakcję. Kolejna sprawa to pomysł na osiągnięcia, polecam zobaczyć listę osiągnięć z The Orange Box...świetnie przemyślane acziwy, które naprawdę chciało mi się wbijać dla czystej frajdy i co za tym szło...grubo wydłużony czas zabawy. A np. Devil May Cry 4 przeszedłem dwa razy (w zasadzie większość gier przechodzę co najmniej 2x bo dość rzadko kupuję nowe pozycje) i nie calakowałem w ogóle bo osiągnięcia są nudne i typowo nastawione na boostowanie. Jeszcze odrębny temat to osiągnięcia w multi...ale to już nie chce mi się nad tym rozwodzić :P.
    To tyle, pozdrawiam "achievement hunterów", pokazuję środkowy palec "achievement whore'om" ;).
    PS.
    Mam nadzieję że ktoś przeczyta moje wypocinki ;).
    [odpowiedz]
    6
    plus minus
  • Krzychu1989 
    2011-01-24, 16:30:49
    Krzychu1989: Mnie OSOBISCIE w trofeach TYLKO i WYLĄCZNIE WKURWIA jesli potrzebna jest jakas ONLINE trofea do Platyny.
    [odpowiedz]
    3
    plus minus
  • Krzychu1989 
    2011-01-24, 16:32:33
    Krzychu1989: Nieważne czy jestes w 100% naszykowany by zdobyc online pucharek jesli trafisz na jakiegos debila w necie dzieki ktoremu nie zdobedziesz danych pucharków a jesli zdobedziesz to po tylu próbach że juz nawet nieidzie miec satysfakcji z oto pucharka
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Krzychu1989 
    2011-01-24, 16:34:42
    Krzychu1989: pucharki powinny byc tylko i wyłacznie OFFLINE a jesli juz maja byc jakies ONLINE to nie powinny sie wliczac do Platyny. Weźmy np. NFS Undercover na ps3... niema juz szans by zdobyc Platyne ponieważ jedna trophy to uczestniczenie w Community Day. a co jesli juz takich dni niema?! BEZSENS!
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Guardian 
    2011-01-24, 17:05:12
    Guardian: @barcelona fan - zgadza się, dystans to podstawa. W przypadku aczików i kielonków w szczególności. Czasami daję się wciągnąć przez grę w zdobycie jakiegoś, ale po chwili zdaję sobie sprawę, że skupiam się na punktach, a nie na fabule. Jednak dla grających na maksymalnych poziomach trudności to wyznacznik dokonań - i to jest super. Mnie osobiście denerwują i nie staram się nie zwracać na nie zbytniej uwagi. Choć niestety, nie ukrywam, czasami lubię sobie na nie popatrzeć :)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 17:08:12
    elPablo: Jeśli o mnie chodzi to w ogóle nie kręcą mnie trofea/achievementy. Ba, obecnie czuje się przez nie pod jakąś dziwną presją. Nie znoszę takich odgórnie narzuconych norm, w gry gram tylko i wyłącznie dla przyjemności nie po to, żeby trochę poszpanować. Nie podoba mi się też pewne dyskryminowanie osób które osiągnięć nie lubią. Od razu taki gracz jest uważany za niedzielnego gracza albo zwykłego leszcza bo "on nie ma ani jednej platyny, lol", taa faktycznie jest to wyznacznik danej osoby jako gracza.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Artai 
    2011-01-24, 17:16:44
    Artai: Ja zdobywam osiągnięcia w grach 'przez przypadek' (nie staram się). Jedynie w CoDzie zdobywam nieco wiecej - ale i tak nie maxa. Jeśli grę jednak ubostwiam, to staram się tam nabic 1000GS (vide ACII i ACB)
    [odpowiedz]
    2
    plus minus
  • Hluśniemboóśniem 
    2011-01-24, 17:16:57
    Hluśniemboóśniem: Ludzie zbierający te wszystkie pucharki przypomnają mi trochę zbieraczy przyjaciół na nk albo facebooku.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Jaszczomb 
    2011-01-24, 17:45:17
    Jaszczomb>Hluśniemboóśniem: trofea dają możliwość zobaczenia wszystkiego co przygotowali dla nas autorzy. Jestem z obozu Sony, więc dopiero od jakiegoś czasu mam dostęp to osiągnięć w formie trofeów - wcześniej po prostu wchodziłem wszędzie gdzie się dało, starałem się zrobić 100% jeśli istniał w grze stosowny licznik i właśnie to bło dla mnie esencją gry. Wasze komentarze typu "achievement whore'y" są dość nie na miejscu. Granie dla przyjemności to nie tylko przechodzenie gry raz, posuwając do przodu fabułę i omijając wątki poboczne. Mam wyznaczone cele i mam do czego dążyć. But haters gonna hate. I dont care.
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 18:01:47
    Vulcan Raven: Zgadzam się w stu procentach z tym gościem. Rozumiem,że można przechodzić grę na wszelkie możliwe sposoby po to aby zdobyć nowe bronie, stroje, alternatywne zakończenia i inne dodatki. Mogę nawet zrozumieć przechodzenie gry dla kolejnych milionów punktów(Ikaruga?:). Teraz połowa graczy, jeśli nie więcej, przechodzi gry po kilka razy tylko dla wirtualnych pucharków często nie zwracając nawet uwagi na klimat gry. Po prostu robi platynę i CH#@!.Brawo Nintendo! Srać na trofea.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Taral 
    2011-01-24, 18:07:20
    Taral: Popieram z całego serca. Strasznie denerwuje mnie np. gdy spotykam się z moim kolegą i lecimy przez kilka godzin jeden etap jakiejś gry, żeby tylko nabić trofeum. Strasznie to denerwujące, a przy okazji stwarza pole do dyskryminacji (no bo ten to ma tak mało...). Nie cierpie trofeów.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 18:57:54
    lechu: Popieram stanowisko Ninny. Pewnie dlatego że od samego początku nie bardzo rozumiałem formułę trofeów. Dla mnie nagrodą w grze może być zdobycie kozackiej broni, fajnego stroju, nowego ciosu, oglądnięcia jakiejś wstawki czy odblokowania nowego questa bądź przeciwnika. Ale zbieranie wirtualnych pucharów? Sorry, ale jak mawiała moja matematyczka jeszcze z czasów szkoły średniej - sztuka dla sztuki.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 18:59:01
    elPablo: Na pewno jedno trzeba trofeom/achivementom oddać, stanowią często ciekawe urozmaicenie. Problem jednak powodują najczęściej sami gracze, którzy meczą najgorsze crapy byle tylko zdobyć komplet osiągnięć. Tak jak ktoś już wspominał przypomina to kompletowanie jak największej listy znajomych na nk albo facebooku. Zamiast pasji mamy tu rutynę. Winna często leży też po stronie samych twórców którzy tworzą listę strasznie schematycznych osiągnięć które robi się na "chama" bez większego zainteresowania, ot co byle do końca. Niby jeśli ktoś nie lubi takich rzeczy to ich wcale nie musi robić, gdyby jeszcze sami gracze potrafili to uszanować. Bo obecnie gracz bez chociaż jednej platyny/calaka to w pewnych kręgach już nie gracz.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Darek 
    2011-01-24, 19:12:49
    Darek: Lubię zbierać GS, ale zgadzam się z Nintendo - mania calakowania gier odziera je z całej towarzyszącej im otoczki. Kiedy muszę przejść Alana Wake'a trzy razy i do tego uważać na każdym kroku, żeby nie ominąć jakiejś strony maszynopisu, skrzynki, itd, zaczynam w pewnym momencie odczuwać znużenie - gra robi się nudna i nieciekawa, a ja zaglądam co chwilę do opisu, żeby jak najszybciej wszystko znaleźć i mieć to z głowy. Przez wywindowane w kosmos achievy pewnie nigdy już nie sięgnę po DMC4, którego po scalakowaniu odstawiłem na półkę i od tamtej pory się na niej kurzy, czy RE5, którego skończyłem sam nie wiem ile razy. Tak więc, jak już mówiłem, zbieranie calaków daje masę frajdy, ale strasznie obrzydza same gry... niestety.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 19:15:14
    Vulcan Raven>elPablo: Problem dotyczy raczej młodszych graczy. Chwalą się potem na przerwach w gimnazjum albo w liceum ile to trofeów zdobyli. Starsi gracze olewają pucharki pełnym szczochem:) Ich bardziej interesuje zawartość, klimat i inne dodatki. Fajnie by było gdyby można było te trofea zamienić na punkty PSN, XLA albo jakieś gadżety związane z danym tytułem. Obecna forma to dla mnie lipa i strata czasu. Ale jak ktoś lubi to niech jej zbiera. Trochę mi się to kojarzy z czasami komuny kiedy dzieciaki zbierały historyjki z gum Donald. Nikt nie wiedział po co ,ale i tak to robił:).
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • ApartRikimaru 
    2011-01-24, 19:43:48
    ApartRikimaru>Darek: Dokładnie mnie obrzydza nawet jak słysze ze ktos znowu zrobił calaka przez takich ludzi większosć moich gier stoi i sie kurzy najsmiesniejsze jest to ze przewaznie archivement hunters to straszne pizdy na mullti pisze tak poniewaz znam paru takich i jak widze ze w opis ma napisane 40 platyn to mi się słabo robi a gdy zapraszam go na mullti to typ nieogarnia i zawsze mi mowi ze mam lagi ta chyba w mozgu. Niewiem co im to daje chyba status nolife i bicie konia jako nagrode za zrobienie platyny bo tacy ludzie to raczej zycia nie mają
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  • Bushisan 
    2011-01-24, 19:47:52
    Bushisan>Darek: Halo,halo Darku zgadzamy się z Tobą ;)
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • Alekde 
    2011-01-24, 19:49:49
    Alekde: Osiądnięcie to dodatkowa satysfakcja z gry i nagroda dla wytrwałych oraz tych co naprawdę chcą mieć jakieś wyzwania, więc jak dla mnie osiągnięcia to świetna sprawa, lecz muszę przyznać że przez posiadanie tyle lat PS3 i XboX, oraz gier na MS Live pod PC udało mi się tylko zrobić jednego calaka jak to się mówi w Demon's Souls bo akurat dla tej gry poświęciłem tony czasu. Zrobiłem też oczywiście to samo w Dragon Age Orgins na PC ale to tylko zostało zapisane jak 100% ukończenia gry na BioWare Social. Jednak ludzie którzy to robią są naprawdę dobrzy, bo wiele osiągnięć dotyczy MP i raczej dziwne jest to co mówi ApartRikimaru
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • barcelona fan 
    2011-01-24, 20:18:16
    barcelona fan: Ale niektórzy mówią tak jakby za pierwszym podejściem do gry trzeba by było wbić wszystkie możliwe acziwy. Ja na początku zawsze przechodzę grę raz na Normalu nie zaglądając nawet na listę osiągnięć. A później zazwyczaj przechodzę na wyższych poziomach trudności. I dopiero po tym bawię się w znajdzki itp. pierdoły. Czasami są fajnie rozwiązane (patrz Bioshock, Alan Wake czy chociażby GoW2)
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 21:08:23
    pejaa86: miło zerknac na osiągniecia gracza w postaci 50000G to jest coś
    [odpowiedz]
    -1
    plus minus
  •  
    2011-01-24, 21:33:04
    Vulcan Raven>pejaa86: Na mnie większe wrażenie robi lista gier gier, które dany gracz zaliczył a nie cyferki. Większość achiev-ów wpadała mi sama a nie dlatego,że na nie polowałem. Po prostu wyciskam z gry tyle ile chcę i przy okazji łapię trofea. Nigdy nie pałowałem żadnej gry dla osiągnięć. Dla mnie achievy to zwykła lanserka a nie granie.
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • SonicX 
    2011-01-24, 21:52:03
    SonicX: Pół na pół, zależy od produkcji ale często np. w takim Lara Croft and the Guardian of Light podoba mi sie ze mam jasno sprecyzowane cele :D
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • kubson 
    2011-01-25, 00:33:13
    kubson: nintendo ma racje :) osiagniecia moga dla mnie nie istniec i nie mam cisnienia zeby ja zaliczac ;p zauwazylem jedynie jedna smutna rzecz ze 90% graczy przed odpaleniem tytulu patrzy na osiagniecia i rozkminia co trzeba zrobic zeby je dostac, ja zazwyczaj po prostu gram i milo jest sie zaskoczyc za co to cos dostalem ;d
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • acidizer 
    2011-01-25, 06:34:30
    acidizer: Ja z osiągnięciami mam tak - przechodzę najpierw daną grę PRAWIE je olewając (najpierw przeglądam jakie są, bowiem czasem należy coś zrobić w określonym mijescu lub czasie, a nie wszystkie gry przechodzę kilka razy..). Jak gra mi się podoba i mam ochotę wycsinąć z niej jak najwięcej - wtedy przechodzą ją jeszcze raz lub dwa również pod kątem osiągnięć. Mimo wszystko nie spinam się jakoś specjalnie, gdy któegośz nich nie da mi się odhaczyć. Nie zależy mi na pełnym zakresie punktów w każdej grze. Nie tędy droga, raczej...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • mariuszkaleta 
    2011-01-25, 09:39:12
    mariuszkaleta>daras: No trafiles w sedno.Swietna wypowiedz.Masz u mnie browca...hehe...
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Sanchez 
    2011-01-25, 14:11:11
    Sanchez: Nie będę się zbytnio rozwodził. Osiągnięcia są w porządku... dopóki nie dotyczą multiplayera. Te są ekstremalnie do dupy, np. "zabij pracownika Rockstar podczas rozgrywki online" w GTA IV, "zabij pracownika Rockstar podczas rozgrywki online, albo gracza, który ma ten achievement", "zagraj w co-opa z pracownikiem Gearbox, lub z graczem, który ma ten achievement" i tak dalej, i tak, k***a potem. Gry powinny liczyć sobie osiągnięcia wyłącznie za singla. Owszem, znajdźki są mocno wku******e, ale trafiaja się gry z masą ciekawych aczików, zachęcających do młócenia w singlu. Nigdy nie zapomne satysfakcji ze zdobycia "Zombie Genocider'a" w Dead Rising.:D
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  • Sanchez 
    2011-01-25, 14:15:09
    Sanchez: BTW, ciekawe kiedy PPE wprowadzi system osiągnięć. "Załóż konto na PPE.PL by dostać ten aczik (100 PPE POINTS)", "Skrytykuj komentarze tego samego użytkownika 30 razy z rzędu (30 PPE POINTS)", "Stań się wrogiem publicznym na forum (50 PPE POINTS)itd.:D:D:D:D
    [odpowiedz]
    1
    plus minus
  • lucasbdg 
    2011-01-27, 11:25:15
    lucasbdg: osobiscie mam x'a i w d... punkciki. 60 gier na koncie tzn te w ktore gralem a tylko 16 000 pkt. zadnego calaka i co da sie zycz??
    [odpowiedz]
    0
    plus minus
  •  
    2011-01-27, 22:10:43
    Scoorp: Według mnie achievy czy tam trofea to miły dodatek,który wydłuża żywotność gry.Np. przeszedłem takie gta 4 i nie mam juz nic do roboty to co mi szkodzi wbić sobie 100%.


    [odpowiedz]
    0
    plus minus
Dodaj swój komentarz

login

hasło
W sprzedaży PE#177177

Następny numer za 12 dni.
TOP 11 - wyniki w PE#178.

3 x Nintendo 3DS
Archiwum